Skocz do zawartości
Terminator

Antywirus+firewall - Jaki zakupić?

Rekomendowane odpowiedzi

@ichito myślę ze ochrona PB to iluzja jeśli chodzi w oparciu o iblocklist .jak mogą chronić te listy jak są ogólnie dostępne w internecie .przecież to nie logiczne. kto jak kto ale ludzie trudniący się cyberprzestepczoscia potrafią zadbać o swoja anonimowość a organizacje anty p2p jak by naprawdę chciały to takie peer blocki obchodzą bez problemu. moim zdaniem więcej zamieszania wprowadza PB niż pożytku .pozdrawiam :rolleyes:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

@ichito myślę ze ochrona PB to iluzja jeśli chodzi w oparciu o iblocklist .jak mogą chronić te listy jak są ogólnie dostępne w internecie .przecież to nie logiczne. kto jak kto ale ludzie trudniący się cyberprzestepczoscia potrafią zadbać o swoja anonimowość a organizacje anty p2p jak by naprawdę chciały to takie peer blocki obchodzą bez problemu. moim zdaniem więcej zamieszania wprowadza PB niż pożytku .pozdrawiam :rolleyes:

Sorry...ale to dokładnie jak z ewolucją...czyli wyścig drapieżnika i ofiary w tym, kto będzie szybszy, sprytniejszy, lepiej się ukryje...zmiany u jednego generują zmiany u drugiego. Listy są dostępne, ale są aktualizowane , a nie ustalone na wieki wieków, więc są skuteczne w takim stopniu, jak skuteczność każdego softu zabezpieczającego - znaczy się żaden nie osiągnie 100%. Jak ktoś jest super zaawansowanym userem może sobie konfigurować zaporę tak, żeby była jak najbardziej szczelna i nie puszczała niczego z zewnątrz...jak ktoś nie jest, instaluje właśnie taki PeerBlock i dziesiątki tysięcy adresów, stron ma wycięte z mety.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

uchroni plotki przed szczupakiem ale rekin je pozre :rolleyes: no ale coz faktycznie nie ma 100% ochrony. jeszcze raz pozdrowienia.na razie

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Zapomniałeś Meir o piaskownicy jeśli testujemy wiry np. sandboxie, Bufferzone Pro, albo testować malware na wirtualnym systemie bez zabezpieczeń i też będzie dobrze;)

 

 

Jutro ktoś gdziś wrzuci test wentyli do dętek samochodowych i też znajdzie się rzesza ludzi siedzących w tym po uszy od urodzenia.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Dobrzy ludzie...musimy usystematyzować naszą dyskusję...i odpowiedzieć sobie w jaki sposób korzystamy z kompa...

 

Jeżeli : chodzimy w necie tylko po portalach społecznościowych,dziennikach info,popularnych stronach tematycznych czyli bezpiecznych miejscach...to tak jak twierdzi nasza śliczna :) koleżanka Shiris i kolega Plati-wystarczy nam anyvirek np.Avira i skuteczny firewall np.Comodo...

 

Natomiast jeżeli : jedziemy ostro z koksem czyli : ściągamy różne bajerki z sieci,przenosimy dane na pendrakach,odwiedzamy ciemne strefy internetu czyli jedziemy na maxa :lol: wtedy musimy się dobrze zabunkrować : antvirek,fierwall,HIPS i sofcik do wirtualizacji...i to jest cała prawda o zabezpieczeniach...

 

Dobry człowieku Meir. Polemizowałbym z tym co piszesz, ponieważ zdarzało mi się spory czas temu, gdy używałem tylko antywira z zaporą sieciową, że na forach wpadały mi trojany i rootkity. HIPS z piaskiem lub piaskownica, ewentualnie program do wirtualizacji dysków, najlepiej chronią przed syfem z netu. Antywiry a nawet bardzo dobre klasycznie hipsy, czasem zawodzą.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Twój problem Dobry Jurku polega na tym,że tylko TOBIE zdarzały(?) się takie przypadki...a także inne niespotykane incydenty...

Dlatego twoje teorie przyjmujemy z pogodą ducha jako dobry żart na początek długiego weekendu ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Wiesz, nie wiem czy jestem śliczna, ale wiem, że zdarza mi się wchodzić na podejrzane strony,ściągać jakieś podejrzane programy, testować nie znane aplikacje i do tego używać pendraka. Jednak jestem przyzwyczajona do Aviry, oczywiście nikogo do niczego nie namawiam, ja mam dość stary komp, słaby procesor, mało pamięci i Avira dla mnie działa bez zarzutu. Powiem tak, na innym kompie w innym miejscu miałam zainstalowanego Avasta i co? I trafił się wirusik, a Avast ani pisnął i gdyby nie zablokowane odkrywanie ukrytych plików to bym o tym nie wiedziała. Do tego podłączyłam tam pendraka i wirus przeszedł na mojego kompa prywatnego. Wtedy to miałam wirusa, ale to z powodu mojej głupoty... Przy Avirze nie miałam wirusów, oprócz tego jednego razu, ale to nie z powodu nie wyłapania wira, a z mojej głupoty.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Twój problem Dobry Jurku polega na tym,że tylko TOBIE zdarzały(?) się takie przypadki...a także inne niespotykane incydenty...

