Skocz do zawartości

CCleaner wyłącza się.


Rostov

Rekomendowane odpowiedzi

Od ponad miesiąca mam problem z CCleaner'em, który do tej pory działał mi OK. Analizę wykonuje poprawnie, ale gdy zaczyna usuwać, wyłącza się. Zauważyłem, że najczęściej wyłącza się podczas czyszczenia pamięci podręcznej Firefoxa, albo Historii IE. Próbowałem te dwie rzeczy czyścić ręcznie, ale nic to nie daje.

 

Windows 7 Home Premium (x64)

CCleaner 5.22.5724 (x64)

FF 48.0.2 (x86)

IE 11.0.9600.18449

 

Odnośnik do odpowiedzi
Pomoc jest darmowa, ale proszę rozważ przekazanie dotacji na utrzymanie serwisu: klik.

Włącz menadżer zadań i uruchom ccleaner. Kliknuj w "uruchom cleaner" i daj screeny z procesów. To się zobaczy, jakie wyskoczy obciążenie RAMu i CPU. Podejrzewam, że zobaczysz duże obciążenie procesów systemowych (CPU i RAMu) w chwili, gdy usuwanie się nie powiedzie.

Podaj, ile masz wolnej przestrzeni dyskowej. Uruchom spacesnuffer i ustaw tak:

001662.jpg

Znaczy - kliknij w Edit, potem w configure. Po kliknięciu w OK, wyłączysz spacesniffera i ponownie uruchomisz, wybierzesz dysk systemowy. Co spacesniffer pokaże, to pochwalisz się - wrzucisz Tu screena.

 

Skorzystałeś z porady ustawienia we właściwościach kosza systemowego?

Odnośnik do odpowiedzi

Nie udało mi się zrobić zrzutu z 'Menedżera zadań', ponieważ w momencie wyłączenia się CCleanera jego proces natychmiast znika z listy. Nie mam tyle czasu, by „upolować” odpowiedni moment. Udało mi się jednak zauważyć, że w momencie wyłączenia się zużycie pamięci przez tę aplikację wynosiło ok. 6048 KB, a zużycie procesora 11. Poniżej zrzut ze SpaceSniffer'a:

 

qRDfCGX.png

 

Mam ponad 365 GB wolnej przestrzeni dyskowej i ledwie ponad 85 GB zajętej, więc to nie problem wolnego miejsca.

Zauważyłem, że tym razem CCleaner wysypał się na czyszczeniu sesji FF.

O jakiej poradzie nt. kosza systemowego piszesz?

Odnośnik do odpowiedzi

O jakiej poradzie nt. kosza systemowego piszesz?

A pisałem jak masz ustawić we właściwościach kosza systemowego na forum dobreprogramy.

A 6MB RAMu, to malizna - chodziło mi o proces explorer.exe bo to on odpowiada za obsługę usuwania wklejania kopiowania.

 

Nie ustawiłeś spacesniffera w configure - zaznaczone dwa ustawienia na samym dole configure, ale to teraz ma mniejsze znaczenie skoro masz dużo miejsca na dysku.

 

To, że jakaś funkcja ccleanera wysypuje się to może być wina programu.

Pobierz, wypakuj i uruchom jako administrator ten ccleaner: http://portable.info.pl/ccleaner-portable/

Ustaw co ma czyścić w aplikacjach, żeby nie stracić zalogowań, ciasteczek i tam takich. Odznacz - usuwaj z kosza starsze niż 24h.

Zaznacz- ustawienia zapisz w pliku.

Daj mu normalne usuwanie i użyj tej wersji portable. Może być nawet, gdy ma się instalacyjny, nawet na drugim dysku.

U mnie ta wersja chodzi jak złoto na win7 x64 i na XP.

Jak będxzie ta wersja ccleanera działać poprawnie to odinstalujesz poprzednią.

Odnośnik do odpowiedzi

Wersja portable CCleaner'a również się wysypała na czyszczeniu pamięci podręcznej Firefoxa. Ręczne jej wyczyszczenie nic nie zmieniło. Generalnie, to z FF mam problemy od dłuższego czasu, o czym pewnie już czytałeś tu i ówdzie. Nie wiem, czy to wina wersji FF, czy aktualizacji Windowsa… A może wina użycia MBAM ponad miesiąc temu. Bo pamiętam, że znalazło mi wtedy bardzo dużo podejrzanych elementów. Usunąłem wszystkie. Po tym zniknął mi mój profil w FF. Tzn. nie zniknął, tylko jego nazwa została zmieniona, a on został zamieniony domyślnym. Dopiero przerzucenie plików starego profilu do foldera profilu domyślnego przywróciło mi wszystkie moje ustawienia. Ale wiem, że wiele podejrzanych elementów MBAM wykrył właśnie z związku z FF i usunął. Może to namieszało aż tak.

