Skocz do zawartości

Kryzys wieku średniego?


Anonim8

Rekomendowane odpowiedzi

Wiecie co moi drodzy, jak patrzę na swój profil.....szczególnie na datę urodzin, jak patrzę na cyferkę 45 lat, mam wrażenie jakby to wszystko było wczoraj. Tak. Dokładnie tak jest.

Dokładnie wszystko leci mi przed oczami dzień po dniu. Nie mogę uwierzyć, że tyle czasu zamieszkuję Ziemię.

Pytanie do równo i nietylko latków - też tak macie? :D

Odnośnik do odpowiedzi
Pomoc jest darmowa, ale proszę rozważ przekazanie dotacji na utrzymanie serwisu: klik.
najgorzej jest chyba jak zaczynają do Ciebie mówić dziadku.

 

Wiesz co, sam nie wiem. Ale chyba masz rację. Wtedy zaczynamy być mentorami, co z niejednego pieca chleb jedli. Ale patrząc na forum i rozległość tematyczną myślę sobie, że daję troszku radę. To nie są kompleksy. Ja w innej epoce uczony byłem. Z dugiej strony to zaszczyt kiedy mówią do Ciebie dziadku, Każdy wiek ma swoje uroki, I to jest piękne.

Odnośnik do odpowiedzi

No to dziadek napisze tak:

- w tak młodzieńczym wieku to ja jeszcze jeździłem maluchem, mogłem popatrzeć na to co za oknem.

- wymień Benia na coś wolniejszego

- prawdziwe przyśpieszenie to odczujesz za 5 latek - wtedy dopiero zaczyna za...........ć czas

- a tak poważniej to chyba jest problem z tym, że zbyt wiele rzeczy zbyt łatwo (dzięki technologii, dostępnym rzeczom) daje się załatwić w bardzo krótkim czasie

- zobacz co możesz osiągnąć dzięki ułatwieniom

- kiedyś chodziłem spacerkiem do pobliskiego sklepu (1 km) i czas miał inny wymiar (wszak to pojęcie względne) a teraz śmig, śmig i znowu wieczór i znowu poniedziałek

- ech stare dobre czasy :D - i internetu nie było.

Odnośnik do odpowiedzi
prawdziwe przyśpieszenie to odczujesz za 5 latek - wtedy dopiero zaczyna za...........ć czas

 

Tak sobie właśnie pmyślałem.

 

- a tak poważniej to chyba jest problem z tym, że zbyt wiele rzeczy zbyt łatwo (dzięki technologii, dostępnym rzeczom) daje się załatwić w bardzo krótkim czasie

 

Zgadzam się. Za Naszych czasów ( w pewnym sensie mogę tak powiedziec) wszystko odbywało się wolniej. Wszystko miało ustalony porząek. Pominięcie tego porządku skutkowało niekiedy problemami.

 

- kiedyś chodziłem spacerkiem do pobliskiego sklepu (1 km) i czas miał inny wymiar (wszak to pojęcie względne) a teraz śmig, śmig i znowu wieczór i znowu poniedziałek

- ech stare dobre czasy :D - i internetu nie było.

 

Internet teraz jest u mnie. I jak trzeba idę piechotą do sklepu. Nie robi mi to różnicy. Samochodu nawet nie warto odpalać dla kilku bułek. A poza tym, trochę ruchu niezaszkodzi.

Odnośnik do odpowiedzi

Wiek średni :

  • farba na włosach przestaje być wyborem - staje się koniecznością
  • krem nawilżający ustępuje miejsca przeciwzmarszczkowemu
  • nieopatrzne rozpoczęcie zdania słowami typu jak ja chodziłam do szkoły, jak ja byłam dzieckiem ... jest torpedowane odzywką - mamo, ale dziś mamy inne czasy, ty żyłaś w XX wieku, teraz mamy XXI wiek :)
  • dorastająca córka wyciąga z szafy mamy co bardziej nadajace sie lub spełniające wymogi czasów ciuchy ... to znaczy, niekoniecznie można znaleźć we własnej szafie to co sie zamierzało założyć...
  • wpadając na pomysł wyjścia z domu w bluzie sportowej i adidasach słyszysz - mamo to do ciebie nie pasuje, w twoim wieku tak nie wypada wychodzić ...
  • idąc na zakupy z młodszym pokoleniem należy ubrać się tak, by nie było obciachu :P

Ku przestrodze :

Widząc matkę z córką przestrzegam przed wypowiadaniem komplementu wyglądacie jak siostry ,

o ile matce może sprawić przyjemność, że wygląda tak młodo,

o tyle słyszy to również córka - i znam przypadek, że ta młoda osóbka poczuła się urażona przyrównaniem do własnej matki, że niby tak staro wygląda :P

Odnośnik do odpowiedzi
Pytanie do równo i nie tylko latków - też tak macie?

