Grn09 Opublikowano 13 Czerwca 2013 Zgłoś Opublikowano 13 Czerwca 2013 Witam, Pożyczyłem ostatnio koledze swojego pendriv'a, a gdy mi go oddał zauważyłem na nim dwa podejrzane pliki o nazwie cuebud.exe oraz cuebud.scr. Antywirus rozpoznał w nich wirus Worm.vbna.isu, więc spróbowałem je skasować i wtedy wyskoczył mi ten komunikat: Ten komunikat pojawia się za każdym razem gdy chcę otworzyć pendriv'a i uniemożliwia też formatowanie. Wiem, że ten pendrive nie ma funkcji ochrony przed zapisem, stąd moje pytanie: czy to spowodował wirus, czy może jest uszkodzony? OTL.Txt Extras.Txt gmer.txt
picasso Opublikowano 14 Czerwca 2013 Zgłoś Opublikowano 14 Czerwca 2013 W raportach nie ma oznak infekcji. Po stronie systemu wymagane będzie usunięcie ArcaBit (są wpisy "not found"). Antywirus rozpoznał w nich wirus Worm.vbna.isu, więc spróbowałem je skasować i wtedy wyskoczył mi ten komunikat: (...) Ten komunikat pojawia się za każdym razem gdy chcę otworzyć pendriv'a i uniemożliwia też formatowanie. Komunikat o "zabezpieczeniu przed zapisem" uniemożliwia wykonanie jakichkolwiek akcji usuwających. Czy ten pendrive ma na obudowie jakiś przełącznik, który przedstawia tryb zapisu urządzenia? Mam też pytanie, jaką rolę pełni ten program w Autostarcie: O4 - Startup: D:\Documents and Settings\All Users\Menu Start\Programy\Autostart\USB Sharing.lnk = D:\Program Files\USB Sharing\usbshare.exe () .
Grn09 Opublikowano 14 Czerwca 2013 Autor Zgłoś Opublikowano 14 Czerwca 2013 usbshare.exe to program do przełączania użytkownika drukarki, bo u mnie korzysta z niej kilka komputerów. Jest nieszkodliwy. Co do pendriv'a to nie ma on na obudowie żadnych przełączników, dlatego nie wiem co mogło wywołać komunikat o zabezpieczeniu przed zapisem. Miałem "nadzieję" że to spowodował wirus.
picasso Opublikowano 14 Czerwca 2013 Zgłoś Opublikowano 14 Czerwca 2013 usbshare.exe to program do przełączania użytkownika drukarki, bo u mnie korzysta z niej kilka komputerów. Jest nieszkodliwy. Nie chodziło mi o szkodliwość, ale o funkcje relatywne do USB (np. blokowanie zapisu na urządzeniu). Co do pendriv'a to nie ma on na obudowie żadnych przełączników, dlatego nie wiem co mogło wywołać komunikat o zabezpieczeniu przed zapisem. Miałem "nadzieję" że to spowodował wirus. Sprawdź jeszcze czy w Windows nie masz ustawień ograniczających zapis. Start > Uruchom > regedit > czy widzisz klucz: HKEY_LOCAL_MACHINE\System\CurrentControlSet\Control\StorageDevicePolicies Jeśli jest, skasuj go i zresetuj system. Jeśli nie ma, to prędzej tu się aplikuje ten instruktaż z forum: KLIK. .
Grn09 Opublikowano 15 Czerwca 2013 Autor Zgłoś Opublikowano 15 Czerwca 2013 Podany klucz u mnie nie istniał, więc zwróciłem się ku drugiemu rozwiązaniu i okazało się że problemem był jednak firmware. Po flashowaniu pendrive działa znowu normalnie i przy okazji usunęło to z niego wszystkie niepożądane pliki. Bardzo dziękuję za pomoc.
picasso Opublikowano 17 Czerwca 2013 Zgłoś Opublikowano 17 Czerwca 2013 Skoro problem z pendrive rozwiązany, teraz możemy przejść do tego: Po stronie systemu wymagane będzie usunięcie ArcaBit (są wpisy "not found"). vs. DRV - File not found [Kernel | On_Demand | Stopped] -- system32\DRIVERS\abndis.sys -- (ABndisMP) DRV - File not found [Kernel | On_Demand | Stopped] -- system32\DRIVERS\abndis.sys -- (ABndis) Przez Dodaj/Usuń programy odinstaluj wszystko co się da od ArcaBit. Następnie zastosuj ArcaVir Removal Tol. Po akcji zrób nowy log OTL z opcji Skanuj. .
