Skocz do zawartości

mojomr

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    125
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

O mojomr

  • Tytuł
    Użytkownik
  • Urodziny 10.06.1963

Informacje

  • Płeć:
    Mężczyzna
  • Skąd:
    Warszawa
  • Hobby:
    literatura,film,szczególnie sf

Ostatnie wizyty

4 120 wyświetleń profilu
  1. mojomr

    Zmiana szerokości filmu

    Bawiłem się kiedyś w różną edycję filmów - spojrzałem na jeden z programów, które do dziś mam gdzieś na dysku: Aiseesoft Media Converter Ultimate. Program ma w ustawieniach możliwość konwersji do różnych proporcji (aspect ratio). Przyznaję, że nie pamiętam abym sam korzystał z tej funkcji. Ale zerknąć możesz.
  2. Doceniam. Napisałem powyżej. Ty też, jak Cię boli ząb słuchasz bezwzględnie lekarza "Zrób pan tomografię komputerową bo ja nie wiem o co chodzi"? A lekarzem nie jesteś... wyrażam własne zdanie, wolno mi. Jak na razie żadne z Twoich zaleceń nic nie pomogło a słucham się cierpliwie. Próbujesz namówić mnie na jakieś programy overclockingowe, 7-letnie aktualizacje BIOS-u, sterowniki do chipsetu... a to tylko niedziałająca mysz. Sam nie wiesz w czym problem i gdzie szukać rozwiązania, strzelasz po omacku. I nie wściekaj się - bywa. Zamknijmy temat, p
  3. Słowo wyjaśnienia: ostatecznie okazało się, że u mnie nie występowały te elementy, o których mówiłeś (jak się pojawiły zrobiłem logowanie od ręki), aplikacje wskazywane nie działały/działały źle (tworzenie USB), dopiero "Twój" Rufus poradził sobie (a ja z nim), reszta poszła bez większych zakłóceń (Ubuntu) więc nie do końca podzielam zdanie o fatalności mojego postępowania. Ale, dobra, przyznaję, że pogubiłem się nieco :-) cieszę się, że mogłem sprawić Ci satysfakcję, hmm, pedagogiczną ?, I mamy teraz taką sytuację, że podłączyłem dawną mysz optyczną, bezprzewod
  4. Spróbowałem na Ubuntu 10.10 Maverick Meerkat. Bez zmian. Znaczy: mysz jakby nieco sprawniej działała ale to z pewnością nie było działanie sprawnego urządzenia. Po prostu może (?) mniej się zacinała i zamrażała. Niestety, Linux dla mnie to terra incognita nie potrafiłem dojść do odpowiednika MU i sprawdzić co z myszą. Dobra, zerknę na tamto forum, choć, przyznaję, nadziei wielkich nie mam.
  5. @Groszexxx, serdecznie Ci dziękuję? Powiem szczerze: uważam, że etiologia zdarzenia wskazuje, że problem to raczej nie jest sprawa nieaktualnego BIOS-u. Do tego, jeśli dobrze widzę, ta aktualizacja i tak ma już 7 lat? Boję się "grzebać" w BIOS-ie bo jak coś pójdzie nie tak to już kaplica (z pewnością dla mnie). Sterowniki do USB? Jak najbardziej, sam myślałem aby może, po prostu, zainstalować na nowo. I co z tego, że MU zgłasza jako aktualne? Warto może je odświeżyć. I zgłoszę się na tamto forum, które sugerowałeś, zobaczymy jakie będą pomysły.
  6. Toshiba Satellite C670-129 Zerknąłem do Googla: już wiem (msinfo32 i się wyświetla)? Ale... mam wątpliwości. To raczej poważna operacja, jak się coś wywali...
