-
Postów
128 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez mojomr
-
@Karolek Kawał dobrej roboty Od siebie mogę jedynie dodać, że AC/DC to zespół mojej młodości i - zaraz po The Doors - najukochańsza kapela. Byłem w maju 2010r. na Bemowie, na koncercie - ale czad!!! Byłem z 50m od sceny, dwie godziny szalonej muzy, chłopaki zagrali na full, żadnego oszczędzania się, kombinowania, po prostu let there be rock Super było...
-
Tak, wszystko chodzi dobrze. Na moje oko przyczyną była jednak wadliwa paczka ffdshow. Dlaczego się "popsuła"? Nie mam pojęcia. Nie mogłem odinstalować na przykład, nie można było znaleźć pliku (w Dodaj/Usuń) choć fizycznie na dysku był. Pozbyłem się ręcznie, ściągnałem nową i wszystko ok. Zamykamy temat, problem rozwiązany.
-
Nie zagłębiałem się aż tak w temat, przyznaję - nie wiedziałem.
-
Zniknęła mi funkcja wyświetlania napisów w Media Player Classic. Tak po prostu: było i nie ma. Dotychczas włączałem film i całość automatycznie wczytywała się (plik *.txt oczywiście w tym samym katalogu i z tą samą nazwą co film). Teraz wciąż pojawia się komunikat jak na załączonym obrazku. Ustawienie o co prosi MPC nic nie daje. Kombinowałem na różne sposoby, jedyne do czego doszedłem to zaznaczenie w ffdshow Subtitles i wtedy napisy ładują się, ale są ogromne i mocno przeszkadzają. Miałem tak zreszta kiedyś, że wyświetlały się podwójnie i wyłączyłem tę funkcje w ffdshow. Teraz, bez zaznaczenia przy Subitles napisów nie ma a przy próbie w MPC Plik>Wczytaj napisy pojawia się załączony komunikat. Nie pamiętam abym coś instalował, poprawiał, zmieniał... Jedyne co, to wczoraj przeinstalowałem IE8 bo po wcześniejszych walkach z wyszukiwarką i skryptami (opisanych tu, na forum) byłem niezadowolony z działania IE. FFdshow takie jakie było dotychczas, MPC -wersja 6.4.9.1 (revision 55), zwyczajnie: działało i przestało. O co kaman? Ma ktoś jakiś pomysł? Co sprawdzić? Gdzie? Dawać jakieś logi? Wątpię, mam wrażenie, że odhaczył się jakiś switch tylko jaki i gdzie? W googlach nic nie znalazłem... (ewentualnie zaznacz VMR9 renderless...) Edycja: coś, qrcze, nie mam szczęścia :-) Na odpowiedź na swój pierwszy post też długo czekałem Problem rozwiązany, napiszę ku potomności. Wystarczyło przeinstalować ffdshow (okazało się, że te co miałem wykrzaczyły się), wszystko chodzi jak poprzednio a nawet lepiej bo zainstalowałem paczkę z marca 2011 (te poprzednie były 2009). Czyli: proszę o zamknięcie tematu.
-
Sądzę, że bardziej było to "ciche przyzwolenie" niż legalizacja? Ale fakt - takiego Francisa Drake`a czy Piri Reisa śmiało można nazwać zawodowcami
-
Na pewno masz na myśli kapera? Jak żyję, nigdy nie słyszałem/czytałem aby ktokolwiek zaliczał kaperstwo do zawodu. Być może w Somalii
-
Nie, żebym był przeciwny miłości i to z jakże romantycznym "zacięciem" ale tak sobie pomyślałem czy ja byłbym zachwycony gdyby w miasteczku gdzie mieszkam (?) pojawiło się na słupach, drzewach ze 200 moich fotek... A gdybym akurat był żonaty, to nie wiem co by na to powiedziała moja żona... Może na początek spróbować "mniej inwazyjnych" sposobów? Internet to potęga, można chyba jakoś znaleźć znajomych znajomych chociażby, zawsze to jakiś punkt zaczepienia. Nie ukrywam, z niejakim zainteresowaniem kibicuję wątkowi , sam przeżyłem kiedyś podobne dylematy...
