Skocz do zawartości

Odkurzanie kompa i pasta termoprzewodząca


vika6

Rekomendowane odpowiedzi

Dostałaś manuala (link) do tego Paragona na PW to korzystaj z niego. Jeszcze raz - Hard Disk Manager 12 Suite PL - http://www.paragon-s...e_pl_manual.pdf

Sieczkę masz, pliki po 2GB, bo to trzeba ustawić najpierw jakiej wielkości pojedyńcze pliki backupu muszą być. To uzależnione jest na co ta kopia będzie przenoszona. Jeśli na dysk USB sformatowany na FAT32 - to max 4GB.

Jak to ustawić - patrz obrazek - http://zapodaj.net/2...4dcdaf.png.html i czytaj przed tym mamual...

Soft ten to kombajn - strzyże, goli i mnogo takich tam... Defragmentuje!!! - patrz mój wcześniejszy post.

Odnośnik do odpowiedzi
Pomoc jest darmowa, ale proszę rozważ przekazanie dotacji na utrzymanie serwisu: klik.

@Belfegor

To co napisałeś nie jest nawet warte odpowiadania, więc po prostu to pomijam.

 

@Wiesiu,

Moze skończmy te kłotnie. Wszyscy są omylni i to jest normalne. Wazne tylko by błędów nie powtarzać.

Dlatego warto błędy omawiać i nie traktować takich rozmów jako ataku osobistego (patrz "w temacie pretensji ..").

 

Przejdźmy do konkretów. Jeśli jeszcze jesteś kapitanem (jesteś ?) tej tonącej łajby ;) , to podaj jednoznaczną komendę : mam zapuszczać na noc robienie nowej kopii czy nie ?

 

@Bonifacy

Dziękuję Kocie za link, ale to - tym razem dla mnie - nic nowego :) . Mam ten manual i oczywiście korzystam z niego.

Natomiast o jego funkcji defragmentacyjnej nie wiedziałam - tu mnie zaskoczyłeś ! Defragmentację mam jednak już zrobioną (aż za dobrze jak możesz się z wątku zorientować).

Edytowane przez vika6
Odnośnik do odpowiedzi
mam zapuszczać na noc robienie nowej kopii czy nie ?
Odpowiedz na pytanie czy systemy przy starcie żądają sprawdzania dysków czy nie i czy w ogóle się uruchamiają? To co widziałem na obrazku z backupu to foldery (pliki) skompresowane i niestety w prosty sposób nie są widoczne w eksploratorze. Taka uroda tego softu do backupu. Ważne jest jedno czy przywrócenie backupu będzie poprawne. Tego nie wiem. Co ja bym zrobił - po backupie odtworzenie na innym dysku np. zewnętrznym i test poprawności. Oczywiście przy skomplikowanych działaniach, które pewnie już poznałaś. Dlaczego to piszę - bo zapytałaś czy u Ciebie zawsze wszystko musi być z problemami.
Odnośnik do odpowiedzi

Proponowałem nie stosować żadnej defragmentacji dysków przed zrobieniem backupu.

 

Czy chcesz powiedzieć, że całej rozmowy na temat Puran Defrag, o której wspomniałam powyżej - NIE BYŁO (na PW) ???????

Ja tego programu nie znałam wcześniej.

Pokaż kiedy proponowałeś, by NIE STOSOWAĆ na dodatek ŻADNEJ (!) DEFRAGMENTACJI !

Nic takiego tu nie ma. (uprzedzam, że mam kopię wątku, więc edycja starych postów nic nie da)

Odnośnik do odpowiedzi

Wiesiu,

Napisałam przecież wyzej, że zrobiłam CHDSK na żądanie systemu (znów wszystkie dyski). Nie stwierdzono żadnych nieprawidłowośc i teraz już niczego nie żądają.

Tak systemy się uruchamiają normalnie. Nawet wtedy kiedy system chciał robić CHKDSK, a ja naciskałam klawisz, by go pominąć - zarówno do x32 jak i do x 64 mogłam się zalogować normalnie.

 

Dokładnie to co proponujesz ze zrobieniem próby - ja miałam ochotę przeprowadzić nawet na tej starej kopii zapasowej.

Do takich właśnie prób została na tym dysku zewnętrznym JUŻ DAWNO TEMU utworzona pierwsza podstawowa partycja (nazywa się REZERWA). Skoro też Ci to przyszło do głowy, to mnie to ośmiela i spróbuję próbnie przywrócić tam system z kopii.

