Skocz do zawartości

Oldstar

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    5
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

O Oldstar

  • Tytuł
    Użytkownik
  • Urodziny 1947-06-09

Informacje

  • Płeć:
    Mężczyzna
  • Skąd:
    Kielce
  • Hobby:
    turystyka, fotografia cyfrowa i analogowa, komputery
  1. Co masz na myśli? Bo... No właśnie. Płyta instalacyjna jest bez service packów, niestety.
  2. Żadna opcja po F8 nie działa (nie chce się załadować).
  3. Gdyby to była sprawa wyłącznie hardware'u to podejrzewam, że można byłoby uruchomić system w trybie awaryjnym.
  4. Witaj. Nie ma takiej możliwości. BIOS sam wykrywa co ma wsadzone w AGP(bo to taka generacja :-) Płyta Intel D865GBF. Wyjście analogowe, przy karcie 6200 było cyfrowe. Jak syn marnotrawny starałem się powrócić do"uszkodzonej" starej karty, ale ciemność, widzę ciemność. Na innym komputerze przećwiczyłem jak włącza się tryb awaryjny i było jak to kiedyś zapamiętałem. Intel robi może niewyszukane wyroby, ale stawia na stabilność. Do dzisiaj pomimo 4 lat od instalacji działał rewelacyjnie... Pozdrawiam Oldstar Witaj :-) No generalnie nie miałem wyjścia bo poprzednio wyjście było cyfrowe, teraz jest analogowe... BIOS jest wyświetlany... Pozdrawiam Oldstar
  5. Witam z pokorą, bowiem teraz wiem co to znaczy stracić wzrok. Posiadałem kartę NVIDIA 6200, która przestała działać w zakresie renderowania tekstur. Przebolałem, bowiem w aplikacjach biurowych działała normalnie. Dzisiaj przestawała z wolna działać i w tych aplikacjach, wyświetlając białe plamy na pulpicie. Ponieważ posiadam również zintegrowaną kartę, odinstalowałem sterowniki NVidia i zrestartowałem komputer. Było dobrze, pojawiło się logo, niebieskie kwadraciki i nastała ciemność... Nie można uruchomić trybu awaryjnego. Polecenie z konsoli typu chkdsk /p /r wykazała, że naprawiono jeden lub więcej błędów. Może i naprawiono, ale powtórzona akcja wygenerował taki sam komunikat. Ekran nadal czarny, trybu awaryjnego nie można uruchomić... Bebechy Intela na chipsecie Intel 865. Ostatnia instalacja 4 lata temu, legal, systematycznie aktualizowany, działanie do tego momentu doskonałe. Ratujcie moją dusze, bo jak żyć uzależnionemu od komputera starszemu panu... informuję, że bez problemu przyjmuję wiedzę, ale mam ograniczone środki finansowe :-) Pomóżcie, zanim mój syn linuxowy powróci z praktyk studenckich i być może coś poprawi, co dobije się zapewne na autorytecie :-) Pozdrawiam Oldstar
×
×
  • Dodaj nową pozycję...