Skocz do zawartości

Avast rządzi!


Anonim2

Rekomendowane odpowiedzi

Pomoc jest darmowa, ale proszę rozważ przekazanie dotacji na utrzymanie serwisu: klik.

Czy ja wiem czego się wstydzić...? Avast jest jednym z najbardziej znanych antywirusów, co wcale nie oznacza że jest najlepszy. Ale szybciej sięga się po coś co jest znane, niż co jest dobre. Avast można powiedzieć osiągnął sukces PRowy. A do tego dochodzą jeszcze zachwały specjalistów pismaków - np. w którymś z CD Action'ów był test i Avast wypadł bardzo dobrze. Popularny program popularyzowany przez popularne pisma jest powszechnie stosowany - wszędzie o nim głośno.

Odnośnik do komentarza

Ciekawe ile lat ma ta sonda, bo zimy to u nas jeszcze nie ma, a AVAST parę lat temu w zestawieniu z innymi mógł być faktycznie całkiem całkiem, no i plus za spostrzegawczość wszystkich :lol:

Na pewno z XXI wieku patrząc na samochody :lol:

 

Ale się uśmiałem jak diabli.

 

Koleś z dziurawymi zębami, ktoś mu pewnie wybił na" macach nie ma wirusów " hahahaha

" Z Worda" hahahahahahahahhaa :lol: komedia

" Z avasta bo jest bezpłatny i tani" Jak może być tani jak jest za Free :lol:

" A vista" leżę hahahahah

Co ten młody powiedział, nie zrozumiałem, ale chyba nic mądrego :lol:

" Jak wchodzę na pornosy to nie ściąga żadnych wirusów" hahahahaha , koleś dowalił

" A co to takiego" :lol:

" Avant, Avanti" :lol:

 

Jest gorzej niż myślałem. padaka z wypowiedzi :lol: Popieram wypowiedź poprzednika, do dział humor :D

 

2 używa McAfee, 2 Kasperskyego, 1 AVG, 1 pandę, 1 Nortona, 1 jakieś firewalle :lol: , 1 Eset, reszta Avast, lub nic: hahahaha

Odnośnik do komentarza

Nie dziwią mnie wypowiedzi osób w wieku 50+. Takie osoby naprawdę nie ogarniają działania komputera, gdyż jest do dla nich niezrozumiały temat. Osobiście sam moją matulę przeszkoliłem z uruchamiania komputera, skype i przeglądarki, co jej w zupełności wystarcza do korzystania z komputera. Aha, jeszcze przeszkoliłem z robienia przelewów bankowych. I w moim przypadku potwierdza się wypowiedź jednego z ankietowanych - u mnie w domu syn ogarnia te sprawy - to samo jest u mnie w domu - ja dbam o takie rzeczy.

Poraża natomiast zupełna ignorancja młodych ludzi w tej kwestii. Chyba już gadu gadu jest lepszym antywirusem od avasta :)

Zastanawiające że nikt nie powiedział że używa jakiegoś linuxa...

Odnośnik do komentarza

Nie dziwią mnie wypowiedzi osób w wieku 50+. Takie osoby naprawdę nie ogarniają działania komputera, gdyż jest do dla nich niezrozumiały temat.

Rafael...nie obrażaj ludzi w moim wieku!! :) Zapewniam Cię, że jest wiele osób...co widać na tym forum również...które mają o niebo lepsze pojęcie na ten temat, niż młodsi od nich. Zresztą sam sobie trochę zaprzeczasz, pisząc w swoim poście tak...

 

Poraża natomiast zupełna ignorancja młodych ludzi w tej kwestii.

Jeśli nie starzy i młodzi, to kto ma to pojęcie? :)

Odnośnik do komentarza

ichito... Nie chciałem nikogo obrazić, a w szczególności nikogo z obecnych na tym forum. jeśli tak się stało to przepraszam.

Racja, za bardzo zgeneralizowałem to zagadnienie - po prostu w moim otoczeniu osoby w wieku moich rodziców nie ogarniają komputerów, chociaż są także wyjątki.

W każdym razie zasugerowałem się swoimi obserwacjami, które jak widać nie oddają obrazu rzeczywistości.

 

A co do młodych ludzi - zaskoczony jestem po prostu tak wielkim uwielbieniem dla avasta, którego atrakcyjność polega przede wszystkim na to, że jest darmowy do zastosowań domowych.