Dlatego twoje teorie przyjmujemy z pogodą ducha jako dobry żart na początek długiego weekendu ;)

 

Masz płatny zestaw, który bardzo dobrze Cię zabezpiecza (HIPS z piaskownicą, mocny pakiet zabezpieczający) a ludziom polecasz antywirka z firewallem. Dlaczego sam nie stosujesz takiego zestawu, jeżeli uważasz, że się mylę? :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Wiesz, nie wiem czy jestem śliczna, ale wiem, że zdarza mi się wchodzić na podejrzane strony,ściągać jakieś podejrzane programy, testować nie znane aplikacje i do tego używać pendraka. Jednak jestem przyzwyczajona do Aviry, oczywiście nikogo do niczego nie namawiam, ja mam dość stary komp, słaby procesor, mało pamięci i Avira dla mnie działa bez zarzutu. Powiem tak, na innym kompie w innym miejscu miałam zainstalowanego Avasta i co? I trafił się wirusik, a Avast ani pisnął i gdyby nie zablokowane odkrywanie ukrytych plików to bym o tym nie wiedziała. Do tego podłączyłam tam pendraka i wirus przeszedł na mojego kompa prywatnego. Wtedy to miałam wirusa, ale to z powodu mojej głupoty... Przy Avirze nie miałam wirusów, oprócz tego jednego razu, ale to nie z powodu nie wyłapania wira, a z mojej głupoty.

 

Widzisz, śliczna shiris, z tymi antywirusami to trochę jak z ludźmi. Polacy to dla Niemców złodzieje samochodów, a Niemcy dla Polaków to fani porządku. Tylko że na pewno trafisz na Polaka, który odda Ci zgubione kluczyki od autka i na Niemca który ma w szufladzie brudne skarpetki.

Chodzi o to, że równie dobrze możesz złapać coś z Avirą jak i uniknąć infekcji z Avastem. Wszystko jest kwestią prawdopodobieństwa. Załużmy, że Avast ma 80% skutecznosci a Avira 95%. Nie możesz wykluczyć, że połowa z tych 5% niewykrywanych przez Avirę jest wykrywana przez Avasta. Jeśli trafisz w necie na strefę opanowaną przez te 5% to z którym masz większe szanse?

Stąd pomysły: antvvirek, fierwall, HIPS i sofcik do wirtualizacji....

p.s.1

Ja mam tylko GDatę

p.s.2

Jak kolega Meir mówi, że jesteś śliczna - to jesteś. To fachowiec w tych sprawach.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Już bardziej obrazowo się nie da...

 

Asg...nigdy nie przestanę podziwiać Twojej erudycji :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Ja nie korzystam "normalnie" z neta...

 

No offense Jurku ;)

 

No to oświeć mnie! Na czym polega to nienormalne korzystanie z neta przez Ciebie?

 

No offense Meir ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Tyle razy próbowałem Cię oświecić...straciłem już całkiem wiarę :(

 

Odpowiedź na Twoje pytanie jest w poście nr.70....czytamy ze zrozumieniem Jurku :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Tyle razy próbowałem Cię oświecić...straciłem już całkiem wiarę :(

 

Odpowiedź na Twoje pytanie jest w poście nr.70....czytamy ze zrozumieniem Jurku :)

 

Żeby oświecić innych trzeba najpierw oświecić samego siebie :(

 

To co średnio zaawansowany user taki jak Ty robi świadomie, to wielu kompletnych laików robi nieświadomie. To właśnie ludzie używający antywirusa z firewallem, proszą nieustannie na forach, o pomoc w usunięciu wirusów.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Ciągle błądzisz...a wystarczyło by posłuchać dobrych rad...

 

Nigdy nie przedstawiałeś się jako pracownik Centrum Badania Opinii Społecznej więc mniemam,iż nie wiesz w jaki sposób "laicy" doprowadzili do infekcji swoich systemów-prawda Jurku ?

 

BTW.Taki Dojrzały Chłopiec powinien wiedzieć,że zawsze łatwiej oświecać innych niż siebie...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Ciągle błądzisz...a wystarczyło by posłuchać dobrych rad...