Odnośnik do odpowiedzi

To znaczy, że jeszcze coś problemowego zostało w folderach ukrytych chronionych, we wpisach w rejestrze nawet w zaporze.

 

Pozostaje wyeksportować zakładki skopiować byle gdzie pliki z hasłami - logins.json i key3.db - następnie odinstalować firefoxa. nawet użycie dobrego odinstalatora nie usuwa wszystkich pozostałości mozilli. Można normalnie odinstalować potem w opcjach folderów odznaczyć ukrywanie chronionych, a zaznaczyć pokazywanie ukrytych plików i folderów. Zastosuj i OK.

Używasz wyszukiwania i usuwasz wszustko firefox, nawet ten portable, następnie wszystko mozilla. Potem używasz regseeker i w znajdź w rejestrze wpisujesz firefox - na dole opcja jest zaznacz wszystko i potem akcja - usuwasz wszystko. Wpiszesz mozilla  w znajdź w rejestrze i tak samo usuwasz. Program robi backupy.

Tyle. Znikną nawet wpisy z zapory która tu miesza po usunięciu zagrożeń związanych z firefoxem. Weź wersję portable: http://www.dobreprogramy.pl/RegSeeker,Program,Windows,12055.html

 

Następnie pobierzesz sobie Firefoxa stąd: https://ftp.mozilla.org/pub/firefox/releases/48.0.2/win32/pl/

Ustawisz sobie od nowa. W folderze profilu usuniesz plik key3.db i wkleisz ten zachowany razem z logins.json. Potem uruchomisz zakładki wszystkie zakładki i klikniesz w importowanie.

Rozszerzenia, ustawienia - to już wiesz. Zaczynasz od disconnect, bo blokuje szpiegostwo malware i przekierowania. Wystarczy do blokowania, bo i tak ponad 95% reklam nie zobaczysz.

W opcjach folderów możesz wrócić do poprzednich ustawień.

Pamiętaj utworzyć nowy punkt przywracania a potem kliknąć w oczyszczanie dysku, wybrać oczyszczanie przywracania systemu - to narzędzie usunie wszystkie oprócz poprzedniego. To zapobiegnie przypadkowemu przywróceniu wpisów, ustawień, plików i folderów.

Odnośnik do odpowiedzi

Bardzo chciałem uniknąć całkowitej deinstalacji FF, ponieważ używam go już tak długo, że mam tam taką masę indywidualnych ustawień, że po czystej instalacji nie będę pamiętał, co i jak ustawić od nowa. ;) Ale wszystko wskazuje na to, że nie ma innego wyjścia…

 

Co do Disconnecta, to miałem już kiedyś to rozszerzenie i szybko z niego zrezygnowałem, ponieważ blokowało mi ono różne elementy wielu stron, przez co korzystanie z nich było utrudnione, a czasem nawet niemożliwe.

 

Mam wrażenie, że to jednak może nie być wina samego FF, bo i system, i inne aplikacje zachowują mi się od jakiegoś czasu dziwnie. No, ale na razie spróbuję przynajmniej z FF.

Odnośnik do odpowiedzi

No i nic z tego. Problem musi leżeć gdzieś głębiej. Zrobiłem, jak radziłeś, ale stanęło na tym, że Wise JetSearch nie mógł usunąć dwóch dwóch plików, które w nazwie miały słowo 'firefox' — znajdowały się w katalogu 'winsxs' i nawet jako administrator nie miałem uprawnień do ich usunięcia. Zresztą, po dacie ostatniej modyfikacji wnioskuję, że to musiał być jakiś oryginalny plik systemu, bo ostatnio był modyfikowany zanim jeszcze otrzymałem laptopa ze sklepu Dell'a. Poza tym — i to chyba najważniejsze, bo świadczy o głębszej istocie problemu — RegSeeker wyłączył się tak samo jak CCleaner, gdy próbowałem usunąć nim wszystkie wpisy ze słowem 'mozilla'. A przy odinstalowanym FF CCleaner wyłączył się na próbie oczyszczenia pamięci podręcznej Chrome.

