Skocz do zawartości
Janis

Schyłek starożytnej Grecji

Rekomendowane odpowiedzi

 Spotkałem się z tezą, że obecna cywilizacja Zachodnia wydaje się być w fazie upadania, identycznej jak schyłek starożytnej Grecji.

Zdaje mi się, że naprawdę może tak być. Mimo ulepszania technologii, gubimy się w pryncypiach. Nie ma wyraźnego obrazu najważniejszych wartości. Np. największy operator GSM zaczął włączać użytkownikom płatne "melodyjki" i wymagać, by niezadowolony użytkownik musiał wyłączyć to SMSem -nie licząc się z tym, że np. starsze osoby nie potrafią smsować.

Nie chodzi mi o to, że ta firma pozwoliła sobie za dużo -tylko o to, że taką tendencję obserwuje się wszędzie. Zamiast skupić się na budowaniu czegoś użytecznego i uniwersalnego, motamy się, próbując  unikać różnych bankowych, czy abonamentowych kruczków.

Jest jeszcze sporo osób, które zajmują się czymś użytecznym, nie tylko sztucznym "stwarzaniem nowych miejsc pracy". Jednak NIE oni dominują.

 Damy się zdominować np. Chińczykom za pareset lat ?

(Jeśli jestem bardzo zmęczony, zdarzają mi się poważne błędy -napisałem tu "Hińczykom" i poprawiłem -przepraszam: czytających, Chińczyków i Picasso)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Tak, kopiowanie od sąsiadów dawno mamy obcykane, na przykład niektóre święta, albo sklepy. W tym kraju to norma.

Czy Hińczyki nas przejmą? Nie wiem, ale wiem że coraz więcej od nich pochodzi tego badziewia co wylewa się na rynek. Kto to powstrzyma?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Nie upadniemy ;-) chyba że nas ktoś wyrżnie w pień.Opieramy się inaczej niż inne cywilizacje np. Inkowie na fałszywych założeniach

1)Istnieją dwie nieskończenie długie  proste równoległe

2)Istnieje idealne koło :-)

Więcej jest takich fałszywek ;-)

Po za tym jak patrzeć przez kontekst cywilizacyjny Chrześcijaństwo przetrwa :-) nie jeden upadek cywilizacji np, Rzymskiej przetrwało a Europa jak by się nie wypierała ma korzenie Chrześcijańskie. Upadną ci co wyjdą po za Chrześcijaństwo. Zawsze tak niestety bylo i będzie że gorsze wypiera lepsze, W Europie to widać jak Islam wypiera rdzenną ludność. W Niemczech prędzej Turka spotkasz niż Niemca na ulicy ;-)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Chiny na wiele lat przed Chrystusem posiadaly wspaniałą kulture i wiedzę. Czerpał z niej potem cały Stary Swiat. Kiedy my biegalismy po puszczy polując na sniadanie, Oni tworzyli wielką cywilizacje. Zapominamy bardzo szybko. A, że teraz przeżywamy odrodzenie potegi Państwa Środka to inna bajka. Oczywiście koszt tego przedsiewziecia jest dla samych Chin straszliwie niewspólmierny.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Bardziej martwi mnie sytuacja uchodźców czy jak ich tam kto chce nazywać... ciekawe co się będzie działo za parę lat...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Szczerze mówiąc, takich końców cywilizacji czy świata było wiele. Patrząc realnie, życie ludzkie jest za krótkie żeby dało się to odczuć. Tramwaje są? Grill jest? Neta nie odłączyli? Znaczy, wsio ok. A poważnie, USA idą nam na rękę rozbijając Niemcy. Pytanie, czy z chaosu nazwijmy umownie, imigranckiego, nie narodzi się kolejny, który każe im maszerować...Wolę dywagować w kontekście Tofflerów, czyli rewolucja przemysłowa, informatyczna i roboty. Być może tego nie dożyjemy ale kolejne 20 lat będzie aż za bardzo ciekawe.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

 Spotkałem się z tezą, że obecna cywilizacja Zachodnia wydaje się być w fazie upadania, identycznej jak schyłek starożytnej Grecji.

Można wręcz rzec, ze imperia są po to, by upaść. W żadnej fazie rozwoju nie był znany (i nie będzie znany?) powód. Można na tylko spekulować. Najogólniej: "upadają pod swoim ciężarem", co jest mało kształcącym wnioskiem. Ale prawidłowość pt. -> upadek, jest bezdyskusyjny i zdaje się być gwarantowany. Gdy "nie ma" powodu, to okazuje się, ze jest, ale to okazuje się po czasie, vide: przyczyna/-y I wojny światowej: mocnych powodów nie było, a te co były, po latach zdają się groteskowe, ale : "zmęczenie materiału", napięcia narodowościowe, których nikt nie potrafił uspokoić, ale tez z którymi w zasadzie można było żyć; przyczyny były tak mało jasne, ze ludzie szli na wojnę, jak na zabawę, przygodę, liczyli na powrót za tzw 3 tygodnie, nie wiedzieli dlaczego ta wojna w zasadzie wystrzeliła. Dzisiaj mówi się, ze było po prostu "za duszno" w Europie. Patrząc na czasy dzisiejsze: czy USA padną? Chiny? Rosja? Bez wątpienia. Najbardziej intrygujący jest powód gwarantowanego kolapsu USA. Kolapsu totalnego, az do zatarcia. Jaki będzie powód? Oczywiście pozostaje spekulacja. Obstawiam wojnę. Ale nie taka, w której USA weźmie udział, a terytorium pozostanie nietknięte. Bo będzie wręcz zdemolowane. Po latach będą mówić, ze dziwnym jest, ze nie można było tego przewidzieć. Ze jak ktoś jest żandarmem świata (np. starożytny Rzym; co prawda miał inne powody kolapsu...) , to tak się to kończy. Ale dzisiaj wydaje się absurdem, ze USA zniknie, jak banka. Któż w czasach Bizancjum podejrzewał, ze to tylko chwila świetności? Lekarstwa mamy na ewentualne przyczyny, które znamy, które już w praktyce wystąpiły. Nie znamy powodów upadku dzisiejszych imperiów. A nawet jeśli obstawiamy wojnę, to nie znamy jej bezpośredniej przyczyny... W gruncie rzeczy taki jest po prostu los gatunku: upadek pamperowi i cywilizacji.

Edytowane przez Miszel03
Poprawiam cały post, głównie braki polskich znaków. //Miszel03

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...