Ale o ile wiem system zainstalowany na dysku zewnętrznym NIE DA SIĘ normalnie uruchomić. Czy coś wiesz na ten temat ?

 

Co masz na myśli pisząc :

"Oczywiście przy skomplikowanych działaniach, które pewnie już poznałaś."

Może to mało ważne, ale nie wiem o co chodzi ?

Edytowane przez vika6
Odnośnik do odpowiedzi

No oczywiście, że nie będę robić znowu defragmentacji, bo dyski przecież już są zdefragmentowane (wizualnie to nawet bardzo ładnie wygląda w tym Puranie).

Puran przeniósł nawet całe moje filmowe archiwum, które zgodnie z tym co mówiłeś - było zapisane gdzieś w środku pustego (!) dysku - na sam początek. Mam więc 1,5 TB pustej ciągłej przestrzeni na kopie.

Dlaczego dane na pustym dysku zapisywane są tak "niechlujnie" w środku" ????

 

I jeszcze jedna sprawa zupełnie z innej beczki :

Co się dzieje z tym IE 10 ? Ja mam ciągle tyle problemów, że nie zaakceptowałam tej aktualizacji póki co.

Czy mógłbyś napisać słowo o tym co u Ciebie nie działa w IE 10 ?

Odnośnik do odpowiedzi

Wiesiek, a co mnie Twoja edyta? Post nr 1 wszystko wyjaśnia. Dostałeś lakoniczną odpowiedź z supportu, że nie przewidują. To, że nastąpiła integracja z IE 10 też mnie mało obchodzi bo uważam, że to kompletna bzdura, która ma jedynei poprawić komfort użytkownika. Znaczy użytkownikowi się wydaje, że jest bezpieczny. Dowód > temat w RR założony przez mgrzeg.

Sam przyznałeś rację, że największym zagrożeniem jest sam użytkownik. Powiedz mi jak to jest - od 2 lat nie używam żadnego softu zabezpieczającego, chodzę po różnych miejscach internetu. Jak mam zamiar zapędzić się w mroczne otchłanie właczam wirtualny linux > póki co jest OK. Tak wiem, że to nieroztropne. Nie polecam innym. Wszystko żależy od sposobu użycia kompa.

Wracając do kompatybilnośći > Bitdefender to ma > Ty musiałeś czekać na IE10. Nie uważasz, że jak za płatny soft coś z servicem nie tak?

I na koniec jedno - jak Picasso weryfikuje rootkity, i inne badziewie? Jak , że się tak wyrażę Ona zabezpiecza system przed celową infekcją > testowanie próbek, Instalacja softu uzytkownika, który wiadomo że jest trefny. Jak Ona to odwarza żeby potem dokonać błyskotliwej analizy? W Sandboxie? Na wirtualnym systemie? Skąd wie, że np Acronis tworzy takie filtry? Musi go instalować i sprawdzać zmiany w systemie.

sama niekoniecznie musi korzystać z takiego softu. Ale wie że tak jest. Więc albo korzysta albo analizuje. Albo jedno i drugie. Stawiam na analize.

 

Wracając do wątku Viki - co teraz zrobić? To ja zadam podstawowe pytanie - co się stanie jak zainstalujemy od podstaw systemy w takiej kolejności jak była pierwotnie?

Drugie pytanie czy można pozbyć się jednego z systemów bez szkody dla drugiego?

Trzecie pytanie - czy ten skąd inąd elegancki komp musi być katowany dwoma systemami?

 

Znasz moje zdanie Wiesław i wiesz dlaczego takie pytania się pojawiły.

 

pozdrawiam Was Wszytkich - z góry mówię, że nie znam odpowiedzi jak ocalić te dwa systemy. Może maqreq pomoże. A może zostaniemy zagubieni w czasie i przestrzeni.

W każdym razie, życzę autorce wszystkiego dobrego. Niech się wszystko odwróci. Nie wiem tylko czy został wyłaczony rdzeń procka ( nie mam siły czytać tylu postów) i nie wiem czy zostało wymienione chłodzenie?

Odnośnik do odpowiedzi

@Belfegor

Nie masz siły na czytanie wątku, ale na kłótnie to masz siłę ? Co Cię napadło z tą draką ?

Coraz bardziej się przekonuję. że Ty jednak jesteś nieobliczalny - absolutnie wszystkiego można się po Tobie spodziewać : od sympatii do nienawiści (i odwrotnie) w ciągu pół godziny !

 

Chłodzenie (Spartan) zostało zamówione natychmiast po podjętej w wątku decyzji.