Odnośnik do odpowiedzi

Raz w miesiącu robię "przegląd systemu", tzn. instaluję aktualizacje Windows Update, skanuję antywirusem Kaspersky Internet Security, CCleanerem oraz robię kopię bezpieczeństwa najważniejszych danych. Tak też było i miesiąc temu. Tyle, że do tego zestawu zachciało mi się jeszcze dołączyć MBAM. Wykonałem więc nim skanowanie, znalazł mi kilka tysięcy podejrzanych obiektów, które hurtem (sic!) usunąłem. Głównie były to wpisy dotyczące Firefoxa, ale nie tylko. No i od tego czasu zaczęły się problemy. Gdy uruchomiłem Firefoxa pierwszy raz po skanowaniu, okazało się, że mój dotychczasowy profil został zastąpiony domyślnym, a zawartość mojego przeniesiona do foldera o innej nazwie. Podmieniłem więc zawartość obu folderów i było ok. Teoretycznie, bo zaraz potem zauważyłem, że FF dziwnie wyświetla niektóre czcionki (nie dało się z tym nic zrobić, grzebiąc w konfiguracji), bardzo szybko zaczyna zżerać dużą ilość pamięci oraz CPU, co wymaga dość częstego restartowania, gubi wtyczki (Flash, Java) oraz różne ustawienia. Nie pomogła reinstalacja. Mało tego - gdy zacząłem próbować naprawiać FF, zauważyłem, że CCleaner i RegSeeker, których do tej pory używałem bez problemu, zaczęły mi się wyłączać przy próbie usuwania znalezionych podczas analizy wpisów. Głównie aplikacje te siadają przy usuwaniu wpisów dotyczących przeglądarek (FF i nie tylko). Problem ten opisałem w tym temacie. Do tego dochodzi powolne działanie niektórych aplikacji oraz ogólne zamulenie systemu. Przyznam szczerze, że teraz już nie wiem, czego to wina - aktualizacji Windows Update (bywało już tak nie raz, że niektóre potrafiły mi nieźle nabałaganić), niewłaściwego użycia MBAM, czy może jakiegoś syfu. W celu dokładniejszej identyfikacji problemu załączam logi.

 

FRST.txt

Addition.txt

Shortcut.txt

GMER.txt

Odnośnik do odpowiedzi

Temat doklejam do wątku właściwego, nie widzę sensu dzielić tematu.

 

Tyle, że do tego zestawu zachciało mi się jeszcze dołączyć MBAM. Wykonałem więc nim skanowanie, znalazł mi kilka tysięcy podejrzanych obiektów, które hurtem (sic!) usunąłem. Głównie były to wpisy dotyczące Firefoxa, ale nie tylko. No i od tego czasu zaczęły się problemy. Gdy uruchomiłem Firefoxa pierwszy raz po skanowaniu, okazało się, że mój dotychczasowy profil został zastąpiony domyślnym, a zawartość mojego przeniesiona do foldera o innej nazwie. Podmieniłem więc zawartość obu folderów i było ok.

+

 

Mam wrażenie, że to jednak może nie być wina samego FF, bo i system, i inne aplikacje zachowują mi się od jakiegoś czasu dziwnie. No, ale na razie spróbuję przynajmniej z FF.

Nie ma raportu z MBAM co wykrył w Firefox, nie wiadomo dlaczego została odpalona zmiana profilu, ale mogła być uzasadniona. Są owszem obecnie infekcje wstawiające całe prekonfigurowane fałszywe profile do Firefox. Wprawdzie nie widać w raportach bezpośrednich oznak tego typu infekcji, ale to log zmanipulowany (zastępowałeś ręcznie zawartość folderów profilów), a ślady adware owszem są (np. odpadkowa usługa Winsere). Brak jednak dowodu na zastąpienie profilów. Twój opis równie dobrze można odczytać, iż przestawił się tylko ostatnio użyty profil (co należało skonfigurować w Menedżerze profilów FF uruchamiając polecenie "firefox.exe -p" zamiast zastępować zawartość folderów). Ale nic nie wiadomo.

