Skocz do zawartości

Jaki telefon i dlaczego?


Anonim4

Rekomendowane odpowiedzi

Chciałbym abyście się nieco pochwalili swoim sprzętem ale bardziej pod kątem "szczególnych" usprawnień, jakie ma Wasz sprzęt, co powoduje, że jest najlepszy czy wygodny do korzystania. Od razu przyznam, że zawsze lubiłem telefony z klapką (Samsung) i jestem ciekaw opinii (może czas wymienić telefon?)

---

Podoba mi się Samsung s3600 od kilku oglądnięć.

:)

Odnośnik do odpowiedzi
Pomoc jest darmowa, ale proszę rozważ przekazanie dotacji na utrzymanie serwisu: klik.

Nokia E71. Jak dla mnie telefon praktycznie nie ma wad (te które są, dla mnie nie są istotne). Dlaczego wybrałem?

- klawiatura qwerty (jakoś nie mogę pisać na numerycznej),

- ekran transflective (nadal rzadkość w telefonach komórkowych),

- głośna, dzwonki słychać zawsze kiedy trzeba,

- kompaktowa, może nie na szerokość, ale cienka - 10 mm,

- dobrze wykonana - stal szlachetna + dobrej jakości plastiki,

- bardzo dobra bateria 1 500 mAh wytrzymująca spokojnie ok. 1,5 tygodnia,

- ładna,

- ergonomiczna w miarę - duża ilość skrótów w postaci 3 programowanych przycisków na 2 zdarzenia każdy + 2 programowalne soft-keye,

- dobrze wyposażona... aparat 3,2 Mpix z niezłym makro, GPS, WiFi, SymbianOS.

 

Co do klapki - nigdy w życiu. Fatalna ergonomia i z góry niższa trwałość (więcej części mechanicznych). Już bardziej slidery, które wymagają wysunięcia klawiatury tylko do pisania wiadomości.

Odnośnik do odpowiedzi

Testuję tylko smartfony Nokii, a tam moim zdaniem nie ma żadnego sensowengo slidera. Gdybym MUSIAŁ mieć slidera to wybrałbym pewnie Nokię E66 - z tym, ze to kawał telefonu (49.5 x 107.5 x 13.6 mm).

Nie jestem w stanie polecić małego telefonu, bo interesuję się tylko smartfonami, a te z natury mają swoje wymiary.

Odnośnik do odpowiedzi

Witam.

To ja może dodam dwa grosze ze swojej strony.

@Unicorn

Wybieranie telefonu to jest tak szeroki temat, że jak tu się ludzie zaczną chwalić swoimi telefonami to się tak pogubisz że już napewno nie będziesz wiedział co kupić.

A wracając do tematu, jak już wspomniałem, jest to wszystko uzależnione od osobistych preferencji, i wg. mnie to chyba najbardziej zależy od tego ile chcesz na to przeznaczyć kasy.

Co do wypowiedzi @dejko, trochę mikro ta klawiatura querty, no ale to chyba kwestia przyzwyczajenia są ludzie którzy tylko na numerycznych potrafią pisać sms-y.

Więc tak, z mojego doświadczenia to jestem za Symbianem, jest taki spór między posiadaczami Symbiana i Windows Mobile jak między Windowsem a Linuxem, no więc potestowałem i szczerze przyznam że nie wiem czym się zachwycać w tym WM.

Wcześniej używałem Nokię E65, obecnie MDA Vario III, co do tej Nokii to jak najbardziej bym ją wszystkim polecał, no ale jest to już model trochę staszy, mała, zgrabna i bardzo funkcjonalna, ma niestety trochę za słaby procesor na Symbiana, 200MHz to trochę zamało, Symbian ma to do siebie że wymaga szybkiego procesora, no chyba że ktoś jest cierpliwy. Mam w dalszym ciągu tą Nokię i urzywam ją do telefonu internetowego przez WiFi, mój obecny telefon nie za bardzo dobrze sobie z tym radzi. Co do mojego obecnego telefonu to nie polecam go nikomu, i nie polecam właściwie nikomu telefonów na WM, żadna rewelacja.