Niestety Spartana nie ma obecnie w żadnym sklepie internetowym (włącznie ze sklepem producenta, czyli cooling.pl).

Wszyscy czekają na dostawę, która ma nastąpić pod koniec marca.

Aby wyłączyć procka - muszę chwilę poczytać, by sobie przypomnieć jakie ustawienia w BIOSIE zmienić.

Zrobię to zaraz po uporaniu się z kopią i zerowaniem. Musi być wreszcie jakiś porządek. :P

Odnośnik do odpowiedzi
@Belfegor

Nie masz siły na czytanie wątku, ale na kłótnie to masz siłę ? Co Cię napadło z tą draką ?

Chłodzenie (Spartan) zostało zamówione natychmiast po podjętej w wątku decyzji.

Niestety Spartana nie ma obecnie w żadnym sklepie internetowym (włącznie ze sklepem producenta, czyli cooling.pl).

Nic mnie nie napadło. Bonifacy mówł o innym coolerze, to co ma Wiesiek zainstalowane nie jest wyrocznią - ale czekaj.

On nie zamierza naciągać na koszty - ja tak. I wiem io mówię. Zamówiłaś spaertana OK. Więc wtedy jak wszystko wymienisz włacz się do tematu. Na razie kicha.

 

 

Aby wyłączyć procka - muszę chwilę poczytać, by sobie przypomnieć jakie ustawienia w BIOSIE zmienić.

Aby wyłączyć procka - muszę chwilę poczytać, by sobie przypomnieć jakie ustawienia w BIOSIE zmienić.

Zrobię to zaraz po uporaniu się z kopią i zerowaniem. Musi być jakiś porządek.

 

 

 

 

Po co uruchamiałaś skoro nie potrafisz przywrócić? Restet biosu też nic nie daje - chyba był robiony? A nie uważasz, że to powinno być zrobione wcześniej? Chodzi o to aby wykluczyć wadliwe działanie kolejnego rdzenia. Zresztą dla Twoich wygibasów w systemie ten rdzeń nie jest potrzebny. Dasz rade modyfikować fotki na normalnych ustawieniach i 8 GB ram

Odnośnik do odpowiedzi

Po co uruchamiałaś skoro nie potrafisz przywrócić? Restet biosu też nic nie daje - chyba był robiony? A nie uważasz, że to powinno być zrobione wcześniej? Chodzi o to aby wykluczyć wadliwe działanie kolejnego rdzenia. Zresztą dla Twoich wygibasów w systemie ten rdzeń nie jest potrzebny. Dasz rade modyfikować fotki na normalnych ustawieniach i 8 GB ram

 

** Myslę, że z tym ostatnim Twoim zdaniem mogłabym się zgodzić.

** Po co odblokowywałam ? Po to żeby się zorientować, czy w moim procesorze będzie to możliwe (to była loteria).

** A kto Ci powiedział, że NIE UMIEM ????? Ja robiłam to odblokowanie 2 lata temu i teraz już NIE PAMIĘTAM dokładnie ustawień. Ale mam to zapisane, więc nie widzę problemu.

** Muszę zmiany robić w jakiejś kolejności. Zaczęliśmy testować dyski, więc teraz zajmuję się dyskami. Jak z nimi skończę - wezmę się za rdzeń procka.

** Ja nie zamówiłam coolera, który ma Wiesiek - tylko taki, który można zamontować BEZ DEMONTAŻU MOBO. Rozumiesz ?!

Te wszystkie problemy już tak mi dały w kość, że nie mam ochoty wybebeszać wszystkiego do gołej obudowy.

Bonifacy natomiast - proponował wspaniały cooler, ale jego cena jest 3 x wyższa od Spartana (+ ew. ten sam problem z montażem backplate`u). Stąd moja decyzja.

 

Więc wtedy jak wszystko wymienisz włacz się do tematu. Na razie kicha.

 

Zadziwia mnie JAK WIELU jest na tym forum "samców Alfa" (wanna be !), którzy próbują decydować za mnie : czy, kiedy i w jakiej formie mogę się włączać do - wreszcie - swojego własnego wątku.....

Belfegor - daj se siana z takimi uwagami.

Odnośnik do odpowiedzi
Zadziwia mnie jak wielu tu jest "samców Alfa" (wanna be !), którzy próbują decydować za mnie kiedy mam się włączyć do - wreszcie - swojego wątku... Belfegor - daj se siana z takimi uwagami.

Lubię sianko, szcególnie w Twoim wydaniu. I daję se siana.

