Skocz do zawartości
Anonim6

Jaki jest powód/powody infekcji - ukash, weelsof itp.

Rekomendowane odpowiedzi

Leworęczna można uruchomić przeglądarkę w sandboxie,podobno nie przepuszcza tego świństwa.

Pozatym to podstawą są regularnę aktualizacje systemu jak i oprogramowania typu java i flash jak i przeglądarek.

Dzięki za odpowiedź - z Sandboxie to dobry pomysł, potestuję, a jak przepuści to świństwo kolejnym razem to znów się do Was zgłoszę ;) Aktualizacje systemu wykonuję regularnie (inaczej się nie da na tym zainfekowanym kompie), tak samo z javą, z flashem faktycznie się opuściłam. Opera z automatu pyta o aktualizację i zawsze dostaje zezwolenie.

Naprawdę wykonujecie kawał dobrej roboty. Musiało mi się takie paskudztwo przypałętać zebym jeszcze kilku mądrych rzeczy dowiedziała się przy okazji.

Podziwiam, darzę Was szacunkiem i sympatią.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Moglbym analizowac logi i sposoby naprawy, ale nie potrafie i juz dziadka marka nie nauczycie.

 

Nauczyłbyś się ,potrzeba jedynie chęci i czasu.

 

Ja uczyłem się (uczę) z postów picasso.

 

Przypominają mi się czasy postrachu CIH-a (Czarnobyl) i kasowania BIOS-ów 

 

Młody szczyl ze mnie ale były wtedy jaja programowanie kości (flash nand czy jakoś tak) było droższe od kupna nowej płyty głównej.

Teraz już raczej to nie działa chyba że ma ktoś win98.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Czarnobyl to było coś. Przynajmniej jakieś osiągnięcie technologiczne. A nie dodanie paru plików i wpisu w autostarcie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Tu wszystko rozbijało się o słabe zabezpiecznia i luki w win98 które pozwoliło na dostęp(zapis) do biosu.

Lepiej żeby tego typu szkodniki już nie powstawały.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

No dobrze, nikt tego nie kwestionuje, tylko jak widać ciekawszych wirusów - za wyjątkiem Stuxneta i Flame - brak.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Ale Welsuś jednak zbiera żniwo nieświadomych ^_^, co uważają go za mega wirusa. Zresztą dla nieobeznanych takie sprawia wrażenie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Na XP wiele wirusów nie działało z 98 czy 95. To inny system. :)

@DawidS28 Flame jest napisany najprawdopodobniej przez wywiad USA i Izraela.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Flame jest napisany najprawdopodobniej przez wywiad USA i Izraela.

A Czarnobyl przez jakiegoś Chińczyka o inicjałach CIH. Tylko co z tego?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

To z tego że wiekszość wirusów jest zapewne pisana za pomocą gotowych frameworków etc.. A tylko perełki w assmeblerze :) Zresztą UKASH to nie wirus tylko rosomware.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

piotreek tego typu szkodniki to nie nowość słyszałeś o wirusie szyfrującym Gpcode?

Ten który podałeś piszą że powstał w rosji a w rosji powstało większość szkodników np Zeroaccess mam nadzieje że kaspersky będzie blokować.

Picasso dzięki za linka przyda się.

Może UEFI to nie zaatakuje.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Wiem slyszałem. Nawet gdzieś czytałem chyba o proof of concept o wirusie zaszytym w mikrokodzie procesora :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Myszka to nic. Ukrycie rootkita na poziomie procesora to nie trzeba nawet systemu operacyjnego infekować aby mieć dostęp do wszystkiego.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Ja wczoraj zaktualizowałem javę na 7v5, miałem v3. Lepiej dmuchać na zimne, jeśli to może być powód załapania tego dziadostwa. Przeglądarki aktualizowane na bieżąco, żadnych śmieci advare nie instaluję. Mam nadzieję że nie zostanę kolejnym klientem Picasso <_< .

 

PS. przeglądam sobie DPD, i jestem przerażony tym co ludzie instalują z programami, masa adware+śmieci w przeglądarkach. Jak można na takim czymś pracować?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Mam pytanie w związku z tym co tu czytam o wirusach szyfrujących pliki na komputerze. Czy gdyby swoje pliki trzymać w zaszyfrowanym folderze to wirus chyba nie będzie miał do nich dostępu no chyba że jest w stanie zaszyfrować cały ten folder ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Spokojnie wirus może zaszyfrować Twój zaszyfrowany folder, coś jakbyś chciał spakować do .rar jakisplik.rar, czyli tak czy siak swoich danych nie odzyskasz bez klucza.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Spokojnie wirus może zaszyfrować Twój zaszyfrowany folder, coś jakbyś chciał spakować do .rar jakisplik.rar, czyli tak czy siak swoich danych nie odzyskasz bez klucza.

To fatalna sprawa. I nie ma na to zabezpieczeń ani sposobu ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Jest. Ostatnio nie popularny, Zdrowy rozsądek--> Aktualizowanie systemu i programów, używanie antywira (aktualnego), nie bawienie się w craki etc..

Jest też druga opcja przestać używać internetu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Teoretycznie można ustawić prawa dostępu do plików/folderów na Tylko do odczytu, aby wirus nie miał możliwości ich zmiany ani usunięcia. No i standardowo kopie na kilku nośnikach - nie ma chyba lepszego sposobu :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...