DawidS28 Opublikowano 29 Października 2010 Zgłoś Opublikowano 29 Października 2010 coś z polski Jak możesz?!
bierni Opublikowano 29 Października 2010 Zgłoś Opublikowano 29 Października 2010 Jak możesz?! zużyłem wszystkie książki od ortografii na grilla (jadłem kota na kolację).
DawidS28 Opublikowano 29 Października 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 29 Października 2010 zużyłem wszystkie książki od ortografii na grilla (jadłem kota na kolację). Ja kiedyś też. Kupiłem świeżego królika. Jeszcze dzień wcześniej po dachu chodził
Meir Opublikowano 29 Października 2010 Zgłoś Opublikowano 29 Października 2010 Zaskakujecie mnie Chłopcy...jecie koty !? To skutek sytuacji finansowej czy traumatycznych przeżyć w dzieciństwie ?
DawidS28 Opublikowano 30 Października 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 30 Października 2010 Zaskakujecie mnie Chłopcy...jecie koty !? To skutek sytuacji finansowej czy traumatycznych przeżyć w dzieciństwie ? Widzisz Meir, skutkiem sytuacji finansowej to raczej nie jest Traumatycznych przeżyć w dzieciństwie sobie nie przypominam... A z tym kotem (kupionym jako królik) to powtarzana od wielu lat anegdota.
Astaroth Opublikowano 30 Października 2010 Zgłoś Opublikowano 30 Października 2010 David! Ja cię od tej strony nie znałam!
DawidS28 Opublikowano 30 Października 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 30 Października 2010 Skoro już się wielki off-top zrobił, widzę, że z mojej winy, to nie mam serca go kończyć David! Ja cię od tej strony nie znałam! Asiu, ja Ciebie tak Kiedy wpadniesz na świeżego, soczystego kotka? Taki krwisty, jeszcze nie gotowany
Astaroth Opublikowano 30 Października 2010 Zgłoś Opublikowano 30 Października 2010 Ja się tak nie bawie! Kotków się nie gotuje tylko piecze. Zapamiętaj ;D Poproszę jeszcze dużo piwa i możemy iść na ognisko. Ktoś jeszcze chętny?
DawidS28 Opublikowano 30 Października 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 30 Października 2010 Na ognisko czy grilla z nim? A nie może być taki z krwią... Poproszę jeszcze dużo piwa i możemy iść na ognisko. Luuk! Did you hear that?
wieslaw531 Opublikowano 30 Października 2010 Zgłoś Opublikowano 30 Października 2010 Kotków się nie gotuje tylko piecze. Ani to ani to. Kotki się pierze ale się nie wyżyma.
Astaroth Opublikowano 30 Października 2010 Zgłoś Opublikowano 30 Października 2010 Z prywatnych źródeł mam wiadomość iż Dawid ma ogromną ochotę na mięso...;>... Jakże tak można? Chociażbyś pomidorka dodał.
DawidS28 Opublikowano 30 Października 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 30 Października 2010 To może od razu z komunikatora przenieśmy się na forum? Wracając: koty mi się w okolicy skończyły. To chyba przez tę umowę z chińską restauracją obok...
wieslaw531 Opublikowano 30 Października 2010 Zgłoś Opublikowano 30 Października 2010 Z prywatnych źródeł mam wiadomość iż Dawid ma ogromną ochotę na mięso...;>... Pewnie bym dał radę przesłać ale filtr wulgaryzmów tego nie przepuści. Chodzi tylko o tzw "rzucanie mięsem" aby ktoś źle nie zrozumiał.
Maker Opublikowano 30 Października 2010 Zgłoś Opublikowano 30 Października 2010 Jeść kotki? Po co. Od zawsze wiadomo, że tygryski są bardziej rozwinięte i smaczniejsze. No, ale jak was nie stac na porządnego tygryska, to jedzcie sobię te dachowce
wieslaw531 Opublikowano 30 Października 2010 Zgłoś Opublikowano 30 Października 2010 No, ale jak was nie stac na porządnego tygryska, to jedzcie sobię te dachowce A skąd wiesz? BTW @Dawid Mamy tu jeszcze @Bonifacego. Ale ANI MRU MRU.
3oo Opublikowano 30 Października 2010 Zgłoś Opublikowano 30 Października 2010 Wracając: koty mi się w okolicy skończyły. To chyba przez tę umowę z chińską restauracją obok... Teraz wiem kto i z jakich powodów usunął temat z petycją obrony futerkowych spod chińskiego jarzma...
DawidS28 Opublikowano 30 Października 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 30 Października 2010 Mamy tu jeszcze @Bonifacego. Ale ANI MRU MRU. I Shamrocka Miauuuu... //EDIT One nie są wcale takie złe:
Astaroth Opublikowano 30 Października 2010 Zgłoś Opublikowano 30 Października 2010 I Shamrocka Miauuuu... //EDIT One nie są wcale takie złe: Ej! To już zahaczałoby o kanibalizm.. A może zwykły kurczak wystarczy..?
DawidS28 Opublikowano 30 Października 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 30 Października 2010 Chyba masz taki... Nosisz tam "suchy prowiant"?
Astaroth Opublikowano 30 Października 2010 Zgłoś Opublikowano 30 Października 2010 Chyba masz taki... Nosisz tam "suchy prowiant"? Moja kostka jest zdecydowanie ładniejsza i bardziej kobieca to po pierwsze ;D Gulasz ostatnio miałam. Nie wiem czy widziałeś. No i obowiązkowe piwka.
DawidS28 Opublikowano 30 Października 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 30 Października 2010 Tak... i chyba sałatki... Z kotka? http://www.youtube.com/watch?v=-EzwSKpb-CM
Astaroth Opublikowano 30 Października 2010 Zgłoś Opublikowano 30 Października 2010 Z kotka z kotka.. A o czy myślałeś? Wpadł mi jeszcze chomik. tak dla wzmocnienia smaku Do tego grzanki. Mówię Ci rozkosz dla podniebienia!
DawidS28 Opublikowano 30 Października 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 30 Października 2010 Masz jeszcze Garfielda (czy jak mu tam jest?) na stanie? Moja kostka jest zdecydowanie ładniejsza i bardziej kobieca to po pierwsze ;D Wiem, wiem. Mnie też się podoba
Astaroth Opublikowano 30 Października 2010 Zgłoś Opublikowano 30 Października 2010 Masz jeszcze Garfielda (czy jak mu tam jest?) na stanie? mam mam... Ale z daleka mi od niego! Chcesz mi wykończyć mężczyznę mojego życia? http://www.youtube.com/watch?v=A43JOxLa5MM Hehhe tak mi się przypomniał kurczak.
DawidS28 Opublikowano 30 Października 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 30 Października 2010 Hehhe tak mi się przypomniał kurczak. Jutro niedziela. Będzie rosół!
Rekomendowane odpowiedzi