 

A głupio wyszło, chciałem dobrze, a się nie udało ;)

Odnośnik do komentarza

@Rafael...daj spokój, przecież tylko żartowałem :) Ale, żeby mi to było przedostatni raz :) A na marginesie...a właściwie to wciąż w temacie Avasta...nie ma się, co dziwić, że program znany od wielu lat, mający dobrą prasę w popularnych pismach komputerowych, po polsku i jeszcze przy tym darmowy ma takie wzięcie. Tak patrząc na to, to już nawet nie chodzi do końca o skuteczność, bo lepiej żeby mieli tego Avasta, niż żeby nie mieli nic...a duża liczba użytkowników ma takie właśnie "nic" i nie za wiele się przejmuje.

Odnośnie ludzi w "podeszłym" wieku...bo tak postrzegani są przez młodzież ludzie w moim wieku...masz rację, że ich świadomość w dziedzinie komputerów czy jakiegokolwiek sprzętu jest niewielka...ba...sam czasem się łapię, że przerasta mnie ustawienie pralki na właściwy program :)...ale należy wziąć poprawkę na to, że dla większości z nich młodość czyli czasy pasji, rozwoju zainteresowań, nauki czy czego tam jeszcze chcieć minęły sporo lat temu, kiedy komputer to był pokój z ogromną szumiącą maszyną dostępną tylko dla większych instytucji. To była abstrakcja, która ich nie dotyczyła i tym samym nie interesowała. Sam pamiętam swoje pierwsze kroki (granie) na ZX Spectrum w 1986 roku...wieki temu prawda? :) Przygoda była jednorazowa, ale po wielu latach przyszedł pierwszy komputer służbowy, potem prywatny...i chwyciłem bakcyla :) Historia wielu takich ludzi z mojego pokolenia jest pewnie podobna, więc lepiej na tym skończę bo się już zrobił OT :)

Odnośnik do komentarza

Nie wiem co wy chcecie od Avasta, używam dwa lata i o wirusie nie ma ani mowy, a jeśli już to odrazu Avast reagował prawidłowo. Odrazu uwalał i do kwarantanny .

 

Raz tylko mi nie pomógł , ale to wtedy wiele osób poległo na placu boju. Jak była infekcja html:frame w maju 2009 .

 

A tak to jak dla mnie Avast robi swoje. Nie chodze po stronach z pornolami i crackami. wiec dla kogoś kto korzysta z neta w odpowiedni sposób Avast się sprawdza 100% .

Odnośnik do komentarza

Skoro to temat w RR:

 

Nie dziwią mnie wypowiedzi osób w wieku 50+. Takie osoby naprawdę nie ogarniają działania komputera, gdyż jest do dla nich niezrozumiały temat.

Zapewniam Cię, że osobiście znam wiele osób starszych ode mnie ogarniających komputer w bardzo specyficznych zastosowaniach.

 

Osobiście sam moją matulę przeszkoliłem z uruchamiania komputera, skype i przeglądarki, co jej w zupełności wystarcza do korzystania z komputera. Aha, jeszcze przeszkoliłem z robienia przelewów bankowych.

Tylko mnie nauczono, że taka osoba to jest MAMA i zawsze należy jej się szacunek niezależnie od wiedzy i umiejętności.

Szczególnie jeżeli o tym się pisze publicznie. Matula bardziej mi się kojarzy z krasulą.

 

Znaczy jesteś zdolny. Brawo. A może gdybyś swoją "matulę" nauczył obsługi innych rzeczy (jeżeli potrafisz) to jej zainteresowania rozszerzyłyby się.

 

50 + duży +

Odnośnik do komentarza

Nie chciałem nikogo obrazić, a w szczególności nikogo z obecnych na tym forum. jeśli tak się stało to przepraszam.

W każdym razie zasugerowałem się swoimi obserwacjami, które jak widać nie oddają obrazu rzeczywistości.

Panowie...dajcie spokój i nie jeździjcie po nim jak po łysej kobyle...napisał przecież "przepraszam" :) To wystarczy.

Odnośnik do komentarza

Nie będę już zabierał głosu w tej dyskusji bo widzę że zeszła na złe tory. Co chciałem powiedzieć, to powiedziałem, wyraziłem skruchę za słowa, które zostały odebrane przez kilku użytkowników jako niewłaściwe. Dalsza dyskusja nie ma sensu.

 

A co do wypowiadania się o mojej Mamie - mam prawo używać takich słów, które uznam za słuszne. Nie jest to Twoja Mama, żebyś negował sposób mojego wyrażania się. Może Ona akurat woli taką formę ?

Za chwilę zaczniemy dyskusję nad tym, że ktoś ma takiego a takiego nicka, albo avatara, który kogoś razi w oczy. Bez sensu.

Odnośnik do komentarza
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...