Odnośnik do odpowiedzi
Bonifacy natomiast - proponował wspaniały cooler, ale jego cena jest 2,5 x wyższa od Spartana (+ ten sam problem z montażem backplate`u).

 

Jaki problem? Wróć do mojego postu#43 - 5 i 6 zdanie. W zestawie jest nawet klucz. Cena - no cóż. Za jakość się płaci.

Odnośnik do odpowiedzi

@Bonifacy

Sprawdziłam, ta cena Noktua to nie 2,5 x cena Spartana, a nawet nieco ponad 3 x !!!

Do tego :

1. w wypadku procesorów AMD rzeczywiście na ogół jest możliwość montażu BEZ wymontowywania mobo. Ale to jest tylko NA OGÓŁ. W instrukcji przyznają, że bywają sytuacje, kiedy nie jest to możliwe. Czyli jednak - na dwoje babka wróżyła.

2. ten model Noctua nie ma regulacji obrotów wiatraków (duży + to 2 wiatraki w standarcie)

3. Noctua jest ogólnie znana z cichych wiatraków, ale czytałam opinie użytkowników, że w tym moldelu lekki szum jednak słychać (bo wiatraki to 90-tki). Nie jestem maniakiem ciszy - ale gdyby te wiatraki coolera były nawet kompletnie bezgłośne , to i tak słychać będzie szum 2 wiatraków obudowy (też tylko 90-tki). Realny efekt wyciszenia jest więc mocno wątpliwy, a cena niewątpliwie jest trzykrotna.

4. Ten model Noctua (wielokrotnie nagradzany w wielu rankingach) jest bardzo umiarkowanych rozmiarów, co ocvzywiście jest zaletą, ale jego skutkiem jest też to, że osiągnięte temperatury wcale też nie są jakieś ekstremalnie niskie.

 

Podsumowując - nie Bonifacy, nie dam się tym razem skusić i póki co - dzielnie trwam przy Spartanie.

Ale oczywiście dziękuję Ci, że dzięki swojej propozycji rozszerzyłeś moje pole wyboru. :)

...................................................................................................................................................................................................................

 

Zrobiłam ponownie kopię bezpieczeństwa dysku Samsung (z x64) i ... znowu powtórzyła się procedura włączania się CHKDSK przed załadowaniem każdego z systemów. I znów sprawdzanie dotyczyło wszystkich dysków....

Ćwiczyłam się więc w cierpliwości i miałam spooooro czasu na myślenie. :D I wymyśliłam coś, co potem w testach sprawdziłam.

Otóż płyta Paragona ma na głównym ekranie menu wyboru różnych opcji, które nie całkowicie mieści się na ekranie.

Ostatnią pozycją którą zawsze widać jest "Eject CD". Nie znając tej płyty wczesniej - nie mogłam znaleść jakiejś opcji pozwalającej na reboot i w związku z tym byłam zmuszona używałać po prostu przycisku resetu na obudowie.

To oczywiście nie jest prawidłowa procedura i wg mnie to ona wywoływała następnie włączanie się CHKDSK (który i tak nic złego nie wykrywał) !

Kiedy odkryłam, że przecież jest suwak i 3 - ukryte dodtychczas - dodatkowe opcje, umożliwiające prawidłowe zakończenie pracy z programem na płycie - CHKDSK więcej się nie pojawił.

 

Tak więc mam wreszcie kopię. Tajemnica CHKDSK rozwiązana. Teraz muszę przygotować partycję pod próbne przywrócenie systemu Posiadana wolna partycja jest bowiem trochę za mała, bo była tworzona do prób z przywracaniem systemu, a nie całego dysku.

 

Acha, jeszcze jedna informacja - kopię przygotowałam tym razem - zgodnie z sugestiami Bonifacego i Wiesia tzn. BEZ zaznaczania opcji "sector by sector".

Odnośnik do odpowiedzi
tym byłam zmuszona używałać po prostu przycisku resetu na obudowie.

Kolejny raz przewija się ten temat. Domyślam się, że to jest typowy przycisk Resetu na pudle.

W takich sytuacjach o wiele bezpieczniejsze i zalecane jest użycie przycisku Power i przytrzymanie go do czasu wyłączenia kompa.

Ta funkcja jest domyślnie aktywna w Biosie i nie skutkuje błędem w sposobie zamknięcia systemu.

Następuje awaryjne zamknięcie systemu bez skutków ubocznych.

