ady Opublikowano 6 Sierpnia 2011 Zgłoś Opublikowano 6 Sierpnia 2011 Tak to litera "B" Jak bym wiedział że chodzi o ten alfabet to dawno by było Tym lepiej bo to zadania z MENSY.
atasuke Opublikowano 6 Sierpnia 2011 Zgłoś Opublikowano 6 Sierpnia 2011 Oto zagadka: Pięciu ludzi mieszka w pięciu różnych domach, z których każdy ma inny kolor. Wszyscy palą pięć różnych marek papierosów i piją pięć różnych napojów. Poza tym jeszcze hodują zwierzęta pięciu różnych gatunków. Oprócz tego wiesz jeszcze, że: -Norweg zamieszkuje pierwszy dom -Anglik mieszka w czerwonym domu -Zielony dom jest po lewej stronie domu białego -Duńczyk pija herbatę -Palacz Rothmansów mieszka obok hodowcy kotów -Mieszkaniec żółtego domu pali Dunhille -Niemiec pali Marlboro -Mieszkaniec środkowego domu pija mleko -Palacz Rothmasów ma sąsiada. który pija wodę -Palacz Pall Malli hoduje ptaki -Szwed hoduje psy -Norweg mieszka obok niebieskiego domu -Hodowca koni mieszka obok żółtego domu -Palacz Philip Morris pija piwo -W zielonym domu pija się kawę. A teraz pytanie: Kto hoduje rybki?
Bonifacy Opublikowano 6 Sierpnia 2011 Zgłoś Opublikowano 6 Sierpnia 2011 A teraz pytanie: Kto hoduje rybki? Wiesław531 (Polska i pali fajkę)
DawidS28 Opublikowano 6 Sierpnia 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 6 Sierpnia 2011 Chyba każdy to zna, ale nie chcę innym psuć zabawy, więc odpowiedź w spoilerku. Ale przynajmniej przypomniałem sobie, jak się to rozwiązuje. Niemiec - rybki - kawa - zielony - Marlboro - 4.
Anonim8 Opublikowano 6 Sierpnia 2011 Zgłoś Opublikowano 6 Sierpnia 2011 Wiesław531 (Polska i pali fajkę) Tak jest Bonifacy. Zgadzam się z tobą całkowicie. Niedość że Wiesiu hoduje rybki to jeszcze kurzy fajkę. Kurzy fajke jak na prawdziwego Kapitana przystało.
wieslaw531 Opublikowano 6 Sierpnia 2011 Zgłoś Opublikowano 6 Sierpnia 2011 I to jest limit moich obrazków do wklejania na forum (musiałem znacznie zmniejszyć). EDYTA Ta rybka na obrazku została wyhodowana od wielkości 10 cm. Miałem takie dwie i je z nieprzyjemnością zjadłem.
DawidS28 Opublikowano 8 Sierpnia 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 8 Sierpnia 2011 Nowa zagadka ode mnie Mamy dwa pomieszczenia połączone dość długim korytarzem. Oba pomieszczenia są niewielkie - nie można się nawet wyprostować. Znajdujemy się w pierwszym pomieszczeniu, w którym są trzy włączniki. W drugim pomieszczeniu zwisa z sufitu żarówka. Możemy przejść z pierwszego pomieszczenia do drugiego, ale wrócić się nie możemy. Pytanie: W jaki sposób stwierdzić, który z 3 włączników włącza żarówkę, jeśli z pierwszego pomieszczenia nie widać, czy żarówka świeci się w drugim?
3oo Opublikowano 8 Sierpnia 2011 Zgłoś Opublikowano 8 Sierpnia 2011 Włączyć pierwszy włącznik na jakieś kilkanaście minut, wyłączyć i włączyć drugi. Przejść do drugiego pokoju i jeżeli... * Żarowka się świeci, włącza ją drugi przycisk. * Jeżeli jest gorąca i nie świeci, włącza ją pierwszy. * Jeżeli jest zimna i nie świeci, włącza ją trzeci. Tak to leciało? I ode mnie... choć nie wiem czy treść jest poprawna, znam tylko odpowiedź. Sześciu kotom pokonanie sześciu szczurów zajmuje sześć minut. Ile kotów potrzeba na pokonanie jednego szczura w ciągu jednej minuty? Odpowiedź uzasadnij.