 

Co mówi log o Firefox: zawalony masą rozszerzeń i wtyczek, w tym dwie stare (Adblock Plus + ChromEdit Plus niepodpisane cyfrowo i powinny być zablokowane), kilka martwych preferencji. Brak jednak danych co może blokować CCleaner. Mnie raczej zastanawia ewentualna interferencja Kaspersky Internet Security, bo jednak problem raportujesz nie tylko w Firefox, a program jest mocno inwazyjny. Zwłaszcza KIS jest podejrzany w tym kontekście:

 

Do tego dochodzi powolne działanie niektórych aplikacji oraz ogólne zamulenie systemu.

 

1. Sprawdź czy będzie zmiana po użyciu innej metody czyszczenia (EmptyTemp: w FRST). Na początek odinstaluj niepodpisane cyfrowo rozszerzenia z Firefox. Następnie usuń puste wpisy wtyczek w Chrome poprzez reset cache (w pasku adresów chrome://plugins > na liście wtyczek wybierz dowolną i kliknij Wyłącz > następnie wtyczkę ponownie Włącz). A na koniec wykonaj skrypt do FRST (uwzględniający też różne odpadkowe wpisy):

 

 

 

Otwórz Notatnik i wklej w nim:

 

CloseProcesses:
FF DefaultSearchUrl:
FF SearchEngineOrder.1:
FF NetworkProxy: "autoconfig_url", "file:///C:/Windows/System32/drivers/etc/proxy.pac"
FF NetworkProxy: "backup.ftp", "94.75.251.129 "
FF NetworkProxy: "backup.ftp_port", 0
FF NetworkProxy: "backup.socks", "94.75.251.129 "
FF NetworkProxy: "backup.socks_port", 0
FF NetworkProxy: "backup.ssl", "94.75.251.129 "
FF NetworkProxy: "backup.ssl_port", 0
FF NetworkProxy: "ftp", "94.75.251.129 "
FF NetworkProxy: "http", "94.75.251.129 "
FF NetworkProxy: "share_proxy_settings", true
FF NetworkProxy: "socks", "94.75.251.129 "
FF NetworkProxy: "ssl", "94.75.251.129 "
FF NetworkProxy: "type", 0
FF Plugin-x32: @adobe.com/ShockwavePlayer -> C:\windows\SysWOW64\Adobe\Director\np32dsw_1214154.dll [brak pliku]
FF user.js: detected! => C:\Users\Rostov\AppData\Roaming\Mozilla\Firefox\Profiles\k54anr92.default\user.js [2016-09-18]
CustomCLSID: HKU\S-1-5-21-764258043-3443933537-1065429426-1000_Classes\CLSID\{590C4387-5EBD-4D46-8A84-CD0BA2EF2856}\InprocServer32 -> C:\Users\Rostov\AppData\Local\Google\Update\1.3.30.3\psuser_64.dll => Brak pliku
CustomCLSID: HKU\S-1-5-21-764258043-3443933537-1065429426-1000_Classes\CLSID\{793EE463-1304-471C-ADF1-68C2FFB01247}\InprocServer32 -> C:\Users\Rostov\AppData\Local\Google\Update\1.3.29.5\psuser_64.dll => Brak pliku
Task: {60FA47E4-FA2E-4520-AADA-70ECEAB30921} - System32\Tasks\hpwebreg_xxxxxxxxxx => C:\Program Files\HP\HP Deskjet 1050 J410 series\Bin\hpwebreg.exe
Task: {64D719D0-8BBB-49F8-A5B7-DD289349FD16} - System32\Tasks\{FA450262-F0AA-41C0-BB18-A804F712BADF} => pcalua.exe -a C:\Users\Rostov\Desktop\MozBackup-1.5.1-EN.exe -d C:\Users\Rostov\Desktop
HKLM-x32\...\Run: [] => [X]
HKU\S-1-5-18\Control Panel\Desktop\\SCRNSAVE.EXE ->
MSCONFIG\Services: Freemake Improver => 2
MSCONFIG\startupreg: Skype => "C:\Program Files (x86)\Skype\Phone\Skype.exe" /minimized /regrun
S2 Winsere; "C:\Program Files (x86)\SearchesToYesbnd\Winsere.exe" {79740E79-A383-47A7-B513-3DF6563D007F} {A16B1AF7-982D-40C3-B5C1-633E1A6A6678} [X]
C:\ProgramData\*.bin
C:\ProgramData\Microsoft\Windows\Start Menu\Programs\OBS Studio
C:\ProgramData\Microsoft\Windows\Start Menu\Programs\DVDVideoSoft\Programs\Free Video Editor.lnk
C:\Users\Rostov\AppData\Roaming\Microsoft\Windows\Start Menu\Programs\Tworzenie skrótów aplikacji - Google Chrome - Pomoc.lnk
EmptyTemp:

 

Adnotacja dla innych czytających: skrypt unikatowy - dopasowany tylko i wyłącznie pod ten system, proszę nie stosować na swoich systemach.