Odnośnik do odpowiedzi

@vika6

http://www.fixitpc.p...post__p__115403

Skoro wg Twojej oceny jestem w Twoim temacie (tematach, na forum) Pinochetem to przepraszam i oczywiście solidnie zweryfikuję swoje podejście do porad.

Za wszystkie jakiekolwiek błędne porady PRZEPRASZAM.

W tym temacie wg mojej oceny masz wszystko dokładnie opisane co i jak robić.

Jeżeli będziesz miała problemy techniczne to oczywiście odpowiem.

 

Ale w nawiązaniu do linka:

- wszystko od teraz ma być jawne i pisane na forum

- nie odpowiadam na PW i ich nie będę odbierał - ostatnie PW usunę jutro po 20:00 więc śpiesz się z archiwizacją

- nie wiem czemu służą archiwizacje usuniętych PW na speedyshare (cytowane jako dowody na PW)- to mi się bardzo źle kojarzy z latami 50-tymi

- nie rozmawiamy więcej przez Skype`a - bo nie wiem czy tego nie nagrywasz

- nie będę odbierał Twoich telefonów - chociaż nie dzwoniłaś ale już masz mój numer

- ponieważ ujawniasz treść prywatnej korespondencji BEZ mojej ZGODY w ten sposób, że konwertujesz treść PW do formatu pdf i hostujesz to na speedyshare przez co ta treść staje się informacją dostępną publicznie - żądam natychmiastowego usunięcia tych plików z hostingu.

- takie działanie ma znamiona przestępstwa

Edytowane przez wieslaw531
Odnośnik do odpowiedzi

@wiesław

 

OK. Przeprosiny przyjmuję , choć z tego co napisałeś poniżej widzę że są one raczej pro forma - żeby ładniej wyglądało, bo zmian w postawie kompletnie nie widzę.

 

W nawiązaniu do "nawiązania ..."

Bardzo się cieszę, że wyciągamy podobne wnioski z zaistniałej sytuacji i są to wnioski konstruktywne. Gorzej z realizacją.

Muszę Cię zmartwić, bo to nie Ty je pierwszy postawiłeś.

Rozwiązania, które proponujesz dopiero teraz - ja wprowadziłam w CZYN już kilka dni temu, i to bez zbędnych, TEATRALNYCH oświadczeń.

Czyż nie zauważyłeś, że od tygodnia nie rozmawiamy już na Skype ? Ostatni wątek na PW też był założony już 3 dni temu, czyli dokładnie wtedy kiedy ostatecznie i boleśnie przekonałam się, że na Twoją prawdomówność nie ma co liczyć.

Zrezygnowałam wtedy z wszystkich niepublicznych kanałów komunikacji z Tobą, bo byłam zmuszona zadbać o swoje interesy, a nie dlatego że Ty tak zarządziłeś.

To może detal, ale dla mnie ważny.

 

Poza tym jak mam traktować poważnie takie oświadczenie :

 

- wszystko od teraz ma być jawne i pisane na forum

- nie odpowiadam na PW i ich nie będę odbierał

 

To Twoje TERAZ od kiedy wszystko miało być jawne i pisane na forum było wczoraj o 19.29. Ale już po półtorej godzinie (tj. wczoraj o 21.00) otrzymałam od Ciebie kolejną wiadomośc/paszkwil WŁAŚNIE na PW (poprzednią wysłałeś dzień wcześniej, mimo braku mojej odpowiedzi). Skoro SAM nie jesteś w stanie przestrzegać WŁASNYCH postanowień - byłam zmuszona zablokować Ci dostęp do mojego PW. Bardzo mi przykro.

 

. śpiesz się z archiwizacją

 

Sytuacja w której muszę archiwizować wątki w których brałeś udział, to dla mnie smutna ostateczność. Cóż mam jednak począć jeśli potrafisz odwrócic kota ogonem i zaprzeć sie nawet oczywistych faktów.

 

nie wiem czemu służą archiwizacje usuniętych PW na speedyshare (cytowane jako dowody na PW)- to mi się bardzo źle kojarzy z latami 50-tymi

 

Nie udawaj głupka. Nie wiesz dlaczego wysłałam Ci kopię naszego wątku ? Biedactwo !

Z uporem maniaka twierdziłeś/twierdzisz że przekazałeś mi w tamtej rozmowie informację, której w rzeczywistości NIE PRZEKAZAŁEŚ.

Sprawa wydwała się prosta - wystarczyło przejrzeć odnośny wątek (wcale nie był on wtedy usunięty - to następne kłamstwo !) i sprawdzić. Tak zrobiłby każdy komu zależałoby na ustaleniu PRAWDY.