DawidS28 Opublikowano 8 Sierpnia 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 8 Sierpnia 2011 6 kotów * 6 minut = 36 kotominut (tak samo jako osobogodziny) 36 kotominut - 6 szczurów | /6 6 kotominut - 1 szczur 6 kotominut = x kotów * 1 minuta x = 6 To chyba tak.
3oo Opublikowano 8 Sierpnia 2011 Zgłoś Opublikowano 8 Sierpnia 2011 Prawie się zgadza... ...Szczurów jest bowiem sześć razy mniej, ale i czas jest sześciokrotnie krótszy. > Zaliczyłeś! Nie wiemy jednak (a przynajmniej nic o tym nie ma w treści zagadki) w jaki sposób koty walczą ze szczurami. Jeśli kot walczy ze szczurem tylko i wyłącznie w pojedynkę i zajmuje mu to sześć minut, to jeśli będzie jeden szczur to bez względu na liczbę kotów w ciągu jednej minuty nie zostanie on pokonany. Walczyć będzie jeden kot (i zabraknie mu czasu na zwycięstwo), a pozostała piątka będzie kibicować. Metod walki kotów ze szczurami można wyobrażać sobie wiele. Dlatego też zagadki tego typu nie mają z reguły jednoznacznych rozwiązań.
DawidS28 Opublikowano 8 Sierpnia 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 8 Sierpnia 2011 Podczas samochodowej podróży w której uczestniczyli ojciec z synem nastąpił wypadek. Ojciec zmarł na miejscu, syna w cięzkim stanie przewieziono do szpitala w którym musiał być natychmiast operowany. Na salę operacyjną wchodzi chirurg i woła: - O Boże, przecież to mój syn! Pytanie: Kim był chirurg dla pacjenta?
DawidS28 Opublikowano 8 Sierpnia 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 8 Sierpnia 2011 Owszem. Teraz Twoja kolej.
peter2012 Opublikowano 8 Sierpnia 2011 Zgłoś Opublikowano 8 Sierpnia 2011 Okej Do sklepu z kapeluszami wszedł klient i wybrał kapelusz za 73 zł. Ekspedientce wręczył banknot stuzłotowy. Ta, ponieważ akurat nie miała drobnych (klient także nie miał), wybiegła do sąsiadującego przez ścianę zakładu fryzjerskiego, by zmienić "setkę". Po chwili wróciła, wydała resztę i zadowolony klient opuścił sklep. Nie upłynęła minuta, jak wpadł fryzjer z pretensjami, że banknot, który mu wręczyła, jest fałszywy i wobec tego należy mu się 100 zł. Banknot rzeczywiście okazał się fałszywy. Oszukana ekspedientka usiadła przygnębiona i zaczęła liczyć, ile też straciła na nieuczciwości klienta, bo to i kapelusz mu wydała, i resztę, i teraz jeszcze fryzjerowi trzeba oddać 100 zł. Liczy, liczy i coś nie bardzo może się doliczyć, bo wypadają jej różne sumy. Pytanie: Ile wynosiła jej strata? Łatwe
DawidS28 Opublikowano 8 Sierpnia 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 8 Sierpnia 2011 100 zł ----- Jest sobie trzech podróżnych, którzy zatrzymali się na noc w hotelu. W recepcji powiedziano im, że pokój kosztuje 30 dol. za noc. Każdy wyłożył więc po 10 dol. i udał się do pokoju. Chwilę potem recepcjonista zorientował się, że nie uwzględnił zniżki sezonowej i że powinien był pobrać jedynie 25 dol. Poprosił więc boja hotelowego, by oddał klientom 5 dol. Jadąc windą, boj oddał się rozmyślaniom: 5 dol. nie dzieli się równo na trzy, oddam więc im po dolarze, a resztę - 2 dol. - zatrzymam sobie za usługę. Tak też zrobił. W rezultacie każdy z gości zapłacił po 9 dol. Policzmy: 3 x 9 dol. = 27 dol. Boj zabrał 2 dol. To daje razem 29 dol. A przecież na początku było 30 dol. Co się stało z brakującym dolarem?