-
Zrobilem kiedyś tak samo. Wysłałem zwykły list na ostatni, znany adres. Podałem nr telefonu do siebie, mail. Po dwóch miesiącach doczekałem się SMS-a
-
Plan 9 z kosmosu - najgorszy film wszechczasów :)
mojomr odpowiedział(a) na Anonim4 temat w "Relaxation Room"
To faktycznie kultowy film, aczkolwiek z zupełnie innych powodów niż powszechnie przyjęte kryteria Reżyser tego dzieła - Ed Wood - nazywany jest "najgorszym reżyserem wszechczasów". Popełnił i inne produkcje, "Plan 9 z Kosmosu" to chyba jego najbardziej rozpoznawalne dzieło. Ciekawostką może być fakt, że to ostatni film, w którym wystąpił Bela Lugosi (podaję za A. Kołodyńskim), swego czasu czołowy odtwórca monstr, potworów, najbardziej utożsamiany z postacią Draculi. "Plan 9..." oglądałem tak dawno... wtedy z wypiekami na twarzy, jakiś czas temu przypomniałem sobie i łezka zakręciła mi się w oku... -
Dzięki, uspokoiłem się Jak pojechałem do Gruyeres odwiedzić osobiście muzeum H.R.Gigera (twórcy "Obcego") to w sklepie, w miasteczku, widziałem chyba z 15 różnych modeli. Ale miałbyś frajdę! A to taki wioskowy sklepik był. I wcale nie były szokująco drogie (chyba?) Niespecjalnie w temacie jestem, więc trudno orzec czy drogo, czy tanio...
-
O co chodzi z tymi scyzorykami? Ktoś mnie objaśni? A skoro luźno gadamy... zauważyłem, że tylko przy moim profilu pojawił się pasek "status ostrzeżeń" oraz brak pod awatarem ikon PW i "dodaj do znajomych"? Grzebię w ustawieniach profilu ale nijak nie mogę dojść dlaczego tak mam?
-
Znakomicie rozumiem kolegę dejko ;-) W ogóle nie wyobrażam sobie wyjścia z domu bez zegarka na ręku. To prawie tak, jak wyszedłbym bez spodni, hihihi... Osobną kwestią jest nawyk natychmiastowego zdejmowania zegarka jak tylko wejdę do domu. Do tego standard (?): portfel z dokumentami i kartami, kluczyki do samochodu (tak zwyczajnie, w kieszeni), klucze domowe. Z kluczami mam o tyle dziwnie, że noszę je luzem ale za to w każdej kurtce, bluzie, itp., zawsze wkladam je do konkretnej kieszeni, np. w czarnej kurtce z kapturem nie ma mowy aby klucze były gdzieś indziej niż w lewej, górnej kieszeni (inaczej nie mogę ich znaleźć :-) ) Przy kluczach mam podręczny pendrive, maleństwo ale awaryjnie spełnia rolę. Aaa, i jeszcze koniecznie papierosy + Zippo - palący jestem i bez paczki fajek przy sobie robię się nerwowy :-))) No tak, jeszcze komórka - od czterech lat mam taką pracę, że dobrze abym był ciągle "pod telefonem".