Ty jednak tego nie zrobiłeś . Tobie zależało tylko żeby MIEĆ RACJĘ. Prawda była bez znaczenia.

Byłam więc zmuszona dostarczyć Ci dowód czyli kopię wątku pod sam nos (via Speedyshare - jak każdy inny plik).

Ten moment powinien już definitywnie zakończyć sprawę. Ale dla kogoś kto uważa się za NIEOMYLNEGO i idzie w zaparte - FAKTY I DOWODY NIE MAJĄ NAJMNIEJSZEGO ZNACZENIA. Jeśli stoją one w sprzeczności z jego przekonaniem to TYM GORZEJ DLA FAKTÓW.

Tak bezczelnego kłamczucha jeszcze w życiu nie spotkałam.

 

I co Ci się tu "nieprzyjemnie kojarzy z latami 50-tymi" ? Tobie się wszystko jakoś przedziwnie kojarzy (vide PW), ale to WYŁĄCZNIE Twój problem. Idż się lecz.

 

Przejrzałam właśnie Twoją edycję ostatniego posta . Niestety jest z Tobą chyba jeszcze gorzej niż przypuszczałam .To jakiś horror :

- ponieważ ujawniasz treść prywatnej korespondencji BEZ mojej ZGODY w ten sposób, że konwertujesz treść PW do formatu pdf i hostujesz to na speedyshare przez co ta treść staje się informacją dostępną publicznie - żądam natychmiastowego usunięcia tych plików z hostingu.

 

Jeszcze raz wyjaśniam :

Zrobiłam kopię naszego wątku, który i tak posiadałeś, ale do którego nie raczyłeś sam zajrzeć. Wsadziłam ją na Speedyshare i wysłałam do Ciebie - (I WYŁĄCZNIE DO CIEBIE !, bo przecież na PW ) link do tego pliku.

Konkretnie :

1. czy masz pretensję, ze TOBIE ujawniłam treść rozmowy między TOBĄ a MNĄ , którą i tak znałeś ?

2. a może zapytam tak - link wysłałam TYLKO Tobie (na PW), więc komu NIEPOWOŁANEMU ujawniam treśc prywatnej rozmowy ? Czy czujesz się niepowołany do oglądania własnej korespondencji ?

3. czy miałam uzyskać od Ciebie zgodę na wysłanie Tobie Twojej własnej korespondencji ?

4. czy jesteś aż tak nierozgarnięty, że nie wiesz, że informacja staje się dostępna publicznie po PUBLICZNYM UDOSTĘPNIENIU LINKU do niej, a nie po samym umieszczeniu na serwisie hostingowym ?

5.

[żądam natychmiastowego usunięcia tych plików z hostingu

W związku z punktami 1-4 nie zamierzam spełniać obłąkańczych żądań.

6.

takie działanie ma znamiona przestępstwa

Jak coś piszesz - to konkretnie : jakie działanie i znamiona jakiego przestępstwa ? Inaczej nie zamierzam wysłuchiwać podobnych bredni. Mało Ci tego coś nawypisywał na PW? Straciłam kupę czasu, by Ci na wszystko rzeczowo odpowiedzieć.

Uprzedzam, że nie zamierzam dalej kontynuować dyskusji na tym poziomie. To jest off-topic i poproszę o zbanowanie Ciebie.

Chłopie - czy nie widzisz, że się kompromitujesz ? Całe forum będzie miało niezły ubaw !

 

- nie rozmawiamy więcej przez Skype`a - bo nie wiem czy tego nie nagrywasz

 

O tym, ze w kontaktach z Tobą nie można używać Skype`a już dawno wiem i od dawna z niego zrezygnowałam. A to czy Ty wiesz, że jesteś nagrywany nie ma tu najmniejszego znaczenia. Jesteś niewiarygodny - to ma znaczenie.

- nie będę odbierał Twoich telefonów - chociaż nie dzwoniłaś ale już masz mój numer

 

No widzisz - mam Twój numer i jakoś nigdy do Ciebie nie dzwoniłam. Natomiast Ty i owszem.

Dlatego bardziej sensownie będzie jeżeli to ja Ci powiem (wiem jak idiotycznie to brzmi, ale robię to tylko po to by wyśmiać te Twoje rządania), że nie życzę sobie więcej Twoich telefonów.