  7. Wszystkie dwa? :-) Owszem. Jak też każde wejście w hubie, razem sześć wejść usb. Na żadnym mysz nie działa. Cała reszta (drukarka, telefon, pendrivy), chodzi bez jakichkolwiek problemów. Spróbuję zaktualizować BIOS ale jestem na 99% przekonany, że to na nic i kłopot leży gdzie indziej. Oczywiście nie wiem gdzie? Podpowiedz tylko, proszę, gdzie szukać dokładnej wersji mojego BIOSU (znaczy gdzie znaleźć dokładne oznaczenia). Żebym nie narobił sobie jeszcze większej krzywdy.
  8. No i , proszę. Rufus zadziałał ? Odpaliłem system z USB. Nie za bardzo wiem co dalej i jak sprawdzać, na wszelki wypadek strzeliłem fotkę "ichniego" MU. Zaznaczę, że wbrew temu co napisane mysz cały czas siedziała poprawnie bezpośrednio w gnieździe usb (bez pośrednictwa huba czy innego przedłużacza), ekran drgał ciągle (coś jak w moim Win7 - jakby co 5-6 sekund mysz instalowała się z niepowodzeniem, i tak ciągle i ciągle). Hmm... coś dalej? Coś mam robić, sprawdzać?
  9. @Bonifacy Z tym skaszanionym systemem to chyba nie do końca. Jak wyłączałem laptopa to wszystko śmigało. Gdy włączyłem, mysz już się zabiła ale cała reszta dalej śmiga (no, powiedzmy, prawie cała reszta bo nagle okazało się, że nagrywarka nie działa. Ale też nie wiadomo czy to problem systemowy czy aplikacja do nagrywania padła - nie wiem jak sprawdzić). Intuicyjnie myślę, że problem może być błahy, tylko trzeba wpaść na pomysł co to może być ? (jakaś aktualizacja spowodowała konflikt sprzętowy? Wywalił się jakiś pliczek? Jakaś jedna, mała DLL)? Inaczej nic by nie działało a przecież
  10. @Groszexxx spróbuję, dzięki. Dam znać.
  11. Nic specjalnego. Tylko to co podpowiadasz :-) Akurat jestem z pokolenia, które dzięki nauce w szkole a później licznym handlowym wyjazdom do Wielkiego Brata, kiedyś po rosyjsku płynnie (za "dobrych czasów" Rosjanie w rozmowie nie rozpoznawali we mnie Polaka, nawet po akcencie) :-)
  12. @Bonifacy coś mnie tknęło i przyjrzałem się dokładniej całości. Wychodzi, że mam niebootowalny obraz oraz, że ten co mam i tak nie zadziała. O co chodzi?
  13. Zrobiłem dokładnie jak pokazałeś, mam w końcu identyczne rysunki w swoich plikach. Efekt - jak na zdjęciu powyżej. Ale uff, ulżyło mi = znaczy robię dobrze tyle, że nie działa. Dlaczego? Bo nie. Żeby nie było. Próbowałem także przez cmd. Za pierwszym podejściem system wywalił się na komendzie list disk = polecenie "list" nie jest rozpoznane, nie jest wewnętrznym poleceniem...itd. Za drugim razem (po restarcie) system wykrzaczył się już na poleceniu diskpart = polecenie "diskpart" nie jest poleceniem... itd. Użyłem także Universal USB Installer - jedyny efekt to całkiem czarny ekran.
  14. Nie wiem co robię źle. Zrobiłem tego pena, wyświetlił się komunikat "Successful!", włączam "uruchom ponownie" a reszta jak na obrazku.
  15. To jestem w czarnej... Nie wiem co się dzieje, chyba się po prostu starzeję? Jeszcze dwa-trzy lata temu poradziłbym sobie bez problemu z tematem a teraz zwyczajnie zrobienie bootowalnego usb mnie przerasta (mam pliki, rozpakowane, znam angielski na tyle, żeby zrozumieć a jednak nie rozumiem po prostu co robić). Płyty nie nagram: nagrywarka zgłasza błąd nagrywania dysku. Też nie wiem o co chodzi, może o to, że ostatni raz nagrywałem płytę dobre kilka (6-7) lat temu. Wszystko inne wygląda tak jak zawsze. Chyba trzeba będzie sobie darować tym bardziej, że nikt nawet nie co może być przy
×
×
  • Dodaj nową pozycję...