 

Każdy z nas błądzi, a z tymi dobrymi radami, to trzeba ostrożnie, ponieważ nie zawsze wiadomo które są dobre. Najlepiej samemu się przekonać :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Witam forumowiczów.W związku z tym że co nieco było w tym temacie poruszane to chciałbym się zapytać tzn czytając wątek uświadomiłem sobie przypomniałem że posiadam licencje klucz na program Kasperski na 2 lata niedawno przedłużałem umowę na iplusa.Sam używam od dawan Avasta podyktowane to jest tym że na komputerze nie mam nic co było by istotne w sensie ochrony,pyzatym nie miałem praktycznie nigdy problemów z wirusami,poza małymi wyjątkami gdy przez jakiś czas komputer nie był chroniony ale do rzeczy teraz zastanawiam się co moge z tym kluczem zrobić bo szkoda żeby program którego nie będę używał się marnował a komuś mógłby służyć,zajrzałem na allegro znalazłem jakaś ofertę sprzedaży klucza na 180 dni ale zastanawiam się czy to jest legalne czy są chętni czy na allegro można wystawić takie coś itd itp bo zawsze te parę zł by się przydało a tak się program zmarnuje bo nawet nie mam szczególnie komu prezentu robić ,jeżeli mój post jest nieodpowiedni to oczywiście proszę o wyrozumiałość i wykasowanie.Jeszcze dwa słowa oczywiście posiadam dokumenty umowę (foto) na niedawnej aukcji właśnie sprzedawałem zbędny modem no i pozostał kaspersky i kończąc czy jest jakaś szansa na sprzedaż bo rozumiem że jest sporo osób którzy nieuczciwe podchodzą do takich rzeczy ale co ma zrobić człowiek uczciwy tzn ja bym coś zarobił a ktoś by korzystał taniej z pełnoprawnego programu jeszcze screen zamieszczam dziś ściągnełem klucz

post-140-12758230501453_thumb.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Witam.

 

Jak zapewne zauważyłeś to ja założyłem wątek o AV + Firewall.

Też zakupiłem Kaspra razem z telefonem na 2 lata.

Na screenie widać,że za chwilkę kończy się licencja.

 

659436.jpeg

 

Postanowiłem jednak zakupić/przedłużyć licencję na następny rok,,nie błądzić.

A mieć problem wyboru AV z głowy.

 

Jeśli można zapytać: czemu przeszedłeś na Avasta ?

 

Pozdr.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Hm w kwestii Avasta właściwie nawet ciężko mi opisać bo szczerze to już dokładnie nie pamiętam tak miałem i kasperskiego zainstalowanego z poprzedniej umowy na iplusa po czym miałem jakieś systemowe problemy,(nie tylko ja korzystam z komputera|) i acha teraz kojarzę przez te problemy na szybko instalowałem na nowo system a że swego czasu średnio się orientowałem(teraz chyba tylko nieco lepiej) do Kasperskiego już nie miałem tego klucza który mogłem oczywiście chyb pobrać ponownie choćby poprzez iplus menadzera,to zainstalowałem z jakieiś płytki Avasta i tak pozostało,co prawda był moment że miałem nortona trial ale z nim miałem problem wyłączył mi przywracanie systemu tzn coś zmienił i przywracanie było zawsze niedane wiec powróciłem do Avasta i nie mam z nim żądnych problemów ani z wirusami robię skan od czasu do czasu malwarebytes i czysto,oczywiście nie znaczy to że chce namawiać do tego programu przekonywać że jest dobry itd porostu ja nie mam problemów a że jak pisałem szczególnie wirusów się nie boje w sensie że nic ważnego nie mam nie trzymam na komputerze to tak zostało

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

... acha teraz kojarzę przez te problemy na szybko instalowałem na nowo system a że swego czasu średnio się orientowałem(teraz chyba tylko nieco lepiej) do Kasperskiego już nie miałem tego klucza który mogłem oczywiście chyb pobrać ponownie choćby poprzez iplus menadzeram na komputerze to tak zostało

Coś kręcisz albo nie orientujesz się.

Po instalacji nowego systemu i Kasperskiego,kiedy zapomnisz klucza wchodzisz na TĘ STRONĘ Z PK , tam logujesz się,a w PK masz opcje,gdzie zapisany jest klucz,także do pobrania.

 

659627.jpeg

 

Moim zdaniem nie oddawaj go,korzystaj nadal z Kaspra.