 

I jeszcze jedno - skoro ocieramy się już o granice absurdu :

Myślę że do kompletu brakuje tu jeszcze tylko jednego bardzo istotnego oświadczenia (Wiesiu, uzupełń je koniecznie) : że gdyby mi na przykład w dniu Twoich imienin lub urodzin przyszło do głowy złożyć Ci życzenia, to Ty niniejszym oświadczasz, że tych życzeń oraz ewentualnego prezentu (twój NIS mógłby go przecież uznać za groźny wirus) też nie przyjmiesz.

 

................................................................................................................................................................................

NA TYM SKOŃCZYLIŚMY DYSKUSJE OFF-TOPIC - POBOCZNE SPRAWY ZOSTAŁY WYSTARCZAJĄCO WYJAŚNIONE. PROSZĘ NIE TRAKTOWAĆ TEGO TEMATU JAK TABLICY OGŁOSZEŃ I NIE PUBLIKOWAĆ TU ŻADNYCH POSTÓW NIE ZWIĄZANYCH Z TEMATEM.

..............................................................................................................................................................................

 

@Wiesław

Zgodnie z Twoją sugestią próbowałam odtworzyć system z kopii zapasowej Paragona na specjalnie przygotowanej partycji primary dysku zewnętrznego. Niestety nie udało mi się to, bo Partagon oferował mi tylko opcję stawiania systemu w orginalnej lokalizacji (może gdzieś przeoczyłam inną opcję, nie wiem).

 

Dlatego postanowiłam zaprząc do pracy także Acronisa (na x32). Przygotowałam drugi dysk startowy i zrobiłam drugą kopię całego dysku (na szczęście miałam wystarczająco dużo wolnego miejsca na takie kobyły).

Teraz chcę jeszcze spróbować tej samej sztuczki z przywracaniem na dysk USB jw, bo wydaje mi się że w manualu Acronisa znalazłam nieco podobny scenariusz.

 

Wszystko tak się rozwleka, bo wszystkie obecnie wykonywane operacje są ogromnie czasożerne, a na dodatek większość z nich jeszcze wyklucza kompa z innego użytkowania. Robię je więc tylko w nocy.

 

Wydaje mi się, że podane przez Ciebie instrukcje dotyczące zarówno kopii jak i zerowania dysku są wystarczająco klarowne i nie wymagają dalszych komentarzy. Interpretacji będą wymagały dopiero wyniki testu MHDD po zerowaniu.

 

PS

Dla mojego świętego spokoju - proszę o ewentualne potwierdzenie czy moja kopia zapasowa dysku - dla przywrócenia z niej systemu + pozostałych partycji - wystarczy jeśli NIE będzie robiona w trybie sektor po sektorze. Czy jednak bezpieczniej byłoby zrobić kopię posektorową (a jeśli tak, to z uwzględnieniem kopiowania wolnego miejsca, czy nie). To jedyna rzecz, której nie jestem zupełnie pewna. Chodzi mi o wariant zmniejszający do minimum ryzyko, że coś pójdzie nie tak.

 

..................................................................................................................................................................................

 

@Bonifacy

 

Dziękuję za filmik. Ten coolerek ma rzeczywiście kształt, którego nigdy wcześniej nie widziałam . Ale czy z tego powodu jest bardziej wydajny ?

Nie bardzo natomiast zrozumiałam o co chodzi z wkładaniem banknotu do jego wnętrza ....

Odnośnik do odpowiedzi

Zgodnie z obietnicą odpowiadam:

Nie czuję się kompetentny w odpowiedzi dotyczącej Pragona i Acronisa. Nie znam tych softów.

Interpretacji będą wymagały dopiero wyniki testu MHDD po zerowaniu.

Zrobię to jeżeli zdążę przed zbanowaniem.

To co niżej Boldem - czytaj wyżej.

 

To jest off-topic i poproszę o zbanowanie Ciebie.

Jestem za. Proś.

 

BTW

Nie mam zamiaru komentować wypocin z poprzedniego posta i nie dlatego, że się z tym zgadzam lub uważam iż są to jakieś wymysły sfrustrowanej Pani.

Nie zniżę się do poziomu bruku.

Jestem tylko przerażony tym ile trzeba mieć w sobie jadu (od dawna) aby go w każdej chwili wypluć. Współczuję Ci. Bo musi być jakiś powód.

