Skocz do zawartości

mimak

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    17
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

O mimak

  • Tytuł
    Użytkownik

Informacje

  • Płeć:
    Mężczyzna
  • Skąd:
    Warszawa
  • Hobby:
    różne; techniczno-filozoficzne.
  1. Jeśli tak, to sorry... Być może ta lista nie ma już większego znaczenia, ale ja bym uważał na wielu z umieszczonych tam producentów, gdyż ich winą były kiedyś nie tyle słabe rozwiązania konstrukcyjne, co deklarowanie parametrów technicznych nijak mających się do rzeczywistości.
  2. Aaa, jak masz tak ciężką artylerię na pokładzie, to należy Ci się co najmniej 850W mocy znamionowej. Dobrze, abyś przed ewentualnym zakupem zapoznał się z tzw. "czarną listą zasilaczy". Znajdziesz w necie bez trudu. To wykaz najbardziej tandeciarskich producentów, których warto unikać.
  3. "Mocy nigdy nie za wiele", to nie do końca prawda. Zbyt "ciężki" zasilacz obciążony w niewielkim stopniu będzie pracował z obniżoną sprawnością, co użytkownikowi wprawdzie nie powinno przeszkadzać, ale też w niczym nie pomoże. Dobrze, jeśli obciążony jest nie więcej niż połową swojej mocy nominalnej, ale też nie mniej niż 1/4 tej mocy. A co do tych naukowych obliczeń, to jakoś nie wierzę w ich dokładność. Proste sprawdzenie mocy pobieranej przez komputer, to wpięcie miernika prądu zmiennego w przewód zasilający komputer i sprawdzenie wartości prądu w warunkach większego obciążenia programowego. Prąd razy napięcie (230V) to w przybliżeniu pobierana moc czynna z uwzględnieniem strat w zasilaczu. Można też użyć małego mierniczka mocy czynnej wpinanego do kontaktu jeśli się taki posiada. Stąd już bardzo prosta prognoza dla nowego zasilacza: Dwa razy tyle mocy nominalnej i cześć.
  4. A ten nowy procesor, to mam nadzieję - jest na liście procesorów obsługiwanych przez płytę i wymaga tylko aktualizacji biosu. Jeśli dobrze rozumiem, to komputer pracuje ze starym i3, a z nowym i5 nie ma chęci. Na początek sprawdziłbym wszystkie napięcia na którymś z wolnych wtyków zasilacza (12, 5, 3.3V) w obecności nowego procesora. To, że wszystko się kręci świadczy dobrze tylko o napięciu 12V. No i napięcie baterii CMOS-u, czy nie została przypadkiem zwarta podczas operacji wyjmowania... Do resetu CMOS służy tam chyba jakaś zworka, aby nie wyciągać baterii, choć mogę się mylić.
  5. mimak

    Najnowszy NET Framework

    No właśnie. Tak mi się też wydaje, że te .NET Framework-i , to taka cyfrowa scholastyka.
  6. A co z "Opcjami zasilania" > "Plan zasilania" (w Panelu Sterowania) oraz "Wybierz działanie przycisków zasilania" ?
  7. Dzień dobry, chciałbym tu poruszyć zagadnienie instalowania NET Framework na komputerze przeciętnego użytkownika, nie będącego programistą ani zaawansowanym graczem, - w moim przypadku w systemie Windows 7, 32bit. Otóż moje podstawowe pytanie brzmi: czy celowe jest aktualizowanie Frameworka do jednej z najwyższych wersji (obecnie 4.7.1)? Aktualnie jestem zaspokojony do wersji 4.5.2 włącznie, co wydaje mi się być wystarczającym dla moich potrzeb. Czy zatem moje przekonanie o odpuszczeniu sobie wyższych wersji NetFramework jest słuszne?
  8. picasso, na marginesie tego tematu dziękuję za wyjaśnienie i wyprostowanie moich domysłów.
  9. Jeśli to takie oczywiste, że wszystko co mogłoby przeszkadzać masz powyłączane, co podobno tyle razy powtarzasz, że czujesz się zmęczony, to należało dojść do dość oczywistego wniosku, że wina leży już tylko w plikach Malwarebyes. Dowiedziałem się przypadkiem (i sprawdziłem u siebie), że w katalogu tego programu, ulokowanym w Program Files(x86) (w systemach 64bit), lub Program Files (w systemach 32bit), znajduje się plik naprawczy o nazwie fixdamage.exe. Typowa lokalizacja: C:\Program Files(x86)\Malwarebytes Anti-Malware\Plugins\fixdamage.exe Trzeba więc w niego kliknąć, aby dać mu szansę naprawy. Tego już nie robiłem, bo na szczęście nie mam takiej potrzeby, więc doświadczeniem się nie podzielę.
  10. mimak

    Problem z Firewallem

    Na początek warto sprawdzić, czy zapora jest włączona w usługach systemowych.
  11. Wydaje mi się, że coś dziwnego musiało się stać w ustawieniach zapory windowsowej lub innej, od programu zabezpieczającego. Proponuję ponowienie próby po dezaktywacji zapory windowsowej w usługach systemowych. Jeśli działa jeszcze jakiś program typu "Internet security", to warto zatrzymać Windows Defender, aby wykluczyć konflikty. Innych pomysłów nie mam.
  12. Z kolei ja nie mam żadnego doświadczenia z Google Chrome, ale w Firefoxie, którego używam należy w opcjach zaawansowanych (sieć /ustawienia) zaznaczyć - "bez serwera proxy". Najczęściej pozwala to uniknąć wielu problemów z połączeniami. Jeśli w Chrome daje się to proxy odptaszkować, to radzę taką próbę wykonać.
  13. Ale jak rozumiem, w ustawieniach opcji aktualizacji Malwarebytes, jak również w opcjach połączenia sieciowego przeglądarki macie zaznaczone: "nie używaj serwera proxy" lub "bez serwera proxy" czy jakoś tak... Bo jeśli nie, to może to być przyczyną.
  14. Małe wentylatorki kart graficznych na ogół charakteryzują się tandetnym wykonaniem i niską trwałością. Poza tym, jak stwierdziłem doświadczalnie, najgorzej zachowują się wiatraczki pracujące w płaszczyźnie poziomej, w odróżnieniu od tych w płaszczyźnie pionowej. Podobnie jak z dyskami. Jeśli taki mały wiatraczek rozpada się, to moim zdaniem nie warto go już reanimować, bo efekt i tak będzie krótkotrwały. Najprościej kupić jakiś wentylatorek o podobnej wielkości (łatwiej będzie trochę większy) i korzystając z własnej pomysłowości i zmysłu technicznego zamontować go nad właściwym miejscem karty graficznej. Oczywiście po wyrzuceniu starego. Należy tylko zwrócić uwagę na kierunek dmuchania, no i oczywiście napięcie zasilania. Zwykle 12V. Jeśli na karcie było niższe (sprawdzić miernikiem), to można podpiąć go do wtyku na płycie głównej.
  15. mimak

    Mało miejsca na dysku C

    Tak, rozumiem, że nie jest to dobre rozwiązanie, ale miałem na myśli sytuację kryzysową, do czasu przesiadki na nowy, większy dysk. Kiedyś sam jeździłem na tak zorganizowanym dysku. Nie było to może komfortowe, ale dało się z tym żyć.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...