 

Plik zapisz pod nazwą fixlist.txt w folderze z którego uruchamiasz FRST. Przejdź w Tryb awaryjny Windows, gdy to Kaspersky nie jest ładowany. Uruchom FRST i kliknij w Napraw (Fix). Gdy Fix ukończy pracę, nastąpi restart systemu. Przedstaw wynikowy fixlog.txt.

 

 

 

 

2. Sprawdź co się dzieje po tymczasowym wyłączeniu osłon Kasperskiego.

 

3. Jeśli podane punkty nic nie wniosą do sprawy, sugeruję testową deinstalację Kasperskiego, by się przekonać na co ma wpływ. Zwykłe deaktywacje w opcjach nie wyłączają programu w sposób o który tu chodzi (zostają aktywne m.in. sterowniki).

Odnośnik do odpowiedzi

1. Usunąłem niepodpisane wtyczki z Firefoxa.

2. Usunąłem puste wpisy wtyczek w Chrome.

3. Wykonałem skrypt FRST w trybie awaryjnym, restart — nic, CCleaner nadal się wyłącza.

Fixlog.txt

4. Wyłączyłem autoochronę w KIS — CCleaner się wyłącza.

5. Odinstalowałem KIS programem Removal tool for Kaspersky Lab products (kavremover.exe) — CCleaner działa.

 

No i teraz pytanie, jak to możliwe, że przez tyle lat z KIS nie miałem problemu, a nagle zaczął mi sprawiać kłopoty?

No i jakiego antywirusa teraz powinienem używać?

 

Czcionki w FF nadal niezbyt ciekawe. W innych przeglądarkach normalne.

 

Niestety, logów z MBAM nie posiadam, bo niedawno odinstalowałem go, ale może w jakimś folderze pozostały? Jeśli tak, jaki to może być folder?

Odnośnik do odpowiedzi

No i teraz pytanie, jak to możliwe, że przez tyle lat z KIS nie miałem problemu, a nagle zaczął mi sprawiać kłopoty?

No i jakiego antywirusa teraz powinienem używać?

System nie jest tkanką stałą, wykonują się różne aktualizacje (Windows i programów), nie ma więc gwarancji, że program będzie działał poprawnie w nieskończoność. Swoją drogą, to nie była najnowsza edycja KIS. Sprawdziłabym jednak co się stanie po przywróceniu programu.

 

 

Czcionki w FF nadal niezbyt ciekawe. W innych przeglądarkach normalne.

Sprawdź czy jest to uzależnione od konfiguracji profilu. Załóż testowo nowy profil Firefox i się na niego zaloguj. Dostęp do menedżera profilów FF via polecenie:

 

"C:\Program files (x86)\Mozilla Firefox\firefox.exe" -p

Odnośnik do odpowiedzi

1. Zainstalowałem KIS ponownie. Zaimportowałem jego ustawienia, które wyeksportowałem przed usunięciem. CCleaner działa. Niestety, mimo że odrzuciłem propozycje instalacji wtyczek Kaspersky'ego w FF, na większości stron albo nie wyświetlają mi się istotne ich elementy, albo zamiast niektórych (np. Facebook) wyświetla mi się ciąg bezsensownych znaków na białym tle. Usunąłem KIS ponownie. Strony wczytują się normalnie, ale nie mam antywirusa.

 

2. Utworzenie nowego profilu w FF nic nie daje. Nadal czcionki wyświetlają się w nieprawidłowy sposób — niektóre są postrzępione, niektóre niepotrzebnie pogrubione. Zauważyłem, że dotyczy to głównie czcionek wyświetlanych na stronie za pomocą javascript. Choć nie tylko.

Odnośnik do odpowiedzi

2. Utworzenie nowego profilu w FF nic nie daje. Nadal czcionki wyświetlają się w nieprawidłowy sposób — niektóre są postrzępione, niektóre niepotrzebnie pogrubione. Zauważyłem, że dotyczy to głównie czcionek wyświetlanych na stronie za pomocą javascript. Choć nie tylko.