Edytowane przez wieslaw531
Odnośnik do odpowiedzi
Dziękuję za filmik. Ten coolerek ma rzeczywiście kształt, którego nigdy wcześniej nie widziałam . Ale czy z tego powodu jest bardziej wydajny ? Nie bardzo natomiast zrozumiałam o co chodzi z wkładaniem banknotu do jego wnętrza ....
Nie wiem jak z jego wydajnością ale pewnie porównywalna ze Spartanem. No i jak słyszałaś jest mowa o nawiewie na sekcję zasilania mobo. Ja też nie wiem o co chodzi z tym banknotem. Może to nowa tradycja w Rosji :o ?
Odnośnik do odpowiedzi

@Bonifacy @Diox

 

Oczywiście mogę poszukać sama, ale może znacie od ręki rząd sum jakie należy wyłożyć na to cudo ?

 

---------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

 

@ Wieslaw531

 

Powiem tak - mamy tu znowu do czynienia z klasyczną regułą psychologii :

jak brakuje argumentów to się zaczynają ordynarne wycieczki osobiste, jako wyraz kompletnej bezradności i desperacji ich "użytkownika". To taka ostatnia deska ratunku, gdy już wiadomo, że mecz został przegrany.

W tym sensie jesteś Wiesiu jak książka, która się sama czyta ! - w swoich reakcjach - przewidywalny, aż do obrzydzenia..

 

Twój ostatni post to właśnie same puste epitety, które można sobie wymyślać do woli - bo są absolutnie BEZ związku z sytuacją i prezentowaną treścią.

Na merytoryczną odpowiedź jesteś za cienki , więc co sobie poużywasz to Twoje.

 

Stąd te "wymysły sfrustrowanej Pani", "poziom bruku", "wypociny" ,"jad" (i to - uwaga - : "od dawna !!!! " ;) ) oraz inne tym podobne dyrdymały, które Ci slina akurat na język przyniosła.

Przecież na pierwszy rzut oka widać, że jeżeli coś tu w ogóle "ocieka jadem" to są to właśnie Twoje określniki - wypowiadane dokładnie po to , żeby w bezsilnej złości chociaż w ten chamski sposób - dotknąć, dowalić.

 

Jak dobrze, że ja nie muszę się wspinać (niby z tego bruku, gdzie mnie sytuujesz) na te Twoje wyżyny, bo gdybym się tam przypadkowo znalazła i odpowiedziała Ci pięknym za nadobne to zaczęła by się prawdziwa pyskówka.

A tak - wystarczają mi moje skromne argumenty. Do mięśniaków to może one i nie trafią, ale o właścicieli pewnej ilości oleju w głowie jestem dziwnie spokojna. :)

 

Na szczęście grono wdzięcznych czytelników tego tematu :lol: nie będzie zdane tylko na Twoje trywialne epitety.

Oni mają swój rozum i sami sobie ocenią, co do nich bardziej przemawia : wiadro pomyj, które tak hojnie wokół siebie rozlewasz czy punkt po punkcie prezentowane racje. Proponuję byśmy zostawili ich z tym wyborem.

 

PS

Jeszcze raz wzywam Cię , byś skończył wreszcie tą off-topicową hucbę, bo i tak nic sensownego nie masz już do powiedzenia.

A jak będziesz dalej ujadał , to się doczekasz, że opublikuję Twój skandaliczny paszkwil (wraz z moją odpowiedzią) który wysłałeś do mnie na PW już po ogłoszeniu, że teraz wszystko ma być jawne i w publicznym temacie.

Sam dałeś mi do tego pełne prawo, łamiąc własne zobowiązanie i zarządzenie do niekorzystania z PW i Skype. Ten fakt sam w sobie fantastycznie świadczy o Twojej logice i konsekwencji.

Odnośnik do odpowiedzi

Gdyby moja prośba nie została zauważona w innym temacie: proszę stonujcie. To nie wygląda dobrze w wątku technicznym, to nie służy do niczego dobrego. Nie wiem co za dyskusje uprawialiście na PW i czego tu brakuje w temacie do oceny dialogu, ale wszelkie przepychanki i wycieczki osobiste tu aktualnie już zachodzące powinnny być nie gdzie indziej a na PW.

Odnośnik do odpowiedzi
Oczywiście mogę poszukać sama, ale może znacie od ręki rząd sum jakie należy wyłożyć na to cudo ?

Tu najtaniej - http://www.morele.net/chlodzenie-cpu-zalman-cnps11x-performa-448279 i niewiele ofert http://www.okazje.info.pl/km/komputery/zalman-cnps11x-performa.html

Ale montaż trudny - płyta główna musi być wyjęta z obudowy. Do budy się zmieści (masz na 200 mm szeroką). Nutka NIEPEWNOŚCI jak on będzie pasował z płytą - tu nie powróżę.

Odnośnik do odpowiedzi

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...