W tej chwili telefon jaki mi się najbardziej widzi to Nokia N97, a z tych starszych i tańszych to tylko Nokia N95 8GB.

Nie mam jeszcze doświdczenia co do telefonów na Androidzie.

Odnośnik do odpowiedzi

Oj, z klapką raczej nie. Miałem swego czasu Motorolę z klapką, po pewnym czasie zaczęło wszystko "latać" w każdą stronę. Znam kilka przypadków urwania klapek.

 

Obecnie używam SE K530i, ale to właściwie tylko do rozmów, bo od pisania SMS-ów na 9 przyciskach mnie szlag trafia i, kiedy tylko mogę, tego unikam. Poza tym telefon nie jest zły. Zasięg mam wszędzie (to największa zaleta - sieć Era), dobry głośniczek, trochę denerwuje przycisk do włączania przeglądarki - wygląda na ekonomicznie przemyślany :D Obecnie zastanawiam się nad kupnem Nokii E71, głównie z powodu QWERTY.

 

//OFF-TOP

 

ma niestety trochę za słaby procesor na Symbiana, 200MHz to trochę zamało,

Co za czasy. Teraz to już telefony lepsze od kilkunastoletnich komputerów :lol:

Mój pierwszy komp miał procek 50 MHz (Intel i486) i z Win 95 śmigał jak obecne czterordzeniówki pod siódemką ;)

Do tej pory komp jest sprawny, tylko zasilacz niedawno padł :(

Edytowane przez DawidS28
Literówka ;)
Odnośnik do odpowiedzi
Co za czasy. Teraz to już telefony lepsze od kilkunastoletnich komputerów

Mój pierwszy komp miał procek 50 MHz (Intel i486) i z Win 95 śmigał jak obecne czterordzeniówki pod siódemką

Do tej pory komp jest sprawny, tylko zasilacz niedawno padł

No takie czasy, teraz już telefony mają procki po 1Ghz. Dla zwykłego używania telefonu jest to niepotrzebne, ale jak się chce już kożystać z GPS, lub masz 4GB zdjęć w telefonie, no to trzeba się uzbroić w cierpliwość.

To wszystko zależy od tego do czego się chce używać telefon, do zwykłego dzwonienia polecam Nokie na S40, do pisania sms-ów to trzeba wziąć kazdy telefon do ręki i popróbować, czasami jest tak że niby telefony takie same a inaczej się pisze, tak było z moim telefonem, mój brat miał HTC TyTN II i to jest niby identyczny telefon jak mój MDA tyle że z innej sieci to się inaczej nazywa, klawiatura taka sama, ja się na tym nie znam bo ja nie piszę sms-ów, ale moja córka pisze ich setki i powiedziała że na mojej klawiaturze pisze się o wiele lepiej niż na HTC.

Odnośnik do odpowiedzi
  • 4 tygodnie później...
  • 1 miesiąc temu...

Ja osobiście od ponad dwóch lat używam Nokii 6300. Bardzo jestem zadowolony z tego telefonu, już czwartą baterię do niego kupiłem i wymieniłem. Niestety pojemność nie jest za duża - chyba 850 mAh, a słuchanie mp3 dosyć mocno tę baterię zużywa.

Telefon ma wszystko czego potrzebuję - dzwoni, można napisać smsa, ustawić przypomnienie w kalendarzu, posłuchać radia i mp3. Koniec. Nigdy nie używałem telefonu do niczego więcej. Z dużym sentymentem wspominam Nokie 3310 - chyba na zawsze pozostanie moim ulubionym telefonem.