Sprawdź czy nastąpią zmiany po tej manipulacji: about:config > wyszukaj gfx.font_rendering.directwrite.force-enabled i przestaw na true > przeładuj Firefox.

 

I problemem mogą być po prostu sterowniki grafiki. W raporcie FRST te dane nie są widoczne, więc nie wiadomo jakie sterowniki i jak bardzo stare.

Odnośnik do odpowiedzi

1. Zmiana w konfiguracji FF nic nie dała.

+ z Twojego poprzedniego tematu:

 

Problem widoczny jest wyłącznie w Firefoxie z WYŁĄCZONYM przyspieszaniem sprzętowym, ponieważ jego włączenie jeszcze bardziej psuje mi czcionki.

Na chwilę obecną nasuwają mi się tylko sterowniki grafiki jako przyczyna. W Firefox 48 zaimplementowano chyba kolejne zmiany w obsłudze grafiki, a tolerancja dla starszych rozwiązań jest coraz mniejsza.

 

 

2. Co z KIS? Zostałem bez antywirusa, a jego instalacja uniemożliwia mi przeglądanie stron.

Nie wiem. Czy próbowałeś KIS bez przywracania poprzednich wyeksportowanych ustawień? Czy do KIS po reinstalacji zostały dodane ewentualne patche z aktualizacji? Poza tym, czy próbowałeś najnowszą edycję 2017?

 

 

Nic więcej nie wymyślę.

Odnośnik do odpowiedzi

1. Doszedłem, o co chodzi. W KIS zaznaczona była opcja skanowania połączeń szyfrowanych. To blokowało m.in. Facebooka i pewne elementy na różnych stronach. Teraz już działa i KIS, i CCleaner.

 

2. Jeśli chodzi o sterowniki grafiki, to posiadam kartę zintegrowaną z płytą główną Intela. Pobrałem ze strony producenta aplikację Intel® Driver Update Utility. Niestety, nie znalazła ona nowszych sterowników dla mojego sprzętu niż te, które mam zainstalowane.

Odnośnik do odpowiedzi

Właśnie wczoraj ją zainstalowałem i nic.

A propos grafiki — znalazłem dziś takie oto nowsze sterowniki, które wydawały mi się pasować do mojej karty:

https://downloadcenter.intel.com/download/24971/Intel-HD-Graphics-Driver-for-Windows-7-8-64-bit

Niestety, po ich zainstalowaniu obraz był tak beznadziejny, że czym prędzej wróciłem do obecnej wersji sterowników.

Odnośnik do odpowiedzi

No i narobiłem sobie kłopotów. Jak napisałem post wyżej — w środę zainstalowałem ze strony Intela do mojej karty graficznej nowsze sterowniki, które wydawały mi się do niej pasować. „Przezornie”, tuż przed instalacją, wykonałem punkt przywracania. Niestety, po instalacji obraz nie wyglądał najlepiej. No i tu popełniłem błąd. Zamiast te sterowniki normalnie odinstalować, przywróciłem z punktu stan systemu sprzed ich instalacji. Wszystko wróciło do normy. Do wczoraj, kiedy to zainstalowałem 5 aktualizacji Windows Update:

1. KB3179930,
2. KB3182203,
3. KB3181988,
4. KB3184143,
5. KB3185278.

Po instalacji ww. aktualizacji i restarcie zaczęło się. Rozdzielczość zmieniła mi się na 800x600. Zajrzałem więc do 'Menedżera urządzeń', a tam obok dwóch urządzeń — karty graficznej Intel HD Graphics 3000 oraz kontrolera Audio dla wyświetlaczy Intel ® — czarne wykrzykniki na żółtym tle, we właściwościach tych urządzeń komunikat:

System Windows nie może zweryfikować podpisu cyfrowego sterowników wymaganych dla tego urządzenia.
Niedawna zmiana sprzętu lub oprogramowania, który może być zainstalowany plik, który jest niepoprawnie podpisany lub uszkodzony, 
lub które mogą być szkodliwe oprogramowanie z nieznanego źródła. (Kod 52)

Ciągłe uruchamianie systemu w trybie bez wymuszania podpisanych sterowników jest dość uciążliwe, więc jedyne, co teraz pomaga, to przywrócenie stanu sprzed aktualizacji WU, ale to nie rozwiązuje problemu, bo nie mogę mieć niezaktualizowanego systemu,

Jak się z tym uporać?

Odnośnik do odpowiedzi

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...