Skocz do zawartości

mojomr

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    124
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

O mojomr

  • Tytuł
    Użytkownik
  • Urodziny 1963-06-10

Informacje

  • Płeć:
    Mężczyzna
  • Skąd:
    Warszawa
  • Hobby:
    literatura,film,szczególnie sf

Ostatnie wizyty

3 636 wyświetleń profilu
  1. Doceniam. Napisałem powyżej. Ty też, jak Cię boli ząb słuchasz bezwzględnie lekarza "Zrób pan tomografię komputerową bo ja nie wiem o co chodzi"? A lekarzem nie jesteś... wyrażam własne zdanie, wolno mi. Jak na razie żadne z Twoich zaleceń nic nie pomogło a słucham się cierpliwie. Próbujesz namówić mnie na jakieś programy overclockingowe, 7-letnie aktualizacje BIOS-u, sterowniki do chipsetu... a to tylko niedziałająca mysz. Sam nie wiesz w czym problem i gdzie szukać rozwiązania, strzelasz po omacku. I nie wściekaj się - bywa. Zamknijmy temat, proszę. I tak nie dasz rady mi pomóc, nie rozwlekajmy tego. I powtarzam: doceniam, że poświęciłeś czas, doceniam cierpliwość (cóż, mam własne zdanie, artykułuję je i niestraszne mi czyjeś fochy) i dziękuję za dotychczasowe pomysły. I wyluzuj, święta idą😀
  2. Słowo wyjaśnienia: ostatecznie okazało się, że u mnie nie występowały te elementy, o których mówiłeś (jak się pojawiły zrobiłem logowanie od ręki), aplikacje wskazywane nie działały/działały źle (tworzenie USB), dopiero "Twój" Rufus poradził sobie (a ja z nim), reszta poszła bez większych zakłóceń (Ubuntu) więc nie do końca podzielam zdanie o fatalności mojego postępowania. Ale, dobra, przyznaję, że pogubiłem się nieco :-) cieszę się, że mogłem sprawić Ci satysfakcję, hmm, pedagogiczną 🤗, I mamy teraz taką sytuację, że podłączyłem dawną mysz optyczną, bezprzewodową. Śmiga aż miło :-) Ale znalazłem też starego Logitecha. "Instalacja zakończyła się niepowodzeniem". Znaczy: problem dotyczy wyłącznie myszy na kablu. Co do reszty... hmm... ja doceniam Twoje sugestie ale ściąganie i instalowanie dodatkowych softów budzi moją niechęć. Jeśli jest to problem z częstotliwością, sprawdźmy czy jest właściwa i ew. poprawmy/naprawmy. Rozumiesz o co mi chodzi? Gdyby nagle mój samochód przestał pobierać paliwo, nie bawiłbym się w dospawywanie dodatkowego zbiornika paliwa pod podłogą i próby obejścia ,tylko postarał się zdiagnozować problem i naprawić go. Ale... rozważę ten sposób. I tak jestem bardzo wdzięczy za pochylenie się i... cierpliwość 🤝
  3. Spróbowałem na Ubuntu 10.10 Maverick Meerkat. Bez zmian. Znaczy: mysz jakby nieco sprawniej działała ale to z pewnością nie było działanie sprawnego urządzenia. Po prostu może (?) mniej się zacinała i zamrażała. Niestety, Linux dla mnie to terra incognita nie potrafiłem dojść do odpowiednika MU i sprawdzić co z myszą. Dobra, zerknę na tamto forum, choć, przyznaję, nadziei wielkich nie mam.
  4. @Groszexxx, serdecznie Ci dziękuję🤝 Powiem szczerze: uważam, że etiologia zdarzenia wskazuje, że problem to raczej nie jest sprawa nieaktualnego BIOS-u. Do tego, jeśli dobrze widzę, ta aktualizacja i tak ma już 7 lat? Boję się "grzebać" w BIOS-ie bo jak coś pójdzie nie tak to już kaplica (z pewnością dla mnie). Sterowniki do USB? Jak najbardziej, sam myślałem aby może, po prostu, zainstalować na nowo. I co z tego, że MU zgłasza jako aktualne? Warto może je odświeżyć. I zgłoszę się na tamto forum, które sugerowałeś, zobaczymy jakie będą pomysły.
  5. Toshiba Satellite C670-129 Zerknąłem do Googla: już wiem (msinfo32 i się wyświetla)😀 Ale... mam wątpliwości. To raczej poważna operacja, jak się coś wywali...
  6. Wszystkie dwa? :-) Owszem. Jak też każde wejście w hubie, razem sześć wejść usb. Na żadnym mysz nie działa. Cała reszta (drukarka, telefon, pendrivy), chodzi bez jakichkolwiek problemów. Spróbuję zaktualizować BIOS ale jestem na 99% przekonany, że to na nic i kłopot leży gdzie indziej. Oczywiście nie wiem gdzie😀 Podpowiedz tylko, proszę, gdzie szukać dokładnej wersji mojego BIOSU (znaczy gdzie znaleźć dokładne oznaczenia). Żebym nie narobił sobie jeszcze większej krzywdy.
