gustaw99 Opublikowano 20 Lutego 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 20 Lutego 2011 z dodaj/usuń To ja się przyznam....bez bicia ( z biciem też bym sie przyznał ):/ Pierwotnie jestem tu w sprawie laptopa i to mnie interesuje nadal. Po sciagnieciu IE8 oraz SP3 zwróciłaś mi uwagę dlazego nie odwiedziłem Windows Update. Natychmiast to uczyniłem z tym że już w tym momencie "byłem na stacjonarnym" ( takie lekkie zamotanie;) ) Czyli tu ( na stacjonarnym) nie mam IE8 oraz SP3 ale odwiedzilem Windows Update. Na laptopie mam zaś wszystko ale nie odwiedziłem Windows Update do czasu jak nie zrobię porządku ze stacjonarnym. ( tam nie ma sytuacji kiedy wolają o rejestrację windowsa) aktualizacje wyłączyłem i jest w tej chwili w porzadku. W tym natomiast mam co mam . Zrobiłem screena by pokazać co mam w dodaj unuń programy w temacie aktualizacji.
picasso Opublikowano 20 Lutego 2011 Zgłoś Opublikowano 20 Lutego 2011 gustaw99 i to jest wprowadzanie w błąd. Temat ma tytuł "laptop unieruchomiony" i ja bez wyraźnego sformułowania od razu zakładam, że wszystko co zgłaszasz na temat działania dotyczy laptopa a nie stacjonarnego. Ja tu naprawiam laptopa a nie stacjonarnego (na temat którego zupełny brak danych) i stacjonarny był w moim rozumieniu poza obszarem zainteresowania (używany tylko do komunikacji pośredniej na forum by ożywić laptopa). Nagle wyskakujesz ze stacjonarnym i jego Windows Update. Screen z Dodaj / Usuń nie powie mi za dużo. To nie podświadcza wcale kompletu łat ani nie pozwala mi ocenić czego brakuje. I szczerze mówiąc ja nie wiem na czym polega teraz Twój problem i na którym kompie ....
gustaw99 Opublikowano 20 Lutego 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 20 Lutego 2011 Picasso, rozumiem Cię. pewnie sie wściekłaś. Cały czas pisałem o laptopie. Jedynie pomyliłem się. Zamiast na laptopie odwiedzic Windows Update to ja wlazłem ze stacjonarnego, akurat byl włączony z niego sprawdzałem wiadomości. Obecnie sytuacja jest taka że z laptopa nie wchodziłem w Winows Update ( poki co) ponieważ obawiam się że będę miał podobne komunikaty o legalności systemu jakie tu na stacjonarnym mam. Wiedząc jak sobie obecnie tu z tematem poradzić oczywiście z laptopa odwiedze Windows Update i zainstaluje wszystkie krytyczne sytuacje jak to wczesniej nazwałas. Cholerka, teraz nie wiem czy do stacjonarnego powinienem również zainstalowac przeglądarkę IE8 I SP3 czy to co mi sie poinstalowalo z Windows Update bez tych obu jest potrzebne jak psu na bude czy nie zaszkodzi to mieć. Problemu jako takiego nie ma prócz tego że pojawia sie ten kom unikat o rejestracji produktu. No glupio wyszlo..Nie będziesz sie już złościć? Powiedz że nie;(
picasso Opublikowano 20 Lutego 2011 Zgłoś Opublikowano 20 Lutego 2011 Bez przesady, ja się nie złoszczę wcale. Cholerka, teraz nie wiem czy do stacjonarnego powinienem również zainstalowac przeglądarkę IE8 I SP3 czy to co mi sie poinstalowalo z Windows Update bez tych obu jest potrzebne jak psu na bude czy nie zaszkodzi to mieć. Oczywiście, zasada taka sama: system powinien być maksymalnie zaktualizowany. Nie ma się też co martwić, że z Windows Update zainstalowały się aktualizacje (widzę w spisie przy większości hasło "zabezpieczeń") przed nałożeniem SP3 i IE8. Instalatory SP3/IE8 i tak się odpowiednio zajmą plikami, które są wspólne dla starszych łat i nowszego SP/IE8. Oczekuję, że porobisz co masz zrobić i zgłosisz się tu z jasnym komunikatem co i jak i na którym. I czy coś jeszcze należy naprawiać. .
gustaw99 Opublikowano 20 Lutego 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 20 Lutego 2011 Ufff kamień spadł mi z serca. Tak zrobię. Poswiecilas mi duzo czasu wiec nie chciałem juz zaprzątac głowy stacjonarnym, sądziłem że juz sam sobie poradze....wreszcie czas czegos sie nauczyc;) Sądzę że naprawiać już nie trzeba bęzie, no chyba że moje talenta są tak nikłe że zanim cos uporzadkuję to zdąże coś przy tym zepsuć. Ale zgłoszę się z jasnym komunikatem:) Dobranoc.
gustaw99 Opublikowano 21 Lutego 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 21 Lutego 2011 (edytowane) Dobry wieczór. Zgłaszam się w celu poinformowania że wszystko jest w porządku z moimi dwoma komputerami. Wszystko działa bez zarzutu, nie tnie sie ... Jak zdążyłem Cie poznać Picasso, pewnie myślisz sobie: co Ty wiesz, w nogach spisz! Tak czy siak bardzo dziękuję Ci za pomoc oraz że byłaś wobec mnie taaaaka cierpliwa. Jesteś wielka! Pozdrawiam - Mateusz Edytowane 21 Lutego 2011 przez picasso Wątku z "poznaniem" nie kapuję. Temat rozwiązany. Zamykamy. //picasso
Rekomendowane odpowiedzi