 

Pozdr.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

he he , nie kręcę porostu w niektórych przestrzeniach spraw komputerowych itp. jak napisałeś słabo się orientuje a jak nie jest to dla mnie szczególnie ważne to się nie zagłębiam,wiesz myślę ze mój komputer jakimś rozsyłaczem wirusów itd niewiem jak to fachowo wygląda nie zostanie i innych zagrożeń nie złapie sam mam tylko ważne zdjęcia ale te są kopiowane w paru egzemplarzach na reszcie mi już mało zależy ale i tak też jest skopiowane wiec jest myślę wszystko pod kontrolą oczywiście jak pisałem skanik malwerybytes robie uważam że jest to bardzo dobry program pomimo he he taka pozornie mała sprzeczność ze nic mi nie wyłapuje a inne tak tylko ze te inne wyłapują rzeczy które nie są wirusami wiec dziękuje za takie działanie a tu spokojnie czysto na kompie no zdażylo sie ze coś tam ten mBm znalazł ale to jakieś mało istotne rzeczy tracking cookis czy coś takiego czy ten dodatek eboy czy jak to się tam zwie,a fałszywy wyłapywacz to był np spyware terminator i inne a zapore to mam Windowsową to chyba tyle jak coś nielogicznie pisze i pozornie kręcę to tylko może z niewiedzy wynikać a nie z czarnej pokretenj duszy

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

he he , nie kręcę porostu w niektórych przestrzeniach spraw komputerowych itp.

 

Jeżeli to do mnie,to chyba piszesz nie na temat :)))

 

Pzdr.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Właściwie to już mój post można pominąć zorientowałem się co nieco jak to na allegro wygląda także sobie poradze oczywiście dzięki i pozdrawiam rozmówce a za nie na temat sorki to z pośpiechu

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

@ Seweryn,

dorzucę parę słów ad. sprzedaży i kupowania AV na Allegro.

Jak to zinterpretujesz,to Twoja sprawa :)

 

 

Problem z aktualizacją oprogramowania, czyli uważaj, co kupujesz na Allegro

Anna Wasilewska-Śpioch, 27-05-2010, 18:59,

 

Po zakupieniu na Allegro kodu aktywacyjnego do pakietu Kaspersky Internet Security jeden z Czytelników DI przekonał się, że nie można z jego pomocą zaktualizować oprogramowania do nowszej wersji. Pomoc techniczna Kaspersky Lab nie udzieliła mu satysfakcjonującej odpowiedzi, zwróciliśmy się więc do polskiego oddziału firmy z prośbą o wyjaśnienie sprawy

 

TEKST

 

Kupując kod aktywacyjny na aukcji internetowej czy też w jakimkolwiek innym sklepie internetowym, Klient powinien otrzymać od sprzedawcy nie tylko sam kod/numer, lecz także oprogramowania lub przynajmniej informację, do jakiej wersji produktu kod ten jest przeznaczony (łącznie z wersją językową). Wynika to z faktu, że kod aktywacyjny jest przeznaczony do konkretnej wersji językowej. Kod aktywacyjny musi być użytkowany zgodnie z jego przeznaczeniem.

 

Ponadto, kupowanie na aukcjach internetowych samych kodów aktywacyjnych (bez towarzyszącego im produktu lub przynajmniej informacji o tym, dla jakiego produktu są przeznaczone) jest w wielu przypadkach ryzykowne. Często kody te pochodzą z nielegalnego kanału dystrybucji lub są przeznaczone dla wersji językowych innych niż polska.

 

Jeżeli w opisanej sytuacji Klient oraz Państwa Czytelnik nie został o tym poinformowany lub został wprowadzony w błąd, może odstąpić od takiej transakcji i żądać od sprzedawcy zwrotu pieniędzy.

 

Zapis o tym, że "nie wszystkie klucze pasują", nie musi się znajdować w umowie licencyjnej, bo to oczywistość. Nie ponosimy odpowiedzialności za to, co i z jaką informacją udostępniają sprzedawcy na Allegro czy w innych serwisach aukcyjnych. Licencja użytkownika ma charakter ogólny (jak zresztą większość licencji na oprogramowanie standardowe), ale przyznaje licencjobiorcy uprawnienie do korzystania wyłącznie z konkretnego, zakupionego przez niego produktu (a nie do korzystania wszystkich produktów Kaspersky Lab w każdej wersji). Jeżeli więc został nabyty produkt w wersji polskiej i kod do wersji polskiej, to przedłużenie licencji dotyczy tylko tego konkretnego produktu, a więc kod nie tylko może, ale i poniekąd musi być przeznaczony do konkretnego produktu i wersji.

 

Pozdr.

 

 

 

</b>

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Każdy z nas błądzi, a z tymi dobrymi radami, to trzeba ostrożnie, ponieważ nie zawsze wiadomo które są dobre. Najlepiej samemu się przekonać :)

Tym razem zgadzam się z Tobą w 100%...nikt teraz nie powie,że nie potrafimy dojść do konsensusu :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...