Skocz do zawartości

Rostov

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    202
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

O Rostov

  • Tytuł
    Użytkownik

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

  1. Tak uruchomiłem dokładnie ten plik i otrzymałem komunikat, że został wykonany. Dokładnie tak zrobiłem, jednak po kliknięciu tego pliku nie otrzymałem żadnego komunikatu. Mimo wszystko, po wykonaniu tej czynności uruchomiłem ponownie komputer i wykonałem nowe skanowanie FRST. Oto logi: FRST.txt Addition.txt Shortcut.txt
  2. Dziękuje za pomoc. Załączam Fixloga oraz nowe logi z FRST. Fixlog.txt FRST.txt Addition.txt Shortcut.txt
  3. Od kilkunastu dni obserwuję problem, który opisałem w tym wątku, w dziale 'Sieci'. Póki co jednak brak odzewu. Chciałbym jednak wykluczyć możliwość, że problem spowodowany jest jakąś infekcją. W załączeniu logi z FRST. FRST.txt Addition.txt Shortcut.txt
  4. Aktualizacja tematu. Dzisiaj zrobiłem mały test i wrzuciłem plik (100 MB) przez Chrome na WeTransfer. Do tej pory też mogłem obserwować postęp, nawet po 0,1 MB, a tu dziś mi wskoczyło na licznik postępu nagle 24%, co przy mojej prędkości UL jest niemożliwe. A więc problem nie dotyczy tylko ftp, a prawdopodobnie całego połączenia internetowego.
  5. Korzystam z Total Commandera (x64) 9.50. Od jakiegoś czasu obserwuję dziwne zachowanie w czasie uploadowania plików na serwer. Po rozpoczęciu uploadu pliku wielkości 5,49 MB, w okienku, które wyskakuje, pasek postępu od razu ładuje się na 100% i to kilkukrotnie - tak jakby TC kilka razy łączył się z serwerem, nim wyśle na niego plik. Załączam log z TC. FileZilla zachowuje się bardzo podobnie: Nie mam żadnego oprogramowania typu firewall. Tylko systemowy antywirus: Microsoft Security Essentials. Na próbę wyłączyłem w nim ochronę w czasie rzeczywistym. Nie pomogło. Myślałem, że to wina Ivacy VPN, który niedawno zainstalowałem, ale ani po wyłączeniu, ani po odinstalowaniu problem nie ustąpił. Myślałem też, że to wina zmiany DNS’ów z Orange na Cloudflare, ale powrót do tych domyślnych też nie pomógł. Założyłem na próbę konto na innym, darmowym hostingu i tam uploadowanie plików działa tak samo dziwnie, więc to ani wina klienta FTP, ani hostingu. Po połączeniu się z serwerem na komputerze (Total Commander) przez komórkę służącą jako hotspot (dane mobilne 3G) - problem nadal występuje. Po połączeniu się z serwerem z komórki (dane mobilne 3G + klient AndFTP) problem nie występuje - upload procent po procencie. Na co to może wskazywać? W załączeniu log z programu net-log: net-log.txt
  6. Przez ponad 10 lat korzystałem z oprogramowania Kaspersky Internet Security, z którym nigdy nie miałem żadnych problemów, a który wiele razy uratował mi tyłek. Niestety, parę dni temu wywinął mi niezły numer, który spowodował, że nie chcę już dłużej z niego korzystać. Dla zainteresowanych - problem i jego rozwiązanie opisuję tutaj. W związku z tym moje pytanie, co zamiast KIS wybrać? Zależy mi na oprogramowaniu typu 'internet security', które głównie będzie mnie chroniło podczas korzystania z sieci, a jednocześnie nie będzie zbytnio obciążało systemu. Czy skutecznym jest polecane często rozwiązanie: Zapora systemu Windows + Windows Defender? Jeśli tak, to jak oba ww. komponenty poprawnie skonfigurować? Jeśli nie, to co w zamian? Przy okazji, co sądzicie o darmowym pakiecie ZoneAlarm Free Antivirus & Firewall?
  7. Windows 7 Home Premium (x64) Od kilku dni system trochę mi zwolnił. Szczególnie dotyczyło to uruchamiania. Długo po ekranie "Uruchamianie systemu Windows" widoczny był ekran "Czekaj…", potem "Zapraszamy!", następnie czarny ekran z samym kursorem, a nim pojawiła się tapeta, pasek Start i uruchomiły się wszystkie programy z Autostartu, mijało dobrych 5 minut. Nie było to ostatecznie zbyt irytujące. Do dzisiaj, gdy po uruchomieniu komputera notorycznie zaczął pojawiać się żółty dymek wyskakujący z traya o treści: Restart komputera nie pomagał. Co gorsza, przestał działać dźwięk i połączenie z internetem, a próba wyłączenia lub zrestartowania komputera trwała dobrych kilka minut. Nie pomogło uruchomienie komputera w trybie awaryjnym i wpisanie w wierszu poleceń uruchomionym jako administrator polecenia: netsh winsock reset. W końcu się wkurzyłem i postanowiłem przywrócić system. I choć samo przywrócenie systemu się nie powiodło, bo najprawdopodobniej miałem za stary punkt przywracania, to problem z usługą powiadamiania o zdarzeniach systemowych zniknął. Jednak system nadal ładuje się dość wolno. EDIT: Problem połączenia z usługą powiadamiania o zdarzeniach systemowych jednak nie minął. Po restarcie komputera występuje nadal. Oto logi z FRST. Jeśli nie jest to problem z infekcją, to proszę o przeniesienie tematu do odpowiedniego działu. FRST.txt Addition.txt Shortcut.txt