-
@DawidS28 zabij mnie, nie wiem o co kaman ale jak wczoraj sprawdzałem w Zarządzaniu dodatkami wszystko było powłączane a nie działało. Dziś zerkam a tu Trixie options wyłączone. Włączyłem, reset kompa i jeeeeest Wszystko działa, zaimplementowałem skrypt, który podałeś, jeszcze raz reset laptopa i hula jak ta lala (na stronie onetu kursor w ogóle nie pojawia się albo pojawia się w miejscu gdzie go nie widzę). Na pewno nie ma go w ramce wyszukiwarki co skutkuje tym, że wyszukiwanie przez Google odpala się w osobnym oknie a onet nie przeładowuje się. Hurra Wymiękam, zanim zacząłem czytać "poprzednie forum" a później fixitpc, zdawało mi się, że mam jakieś tam pojęcie o komputerach ale widzę, że byla to złudna iluzja. Dziękuję serdecznie raz jeszcze, drobna rzecz a cieszy
-
Wiedziałem... :-) Czułem przez skórę, że to nie będzie takie proste Skrypt wedle instrukcji zapisałem. Trixie options - padaka (nic się nie dzieje). Czyli: 1.Usunąłem Trixie. 2.Czyszczonko CCleanerem (jak zawsze - nigdy nic się złego nie zrobiło). 3.Czyszczonko RegCleanerem (j.w.). 4."Żeby se komputer nie pomyślał", że się go boję: zawartość TEMP - w kosmos, Temporary Internet Files - w kosmos 5.Reset przeglądarki do ustawień domyślnych(Panel>Opcje internetowe>Zaawansowane>Resetuj). 6.Instalacja na nowo Trixie. I mam tak: 1.W ogóle brak w Narzędziach czegoś takiego jak Trixie options. 2.Podgląd w Zarządzaj dodatkami: Nazwa:Trixie.Bho; Wydawca: Nazwa formantu jest niedostępna; Stan: Włączone 3.Trixie options - j.w. W tzw.międzyczasie parokrotnie restart kompa (bo może czegoś nie zapamiętuje albo zapamiętuje za dobrze). Stan na chwilę obecną: w Program Files folder Bhelpuri w nim wszystko co potrzeba(?)czyli Trixie>Scripts, trzy dll-e,dokument XML. Brak w Narzędziach czegokolwiek z nazwą Trixie. Teraz to się naprawdę wkurzyłem Bez Was, oczywiście, nie ruszę dalej, zastanawiam się, rzecz jasna, czy jest sens walczyć skoro Picasso znalazla rozwiązanie i działało :-) A to drobiazg przecież jest. No, ale skoro DawidS28 poddał takie fajne rozwiązanie, to w zasadzie... Sprawę zostawiam do uznania dla Was, ludzi znających się na rzeczy, poświęcających swój czas dla mnie. Ja mogę żyć klikając w puste pole na stronie onetu. Ale, qrde, trochę szkoda takiego fajnego skryptu Ze też nie urodziłem się 20 lat później, śmigałbym teraz po tym komputerze, że hej, a tak... Czy SpyShelter może coś mieszać w temacie?
-
@DawidS28 Lekko (?) mnie to przerasta :-) Jak mam zapisać ten skrypt? Bo takiego pliku nie mam. Skopiować ze strony, wleić do Notatnika i zapisać jako plik nazwa, którą podałeś.txt? Czy po prostu pod podaną nazwą? Jeśli tak, to coś się wykrzaczyło, ściągnąłem Trixie, zapisałem na dwa wymienione sposoby (raz w jeden sposób, drugi raz w drugi), włączam IE, w narzędziach widzę Trixie options ale gdy klikam, nic się nie dzieje. I przy zapisie w sposób, nazwijmy, "nr1" i przy "nr2"? Co robię źle? Czy chodzi o plik MsdnSearchFocus.user w Scripts? Mam go wyedytować Notatnikiem i zapisać w nim? Qrde, chyba potrzebuję instrukcji jak dla... (chciałem napisać blondynki ale zorientowałem się, że mogę podpaść którejś z koleżanek, więc instrukcję jak dla mojomra pliiiis) :-)
-
Działa! Qrczę, serdeczne dzięki w życiu bym na to nie wpadł. Nie ma potrzeby, wystarcza kliknięcie gdziebądź na stronie, nie dajmy się zwariować. Ważny jest efekt finalny a ten jest taki, jaki chciałem uzyskać. Chociaż... Zrobiłem. Również. Picasso, DawidS28 - dziękuję za pomoc. Myślę, że temat można zamknąć.