Grn09 Opublikowano 18 Czerwca 2013 Autor Zgłoś Opublikowano 18 Czerwca 2013 Wszystko wykonane. oto log z OTL: OTL.Txt
picasso Opublikowano 20 Czerwca 2013 Zgłoś Opublikowano 20 Czerwca 2013 Wymagane drobne poprawki: 1. Usunięcie szczątków. Uruchom OTL i w sekcji Własne opcje skanowania / skrypt wklej: :OTL DRV - File not found [Kernel | Disabled | Stopped] -- System32\Drivers\FABulk.sys -- (BulkUsb) DRV - File not found [Kernel | Disabled | Stopped] -- system32\DRIVERS\abndis.sys -- (ABndisMP) DRV - File not found [Kernel | Disabled | Stopped] -- system32\DRIVERS\abndis.sys -- (ABndis) O6 - HKLM\SOFTWARE\Microsoft\Windows\CurrentVersion\policies\Explorer: NoDrives = 0 O7 - HKU\S-1-5-21-515967899-884357618-839522115-1004\SOFTWARE\Microsoft\Windows\CurrentVersion\policies\Explorer: NoDrives = 0 O16 - DPF: {CAFEEFAC-FFFF-FFFF-FFFF-ABCDEFFEDCBA} http://java.sun.com/update/1.6.0/jinstall-1_6_0_32-windows-i586.cab (Reg Error: Key error.) :Reg [-HKEY_CURRENT_USER\Software\Mozilla] [-HKEY_LOCAL_MACHINE\SOFTWARE\Mozilla] [-HKEY_LOCAL_MACHINE\SOFTWARE\mozilla.org] [-HKEY_LOCAL_MACHINE\SOFTWARE\MozillaPlugins] :Files D:\Documents and Settings\All Users\Dane aplikacji\ArcaBit D:\Documents and Settings\All Users\Dane aplikacji\BDLogging D:\Documents and Settings\LocalService\Dane aplikacji\ArcaBit D:\Documents and Settings\Tomek\Dane aplikacji\ArcaBit D:\Documents and Settings\Tomek\Dane aplikacji\ProgSense D:\Documents and Settings\Tomek\Dane aplikacji\QuickScan D:\Documents and Settings\Tomek\Dane aplikacji\Safer Networking D:\Documents and Settings\Tomek\Dane aplikacji\Mozilla :Commands [emptytemp] Adnotacja dla innych czytających: skrypt unikatowy - dopasowany tylko i wyłącznie pod ten system, proszę nie stosować na swoich systemach. Klik w Wykonaj skrypt. Zatwierdź restart systemu. W katalogu D:\_OTL powstanie log z wynikami usuwania i przedstaw go. 2. Narzędzie związane z aktualizacją firmware pendrive wprowadziło w system ten sterownik: DRV - [2011-03-11 17:02:16 | 000,010,588 | ---- | M] () [Kernel | On_Demand | Running] -- C:\WINDOWS\system32\drivers\mpfilt.sys -- (mpfilt) Ten sterownik nakłada filtry na urządzenia USB i może prowadzić do takich efektów: KLIK. Podaj szukanie w rejestrze na wystąpienia filtrów. Uruchom SystemLook i w oknie wklej: :regfind mpfilt Klik w Look. .