  8. A co z parametrami 01, 07, BC, BB i BF?
  9. Z tego roku jest tylko wersja HD Tune Pro, która po pobraniu i uruchomieniu pokazuje komunikat, że licencja wygasła. Widzę, że od czasu poprzedniego postu przybyło po jednym sektorze niestabilnym i nienaprawialnym.
  10. Czy to aby na pewno będą miarodajne testy? Oba programy uruchamiane są z poziomu Windowsa, a więc pracującego dysku. Do tego HD Tune ma już 11 lat. Nie lepszy byłby skan MHDD z bootowalnej płyty? Co do dźwięków, to podczas cięższej pracy i zawieszek zdarza mu się słyszalnie pracować. Choć nie można ich uznać za niespotykane w jego dotychczasowej pracy.
  11. Sytuacja jak na screenach. Od jakiegoś czasu problemy z zawieszaniem się systemu i aplikacji. Jeśli chodzi o aplikacje, to pojawia się na pasku tytułu '(brak odpowiedzi)' i trwa to kilka dobrych minut zanim aplikacja odpowie albo i nie. Jeśli chodzi o system, to dość często długo startuje i długo się zamyka. Często po starcie pojawia się samo tło, bez tapety i tylko kontury paska Start. Dopiero po kilku minutach wszystko się załadowuje, łącznie z programami z autostartu (tray). Bywa, że system zawiesza się na prostych operacjach, tj. otwarcie 'Mojego komputera', Kosza, jakiegoś foldera, czy przy próbie wejścia we właściwości jakiegoś pliku. Bywa, że gdy zawiesi się jakaś aplikacja, to przy próbie zminimalizowania jej do paska pojawia się na ekranie jakby biała mgiełka (filtr), która znika dopiero po odwieszeniu się aplikacji. Podczas takich zawieszek systemu i aplikacji ciągle mruga, czasem świeci stale, dioda dysku i słychać, że dość ciężko on pracuje. Często także następuje zawieszanie się systemu i aplikacji po wybudzeniu ze stanu uśpienia. Konieczny jest wtedy reset. Logi z FRST nie wskazują na problem software'owy. Jedynie:
  12. Od jakiegoś czasu coraz częstszym problemem staje się na moim laptopie zawieszanie się systemu oraz aplikacji. Jeśli chodzi o aplikacje, to pojawia się na pasku tytułu '(brak odpowiedzi)' i trwa to kilka dobrych minut zanim aplikacja odpowie albo i nie. Taki brak odpowiedzi pojawił się nawet podczas skanu FRST, więc mam nadzieję, że w ogóle logi wyszły poprawnie. Jeśli chodzi o system, to dość często długo startuje i długo się zamyka. Często po starcie pojawia się samo tło, bez tapety i tylko kontury paska Start. Dopiero po kilku minutach wszystko się załadowuje, łącznie z programami z autostartu (tray). Bywa, że system zawiesza się na prostych operacjach, tj. otwarcie 'Mojego komputera', Kosza, jakiegoś foldera, czy przy próbie wejścia we właściwości jakiegoś pliku. Bywa, że gdy zawiesi się jakaś aplikacja, to przy próbie zminimalizowania jej do paska pojawia się na ekranie jakby miała mgiełka (filtr), która znika dopiero po odwieszeniu się aplikacji. Podczas takich zawieszek systemu i aplikacji ciągle mruga, czasem świeci stale, dioda dysku i słychać, że dość ciężko on pracuje. FRST.txt Addition.txt Shortcut.txt
  13. OS: Windows 7 Home Premium (x64) Od kilku dni Windows Update próbuje bezskutecznie zainstalować aktualizację KB4493132. Niestety, za każdym razem kończy się to niepowodzeniem — kod błędu: 80070643. Co z tym fantem zrobić? U mnie coś nie tak, czy to jakaś wadliwa poprawka? Pytam, bo już kilka razy mi się tak zdarzyło i za każdym razem potem była publikowana poprawna aktualizacja. Tym razem jednak od kilku dni to samo. Normalnie nie zawracałbym sobie nią głowy, ale ta ma status 'Zalecana'.
  14. Wygląda na to, że problem wynika z przestarzałej wersji Firefoxa. Używam wersji 56.0.2, podczas gdy obecnie jest już o 10 wersji nowsza. Trudno będzie mi się jednak przestawić, bo Firefox Quantum nie obsługuje wielu starych rozszerzeń, które były dla mnie bardzo użyteczne.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...