-
Przyszło mi do głowy czy to nie AdMuncher coś robi? Znalazlem w nim coś takiego ( w zakładce Logs): Removed suspected web bug [http://szukaj.onet.pl/query.html?qt=] Do tego w podglądzie żródła strony wyszukiwarki onetowskiej zgłosiło się coś takiego: "Your browser encountered an error when executing part of the Ad Muncher helper script. This can be caused by using a browser that is too old, so if there is a newer version of your browser please load it, and if problems persist please contact the Ad Muncher developers. Rzecz w tym, że nie wiem czy ten opis błędu dotyczy mojego kłopotu oraz trochę się dziwię, że mam za starą przeglądarkę? Niedawno przesiadłem sie z IE6 wlaśnie na tę i już za stara??? Chyba, że to nie o to chodzi? Jakby udało się znaleźć jakiś sposób na tę namolną przeglądarke onetu byłbym mocno wdzięczny, strasznie to wkurzające
-
@DawidS28 zerknąłem na temat - wymiękam, za mądre dla mnie Szukam wciąż samodzielnie podpowiedzi, trafiłem na taki temat: http://mozillapl.org/forum/viewtopic.php?f=15&t=39275&start=0 który jest - jeśli nie taki sam - to bardzo podobny? Szczerze mówiąc boję się grzebać w Javie, znalazlem u siebie w Panelu Sterowania coś takiego: JavaTM6 Standard Edition Version 6 Update 21 (build 1.6.0_21b07), jest trochę opcji ale niespecjalnie orientuję się co zaznaczyć, co odznaczyć... Chyba, że to jeszcze coś innego, nie wiem, za cienki jestem
-
Dzień dobry, Picasso Dokładnie tak. Onet zostaje, uruchamia się tylko wyszukiwanie z google w nowym oknie. Hm... pierwszy raz wklejam logi (okazalo się, że nie mam czegoś takiego jak OTL - musiałem dociągnąć :-) ), czytałem również kiedyś Twój post nt. logów z OTL więc próbuję wkleić Extras + OTL.Mam nadzieję, że wszystko dobrze robię? Jak nie, proszę nie krzyczeć :-) - ja się szybko uczę... Jakaś delikatna podpowiedź? Zrobiłem wszystko co umiałem i co przyszło mi do głowy, bez porady nie popchnę kłopotu - nawet nie wiem czego, gdzie i jak szukać... OTL.Txt Extras.Txt
-
Dzień dobry wszystkim :-) Prosiłbym o radę/pomoc w pewnym kłopocie, być może błahym (?) ale mocno denerwującym. Gdy włączam IE8, pojawia się strona startowa (onet). W pasku mam ustawioną przeglądarkę google jako domyślną. Gdy wpisuję szukaną frazę i naciskam Alt + Enter (aby otworzyć osobne okno wyszukiwania), jednocześnie strona startowa przełącza się na wyszukiwarkę onet (w 99% przypadków melduje, że nic nie znalazło). Jednocześnie wujek Google na osobnej karcie działa normalnie i pokazuje listę znalezionych wyszukiwań. Jak pozbyć się tej wyszukiwarki onetowskiej (wyłączyć ją na stałe/odinstalować/pozbyć się/itp.)? W ustawieniach "Zarządzaj dostawcami wyszukiwania" mam tylko Google (zaznaczone jako domyślne). Co jakis czas onetowska wyszukiwarka dodaje sie samoistnie. Przeszukałem uczciwie forum - nie znalazłem podobnego tematu. Założyłem temat na searchengines ale podążając za Picasso , w której postach zaczytywałem się, zawędrowałem tutaj. Googlowanie nic nie daje, co najwyżej porady: wejdź w "Zarządzanie dostawcami wyszukiwania" i zmień/usuń..." Zrobiło się tak od niedawna, wcześniej wszystko chodziło jak ta lala (Google wyszukiwał, IE8 przeglądał). Czy ktoś z koleżanek lub kolegów ma jakąś podpowiedź? Działam na WinXPSP3HE, zapora + antywir = ESET. Co ewentualnie miałbym jeszcze dodać? Pozdrawiam P.S.: dodam tylko, że w trakcie późniejszej pracy kłopot znika. Dzieje się tak tylko przy pierwszym uruchomieniu IE. Również gdy otwarte są więcej niż jedna karta wszystko działa jak powinno.