Skocz do zawartości

Wszyty trojan czy inne świństwo - to już koniec?


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Jezeli w sciagnietym pliku jest "ukryty" trojan czy inne swinstwo - to fakt ten oznacza, ze tego pliku juz nie da sie "wyleczyc" i jest on bezpowrotnie stracony?

Jaka jest procedura postepowania w takim wypadku? Mam nadzieje ze to wlasciwy dzial dla tego pytania. Pozdrawiam.

Pomoc jest darmowa, ale proszę rozważ przekazanie dotacji na utrzymanie serwisu: klik.
Opublikowano

Czy te pytania sugerują, że pobrałeś coś o takich cechach i dążysz do "uratowania" pliku za wszelką cenę?

 

Zależy jak wszysty ów trojan, plik w całości może być konstrukcją malware i nie ma tu po prostu co "leczyć". Moja procedura postępowania jest banalna (niezależnie od typu): bez zastanowienia usunięcie całego pakunku. Nie widzę żadnego sensu w sztucznym leczeniu.

Opublikowano

Sytuacja jest banalna a plik malo wazny ale chcialem wiedziec jak postepowac w takiej sytuacji, czy kasowac bezpowrotnie czy tez podjac walke o odzyskanie pliku. Zaintrygowala mnie pierwsza czesc Twojej wypowiedzi cyt "Zalezy jak wszyty ow trojan" Moglabys rozwinac te mysl.

Opublikowano
Zaintrygowala mnie pierwsza czesc Twojej wypowiedzi cyt "Zalezy jak wszyty ow trojan" Moglabys rozwinac te mysl.

 

Nic specjalnego nie miałam tu na myśli, pod pojęciem "plik" można rozumieć też archiwum z kontekstem indywidualizowania składowych (odrębne składniki = wiadomo), są także infekcje w materiałach audio-video (tu można wyekstraktować strumienie właściwe A/V z kontenera) czy JPG (ewentualna korekta w nagłówkach).

 

kaczakkkk nie sądzę, że tu jest się nad czym rozwodzić.

 

 

 

.

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...