 

Używam także Nokii e71 - dostałem jako telefon służbowy. I przyznam szczerze (i proszę nie krzyczeć ;) ) że mi się nie podoba. Za duża jest, jakaś taka szeroka. Szczytem jest dla mnie wrzucenie klawiatury qwerty do telefonu, który już chyba według mnie przestał być telefonem, tylko stał się podręcznym komputerem z możliwością wykonywania połączeń telefonicznych.

Jednak szczerze przyznam że ten telefon ma kilka przydatnych funkcji - bardzo wygodnie pisze się na nim mejle, dzięki właśnie tej klawiaturze. Występuje tu dosyć patowa sytuacja w moim przypadku, bo z jednej strony nie podoba mi się to, ale jest za to bardzo funkcjonalne. Kurde.

Reasumując jest tak - do użytku prywatnego, gdzie praktycznie nie piszę smsów, tylko staram się dzwonić - nokia 6300 i nic innego. Do służbowego, gdzie używam mejla, wspólnego kalendarza itp - nokia e71 pasuje idealnie. W grudniu mam stać się "szczęśliwym" posiadaczem innego aparatu i będzie to najprawdopodobniej nokia e72. Wtedy jak potestuję chętnie podzielę się opinią. Jednak nigdy nokii e71 jako prywatnego telefonu.

Zresztą za 6 m-cy kończy mi się umowa (era), gdzie już raz ją przedłużałem i zastanawiam się co mi zaproponują. Można zawsze zakupić telefon za kilka zł i potem sprzedać :)

 

P.S. Moją przygodę z telefonami komórkowymi zaczynałem od modelu Motorola T192 - KLIK ! To był dopiero czad :)

Odnośnik do odpowiedzi

To była moja pierwsza komórka. To był dopiero czad....

 

No powiem ci że to jest telefon do zadań specjalnych...Zwłaszcza do samoobrony :D jak takim oberwiesz to przez trzy dni huczy w głowie...A wracając do tematu posiadam Nokie 6300 może nie ma bajerów ale ma swoją wagę czuje że go mam, a nie te niektóre lekkie plastiki jak spadnie to nie ma co zbierać. Ten spadł mi 3 razy na beton/kostkę jest jedynie obudowa strzelona a trzyma się i działa dalej. Telefon ma dzwonić, a nie służyć jako przenośne centrum multimedialne "100w1" z funkcji jakie mi się przydają to kalendarz i budzik abym nie zaspał :D

Odnośnik do odpowiedzi

Nie dalej jak 3 dni temu moja Nokia 6300 bardzo ładnie rąbnęła o beton - podczas rozmowy po prostu wyślizgnęła mi się z ręki i z tej wysokości spadła na chodnik. I o dziwo nic się nie stało, nie przerwało rozmowy, telefon działa dalej. Kilka razy w jej trzy letniej karierze zdarzyło się że upadła na twarde podłoże, ale nie wpłynęło to na jej funkcjonalność. Kolejny argument aby się z nią nie rozstawać.

Odnośnik do odpowiedzi
  • 3 tygodnie później...

Teraz mam HTC Touch HD - jeśli chcecie na nim posłuchać muzyki, to zaopatrzcie się najpierw w porządne słuchawki, aparat też słaby (5 mpx gorsze niż 3,2 w moim starym SE K810i) a tak poza tym, to wszystko w porządku.

Może za rok-dwa uda się skołować IPhone albo coś innego. Gdybym miał teraz kupować telefon, byłaby to Nokia N8.

Odnośnik do odpowiedzi
  • 2 tygodnie później...

Mam Nokię 6500 Slide...nie każdemu pasuje "ślizgacz"...mnie do tej pory również...ale to jeden z niewielu telefonów w solidnej obudowie, masywny, coś jak "cegiełka" w kieszeni...a osobiście nie bardzo lubię telefony, które są delikatne, lekkie, o które trzeba się martwić, że mogą się przypadkiem rozpaść :) Poza tym ma wszystko, co telefon mieć powinien i nie ma w nim zbędnych udziwnień...prostota i funkcjonalność.

Odnośnik do odpowiedzi

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...