Komputer ma 2 lata z hakiem. Przez ten czas dołożyłem w styczniu tego roku kartę dźwiękową, to wszystko.
System nie jest nowo postawiony, ma już kilka miesięcy. Wogóle dzieją się z nim różne dziwne rzeczy, a raczej z zainstalowanymi programami, ale to już chyba inna bajka. Formatować narazie nie mogę, muszę przejąć go na własność
w piątek jeszcze było wszystko ok