 

Nie,nie mamy :) .Działa jedynie grawitacja.

Badania lekarskie jakby trochę dłuższe,nazwy badań i lekarzy jakieś dziwne,litery coraz mniejsze, alkohol mocniejszy,dziewczyny za szybkie (żony mają bardzo dobrą cechę-cierpliwość).

Motto życiowe " Z biegiem lat spada zapotrzebowanie na stres a wzrasta na święty spokój".

Życzę wszystkim w podobnym wieku,aby nie cytowano im fraszki Kofty:

"Czy świat bardzo się zmieni, gdy z młodych gniewnych wyrosną starzy,.....?".

Odnośnik do odpowiedzi

Belfegor, klimaty tzw. refleksyjne włączyły Ci się lekkozdekla późno :D. Ja podobne rozważania snuję już od dobrych kilku lat :)

(choć czterdziestkę dopiero co przekroczyłem).

 

Najlepszym probierzem prędkości upływającego czasu są dzieci - rodziny i znajomych. Przedwczoraj jeszcze siedziały w piaskownicy a dzisiaj na weselu piją wódkę razem ze starymi...

 

Jedynej rzeczy sprzed dwudziestu lat, której mi żal, to bujna niegdyś czupryna - ostała się jeno łysina :lol:

Odnośnik do odpowiedzi
Ja podobne rozważania snuję już od dobrych kilku lat

 

Ja też. Ale teraz przyszło mi do głowy żeby napisać o ty w dziale RR.

 

Jedynej rzeczy sprzed dwudziestu lat, której mi żal, to bujna niegdyś czupryna - ostała się jeno łysina

 

Z łysinką ja bym nie przesadzał. Ponoć jest sexi :D

 

A na poważnie. Miałem kiedys kumpla. Poszedł do woja i po 2 latach wrócił bez włosów. Któregoś dnia po jego wyjściu do cywila pilismy gorzałkę. Otworzył się i opowiadał. I wiesz co, wtedy przestałem się dziwić, że akurat u niego poszło na włosy.

 

Motto życiowe " Z biegiem lat spada zapotrzebowanie na stres a wzrasta na święty spokój".

Życzę wszystkim w podobny wieku,aby nie cytowano im fraszki Kofty:

"Czy świat bardzo się zmieni, gdy z młodych gniewnych wyrosną starzy,.....?".

 

Klasa. Chylę czoła.

Odnośnik do odpowiedzi
Ale może niebawem się zacznie.

 

To mi mówi, że czas przyśpiesza i to znacznie.

Jak zaczniecie się cieszyć rano, że jest fajny nowy dzionek to będzie dopiero frajda. :cheer: I ja nie jestem nastawiony pesymistycznie do tego co przede mną.

Podobno trzęsienie ziemi związane z Fukushimą spowodowało zaburzenie w czasie obrotu ziemi o około 0,1 sek tylko nie pamiętam czy na plus czy na minus.

To może być pewien element do zastanowienia czy się cieszyć czy smucić. :lol:

Odnośnik do odpowiedzi
Jak zaczniecie się cieszyć rano, że jest fajny nowy dzionek to będzie dopiero frajda.

 

Miło Cię poczytać. Szkoda że mój tatuś nie ma netu i pojęcia o komputerach. Ale nawet gdyby miał powiedziałby Ci jedno - młodzieniaszek jesteś Wiesiu :lol:

Przysięgam, tak stary Belfegor by powiedział. :lol:

 

aaa .....i jeszcze by dodał, co ty tam Wiesiu wiesz o życiu :lol:

Odnośnik do odpowiedzi
Powiedz to 20% respondentów biorącym udział w ankiecie. Cytat z artykułu jest prosty jak.... Dla mnie jasny i biorę go dosłownie jak jest. Nie wymaga żadnej głębszej filozofii.

 

Współczuję. Gdzieś zginęło 80% respondentów. Ale i oni mogą gadać co chcą. Niemniej ciszę się że czujesz się młodo i zgodnie z maxymą 20% ankietowanych.

 

Bez daty urodzin nie ma sensu gadać Bonifacy.

Odnośnik do odpowiedzi

No nie za bardzo bym się spierał czy te 20% to tak mało...pewnie zadziałała zasada Pareto, więc tym samym mamy 80% efektów już załatwionych :)

Że młodośc to stan umysłu?...oczywiście, że tak i choć to może wyświechtana reguła, to jest prawdziwa...nie powiem,żebym po 50-ce specjalniemógł się równie zgrabnie wpspinac na drzewo, jak 30 lat wcześniej...ale są inne sprawy, gdzie PESEL już tak nie j***e.

Panowie...myślę, że wciąż możemy sporo...cokolwiek byśmy mieli na myśli...to kwestia tylko psychicznego nastawienia i odpowiedniej dozy desperacji :)

Odnośnik do odpowiedzi
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...