Grn09 Opublikowano 20 Czerwca 2013 Autor Zgłoś Opublikowano 20 Czerwca 2013 Wykonałem skrypt, chociaż za pierwszym razem OTL się zawiesiło na ":Files" i musiałem zrobić restart. Załączam log z drugiego podejścia. Zauważyłem też że po operacjach na pendrivie pojawiła mi się usługa CLCV0 związana z plikiem UTSCSI.exe, którą profilaktycznie wyłączyłem bo nigdy wcześniej jej nie widziałem. Czy to jest coś systemowego, czy może jakaś pozostałość po programach aktualizujących firmware? SystemLook.txt 06202013_171216.txt
picasso Opublikowano 20 Czerwca 2013 Zgłoś Opublikowano 20 Czerwca 2013 Owszem, widzę że między obydwoma logami pojawił się ten sterownik: SRV - [2013-06-15 20:33:37 | 000,045,056 | ---- | M] () [Disabled | Stopped] -- C:\WINDOWS\system32\UTSCSI.EXE -- (UTSCSI) Usuwamy go plus mpfilt: 1. Otwórz Notatnik i wklej w nim: sc stop mpfilt sc delete mpfilt sc delete UTSCSI del /q C:\WINDOWS\system32\drivers\mpfilt.sys del /q C:\WINDOWS\system32\UTSCSI.EXE reg delete HKLM\SYSTEM\CurrentControlSet\Control\Class\{36FC9E60-C465-11CF-8056-444553540000} /v LowerFilters /f pause Z menu Notatnika > Plik > Zapisz jako > Ustaw rozszerzenie na Wszystkie pliki > Zapisz jako FIX.BAT > Uruchom ten plik 2. Zresetuj system i podaj nowy skan SystemLook na warunek: :reg HKEY_LOCAL_MACHINE\SYSTEM\CurrentControlSet\Control\Class\{36FC9E60-C465-11CF-8056-444553540000} .
picasso Opublikowano 20 Czerwca 2013 Zgłoś Opublikowano 20 Czerwca 2013 Akcja pomyślnie przeprowadzona. Zakończ sprawy: 1. W OTL uruchom Sprzątanie. 2. Wyczyść foldery Przywracania systemu: KLIK. 3. Adobe Reader i Java do zastąpienia najnowszymi wersjami: KLIK. Wg raportu są tu zainstalowane wersje: ========== HKEY_LOCAL_MACHINE Uninstall List ========== [HKEY_LOCAL_MACHINE\SOFTWARE\Microsoft\Windows\CurrentVersion\Uninstall] "{26A24AE4-039D-4CA4-87B4-2F83217013FF}" = Java 7 Update 13 "{AC76BA86-7AD7-1045-7B44-AB0000000001}" = Adobe Reader XI (11.0.02) - Polish Dodatkowo: - Masz Nowe Gadu-Gadu. Program sfatygowany. Jeśli szukasz lekkiego zamiennika z dobrą obsługą Gadu, to polecam WTW: KLIK. - Uzupełnij antywirusa. ArcaVir nie polecam, program jest słaby. .
Grn09 Opublikowano 20 Czerwca 2013 Autor Zgłoś Opublikowano 20 Czerwca 2013 Wykonałem wszystkie kroki. Co do Gadu-Gadu to już od dłuższego czasu go nie używałem, ale jeśli będę potrzebował komunikatora to na pewno chętnie skorzystam z zamiennika niż z tej bomby reklamowej Co się tyczy Arcavira to korzystam z niego tymczasowo, bo na razie testuję rożne antywirusy (głównie pod kątem stabilności i funkcji, bo skuteczność trudno mi ocenić…). Jak na razie to głównie przeszkadza mi to, że nie można zakończyć ich głównych procesów w menedżerze zadań (odmowa dostępu). Pewnie chodzi w tym o bezpieczeństwo, ale gdy czasem antywirus "zwariuje" i zamuli mi komputer, to nie chcę za każdym razem wciskać reset, albo czekać kilkanaście minut aż się odwiesi. Jest może jakiś sposób na to? A tak ogólnie to jestem otwarty na wszelkie propozycje innych antywirusów (obojętnie czy darmowe czy płatne).
Rekomendowane odpowiedzi