Skocz do zawartości
PhatDerick

Grzejąca się karta graficzna

Rekomendowane odpowiedzi

Witam.

 

Na początku podam podzespoły:

 

Zasilacz - Tracer 4 Life 400W

Płyta główna - Asus M2A-MX

Procesor - AMD Athlon 64 X2 Dual Core Processor 4000+

RAM - Good Ram DDR2 1GB

Karta graficzna - GeForce 8500 GT

Monitor - Samsung SyncMaster 940 N plus

System - Windows 7 Ultimate 32 bit

 

Problem pojawił się dziś. Podczas grania w GTA San Andreas komputer się zawiesił - zrobiłem reset. System nie wstał, nie pojawiło się okno wyboru użytkownika. Znów reset. System wstał bez problemów. Włączam grę - po chwili znów zwiecha. Po kilku resetach system nadal nie wstał. Odpaliłem WinRE - system teraz wstaje bez problemów. Jednak problem zawieszania się podczas gry pozostał. Do tego zauważyłem że radiator na karcie szybko się nagrzewa, aż nie da się go długo dotykać.

 

Ma ktoś jakiś pomysł od czego to mogło się stać?

 

Pozdrawiam, P.D.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Pomoc jest darmowa, ale proszę rozważ przekazanie dotacji na utrzymanie serwisu: klik.

Wyczyściłeś porządnie tą grafikę?

Poza tym sprawdziłbym kompa na innym zasilaczu (markowym), bo twój jest delikatnie mówiąc kiepski.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Czy ta karta ma jakiś wentyl? Bo widzę, że to desktop i radiator karty jest skierowany pewnie do dołu.

Czy masz jakiś wentylator wywiewny z obudowy?

Temat zasilacza aktualny z poprzedniego posta.

 

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

"Pudło" czyszcze regularnie, dziś też czyściłem.

 

Karta ma chłodzenie pasywne, radiator jest skierowany ku dołowi. Dodatkowych wentylów wtłaczających/wytłaczających powietrze brak.

 

Wiem że ten zasilacz jest z samego końca listy, w przyszłości zamierzam go wymienić. Póki co niestety nie mam możliwości wypróbowania lepszego.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Otwórz blachę z boku i podmuchaj jakimś wiatraczkiem.

Jak pomoże to wiesz co zrobić. Dodatkowo test zasilacza.

 

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Witam

 

Czy nie spuchły jakieś kondensatory w pobliżu grafiki na płycie lub na samej grafice ???

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

PhatDerick na Twoim miejscu pokusiłbym się o kupno wiatraka i zamontowałbym go z tyłu "budy". Na pewno jest dodatkowe miejsce. Podłączamy go do dodatkowego gniazdka na MOBO oznaczonego => CHA_FAN. Wiatrak powinien mieć 3 końcówki.

pzdr :rolleyes:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Wydaje mi się, że jednak głównym winowajcą jest tutaj zasilacz.

Oczywiście wiatrak na tył budy nie zaszkodzi.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Miejsce na wiatrak jest, ale nad kartą graficzną ;)

 

Popytam jeszcze znajomych, może akurat ktoś ma jakiś dobry zasilacz.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Właśnie uruchomiłem komputer. Po ok. dwóch minutach ekran na chwilę zgasł. Pojawił się dymek: "Sterownik ekranu przestał odpowiadać ale odzyskał sprawność. Sterownik ekranu NVIDIA Windows Kernel Mode Driver, Version 197.13 przestał odpowiadać, ale odzyskał sprawność."

Tak się stało kilka razy, po czym komputer się zawiesił. Póki co będę korzystał ze zintegrowanej, żeby czegoś nie zepsuć.

 

Dziwi mnie, że to się stało tak z dnia na dzień...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Witam

 

Jak długo masz już taka konfiguracje jak teraz , od dłuższego czasu i teraz zaczęły dziać się takie cuda ?

 

Nowo postawiony system ?

 

Według mnie jeżeli jest już to przez jakiś czas to karta przeszła już swoje i raczej tego nie naprawisz , została przegrzana przy pasywnym chłodzeniu, procek nie wytrzymał temperatury powyżej 100 *C, teraz sypie problemami ze sterownikami.

 

Pozdrawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Komputer ma 2 lata z hakiem. Przez ten czas dołożyłem w styczniu tego roku kartę dźwiękową, to wszystko.

 

System nie jest nowo postawiony, ma już kilka miesięcy. Wogóle dzieją się z nim różne dziwne rzeczy, a raczej z zainstalowanymi programami, ale to już chyba inna bajka. Formatować narazie nie mogę, muszę przejąć go na własność ;)

 

w piątek jeszcze było wszystko ok

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Trzeba najpierw wykluczyć problem hardware. Twoja płyta posiada wbudowaną kartę graficzną ATI Radeon X1200, proponuje odpiąć całkowicie gf 8500(powinno być także troszkę mniejsze zużycie energii) , po czym uruchomić na zintegrowanej karcie (przed odpięciem upewnić się że w biosie jest włączona lub chociaż zaznaczona opcja uruchomienia podczas braku karty w pci-e16). Ściągnąć Orthos Stress Prime 2004 i sprawdzić ram oraz procesor osobno, powiedzmy 6 h. Jeżeli testy wyjdą pomyślnie winowajcą powinna być karta, jeśli nie to problem leży gdzie indziej......zasilacz? Ale nie ma co myśleć na przyszłość...

 

PS: oczywiście podczas testów kontroluj temperatury aby czasem czegoś nie usmażyć

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Można oczywiście Everest'em, ale ja bym puścił GPU test z OCCT - obserwuj temperaturę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Pamięć - Memtest - tylko to niejako w innej 'kwestii', procesor tak jak proponował Bardok. Zresztą możesz i OCCT.

 

 

EDIT:

 

Tylko z tym zasilaczem, to wyniki mogą być ... (o kant).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Cholera, podłączyłem znów tą kartę w celu sprawdzenia temperatury i system nie wstaje. Wiesza się już na "Trwa uruchamianie systemu Windows" a karta nie jest jeszcze gorąca. Awaryjny wystartował, ale Everest nie chce się uruchomić. Jest w procesach, dysk coś ciągle mieli ale zero efektów... Podczas pisania tego posta karta zdążyła się nagrzać

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Tak jak już wcześniej napisałem, zanim cokolwiek zacząłbym sprawdzać, wyeliminowałbym głównego podejrzanego, czyli zasilacz :/

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Witam

 

Wydaje mi się ze jest tak jak myślałem, karta to tylko do kosza się nadaje a wina awarii jest kiepski zasilacz.

Ps A z grafika zintegrowana komp chodzi ok ? Jeżeli nie to sprawdź S.M.A.R.T.a dysku, może się już dysk kończy.

 

Pozdrawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...