  7. No i , proszę. Rufus zadziałał 🤗 Odpaliłem system z USB. Nie za bardzo wiem co dalej i jak sprawdzać, na wszelki wypadek strzeliłem fotkę "ichniego" MU. Zaznaczę, że wbrew temu co napisane mysz cały czas siedziała poprawnie bezpośrednio w gnieździe usb (bez pośrednictwa huba czy innego przedłużacza), ekran drgał ciągle (coś jak w moim Win7 - jakby co 5-6 sekund mysz instalowała się z niepowodzeniem, i tak ciągle i ciągle). Hmm... coś dalej? Coś mam robić, sprawdzać?
  8. @Bonifacy Z tym skaszanionym systemem to chyba nie do końca. Jak wyłączałem laptopa to wszystko śmigało. Gdy włączyłem, mysz już się zabiła ale cała reszta dalej śmiga (no, powiedzmy, prawie cała reszta bo nagle okazało się, że nagrywarka nie działa. Ale też nie wiadomo czy to problem systemowy czy aplikacja do nagrywania padła - nie wiem jak sprawdzić). Intuicyjnie myślę, że problem może być błahy, tylko trzeba wpaść na pomysł co to może być 🤗 (jakaś aktualizacja spowodowała konflikt sprzętowy? Wywalił się jakiś pliczek? Jakaś jedna, mała DLL)? Inaczej nic by nie działało a przecież drukarka (na USB) chodzi, porty - działają, telefon - no problem, ba, nawet hub USB śmiga. Tylko mysz nie chce. Tylko i wyłącznie mysz. Wychodzi, że każda. Ja za cienki Bolek jestem, nawet nie wiem gdzie i czego szukać, i sprawdzać.
  9. @Groszexxx spróbuję, dzięki. Dam znać.
  10. Nic specjalnego. Tylko to co podpowiadasz :-) Akurat jestem z pokolenia, które dzięki nauce w szkole a później licznym handlowym wyjazdom do Wielkiego Brata, kiedyś po rosyjsku płynnie (za "dobrych czasów" Rosjanie w rozmowie nie rozpoznawali we mnie Polaka, nawet po akcencie) :-)
  11. @Bonifacy coś mnie tknęło i przyjrzałem się dokładniej całości. Wychodzi, że mam niebootowalny obraz oraz, że ten co mam i tak nie zadziała. O co chodzi?
  12. Zrobiłem dokładnie jak pokazałeś, mam w końcu identyczne rysunki w swoich plikach. Efekt - jak na zdjęciu powyżej. Ale uff, ulżyło mi = znaczy robię dobrze tyle, że nie działa. Dlaczego? Bo nie. Żeby nie było. Próbowałem także przez cmd. Za pierwszym podejściem system wywalił się na komendzie list disk = polecenie "list" nie jest rozpoznane, nie jest wewnętrznym poleceniem...itd. Za drugim razem (po restarcie) system wykrzaczył się już na poleceniu diskpart = polecenie "diskpart" nie jest poleceniem... itd. Użyłem także Universal USB Installer - jedyny efekt to całkiem czarny ekran. W tzw.: międzyczasie okazało się, że samoistnie BIOS przestawił się na bootowanie "normalne" czyli HDD >> napęd optyczny >> USB. Osobiście przestawiałem kolejność i wiem co zrobiłem. Dlaczego się przestawiło? Bo tak. I tak miałem w planach zakup nowego laptopa. Żeby jeszcze było wiadomo gdzie szukać przyczyny, w którą stronę iść lub gdzie szukać problemu a tu, widzę, tak naprawdę nie wiadomo co się dzieje i o co w ogóle chodzi. Dziękuję wszystkim za okazaną pomoc, przepraszam za upierdliwość (okazało się, że robiłem dobrze tylko nie chciało działać z przyczyn nieznanych). Jeśli ktoś ma jakiś pomysł to ja chętnie, ale sam mam już dość. A aktualizację do "10" rozważę na pewno. Dziękuję raz jeszcze.
  13. Nie wiem co robię źle. Zrobiłem tego pena, wyświetlił się komunikat "Successful!", włączam "uruchom ponownie" a reszta jak na obrazku.
  14. To jestem w czarnej... Nie wiem co się dzieje, chyba się po prostu starzeję🙄 Jeszcze dwa-trzy lata temu poradziłbym sobie bez problemu z tematem a teraz zwyczajnie zrobienie bootowalnego usb mnie przerasta (mam pliki, rozpakowane, znam angielski na tyle, żeby zrozumieć a jednak nie rozumiem po prostu co robić). Płyty nie nagram: nagrywarka zgłasza błąd nagrywania dysku. Też nie wiem o co chodzi, może o to, że ostatni raz nagrywałem płytę dobre kilka (6-7) lat temu. Wszystko inne wygląda tak jak zawsze. Chyba trzeba będzie sobie darować tym bardziej, że nikt nawet nie co może być przyczyną, gdzie i czego szukać.
  15. Ok, rozumiem, choć myślę, ze to problem systemowy. Sprzętowy jakoś by się okazał. A tu wszystko dobrze działa. Z wyjątkiem myszy. Zrobiłem dokładnie jak w instrukcji - porównywałem obrazek po obrazku. Bez widocznych rezultatów - system wstaje normalnie. Wypalę jutro płytę. Pobrałem narzędzie - znalazł USB Generic Storage (czy jakoś tak). To chyba podłączony pendrive z WinPE. Zaznaczyłem do odłączenia. Zgłosił się, że nie można odłączyć ale problem jest naprawiony (zielony ptaszek). Mysz jak była zabita tak jest zabita.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...