mojomr Opublikowano 8 Sierpnia 2011 Zgłoś Opublikowano 8 Sierpnia 2011 Recepcjonista daje 5 dolarów z 30 = recepcjonista ma 25 dolarów; boj ma 5; klienci - 0 Boj daje klientom tylko 3 dol = boj - 2 dol recepcja - 25 dol klienci - 1, 1, 1 25+2+1+1+1=30 Przyznaję, że rozwiązanie znalazłem w sieci. Matematyczny analfabeta ze mnie A ode mnie: "cegła waży kilogram i pół cegły. Ile waży cegła?" Nie sądzę, żeby zagadka sprawiła duży kłopot niektórym z Was
3oo Opublikowano 9 Sierpnia 2011 Zgłoś Opublikowano 9 Sierpnia 2011 To chyba było jakoś tak, że... Kładziesz na jednej szali cegłę, na drugiej odważnik kilogramowy i pół cegły. Dokładasz odpowiednio po jednej stronie kolejną cegłę, po drugiej kolejny kilogramowy odważnik i pół cegły. Ściągasz po cegle z każdej szal... wychodzi, że cegła waży 2 kg. Równie proste. W pobliżu brzegu stoi okręt ze spuszczoną po burcie drabinką linową. Drabinka ma 10 stopni, a odległość między nimi wynosi 30 cm. Najniższy stopień styka się z powierzchnią wody. Ocean jest tego dnia bardzo spokojny, zaczyna się jednak przypływ, który podnosi poziom wody o 15 cm na godzinę. Po ilu godzinach powierzchnia wody dosięgnie trzeciego stopnia drabinki?
Anonim8 Opublikowano 9 Sierpnia 2011 Zgłoś Opublikowano 9 Sierpnia 2011 Po ilu godzinach powierzchnia wody dosięgnie trzeciego stopnia drabinki? Wedle Matematyki Belfegoriańskiej wynika że po 6 godzinach. Ale ten rodzaj matematyki jest ułomny więc może niekoniecznie po sześciu.
mojomr Opublikowano 9 Sierpnia 2011 Zgłoś Opublikowano 9 Sierpnia 2011 ... wychodzi, że cegła waży 2 kg. Zgadza się. Po ilu godzinach powierzchnia wody dosięgnie trzeciego stopnia drabinki? Mnie wyszło, że po czterech.
DawidS28 Opublikowano 9 Sierpnia 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 9 Sierpnia 2011 Mnie wyszło, że po czterech. Dokładnie. Pierwszy szczebel na poziomie 0, trzeci (2x30 cm) na poziomie 60 cm. Szybkość podnoszenia się lustra wody: 15 cm/h, więc: 60 cm / 15 cm/h = 4 h.
3oo Opublikowano 9 Sierpnia 2011 Zgłoś Opublikowano 9 Sierpnia 2011 Przykro mi, ale nie są to poprawne odpowiedzi.
DawidS28 Opublikowano 9 Sierpnia 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 9 Sierpnia 2011 Kurde... statek też się podnosi. Zawsze będzie na poziomie pierwszego stopnia.
DawidS28 Opublikowano 9 Sierpnia 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 9 Sierpnia 2011 No to teraz moja kolej: Odpowiedź jest jednym słowem, zaczyna się na "S".
3oo Opublikowano 9 Sierpnia 2011 Zgłoś Opublikowano 9 Sierpnia 2011 Czy to jest to słowo, którego tutaj głośno wymawiać nie wolno?
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się