Skocz do zawartości

mewash73

Użytkownicy
  • Postów

    29
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Informacje

  • Płeć:
    Mężczyzna
  • Skąd:
    Toruń
  1. Poddałem się i oddałem sprzęt do zaprzyjaźnionego serwisu. Poszedł procek...
  2. Linuxa odpalałem z USB,bez rezultatu tzn nie uruchomił się. Dysk zwykły HDD 1TB.
  3. Kupiona inna płyta główna - MSI B150A GP. Objaw ten sam Jak to ugryźć?
  4. Tak - tylko grafika z płyty głównej. Czy w tym Win PE mogę uruchomić jakieś środowisko graficzne? Coś czym potestuję sprzęt?
  5. Właśnie uruchomiłem tego WinPE, otworzyło się okno z CMD i co dalej? Jak tym mogę coś potestować?
  6. Płyta jest nówka sztuka - wygląd wzorcowy. Popróbuję jeszcze z tym Windowsem PE...
  7. Spróbowałem jeszcze z innym dyskiem, na którym udał mi się zainstalować czystego Windowsa 8. Rezultat ten sam - blue screeny i na koniec błąd 0xc0000001. Trybu kontrolera dysku nie zmieniałem - w końcu jakiś czas działał ok, z resztą nawet nie wiem gdzie. Przygotowałem sobie Xubuntu 15 na USB no i lipa. Tryb Live próbuje się uruchomić, kółeczka się kręcą aż po kilkudziesięciu minutach czarny ekran i tylko przycisk reset działa. Chyba to już pewne, że płyta główna, czy jeszcze może czegoś spróbować?
  8. Chętnie bym to zrobił, ale system nie uruchamia się. Po pierwszej części instalacji przy pierwszym restarcie wyskakują od razu błędy o tym, że nie można poprawnie uruchomić systemu. Podczas konfiguracji instalacji kasuję wszystkie partycje zakładam nowe (4 domyślne, niczego nie zmieniam) a po pierwszym restarcie blue screen.
  9. Nowy komputer, kupiony parę tygodni temu: I5 6600, MSI H110M PRO-VD, 8GB DDR4 i grafika MSI GeForce GTX970. Po złożeniu zainstalowany Windows 8.1 Wszystko działało do momentu jak podczas gry w Wiedźmina komputer się zawiesił i już ponowni nie uruchomił. Zaczęły wyskakiwać BSoD, komputer ponownie się uruchamiał więc podjęto decyzję o reinstalacji windowsa, która się nie powiodła. I w takim stanie komputer trafił do mnie. Moje próby to: wyjęcie grafiki, update BIOSa, wyłączenie LAN i karty dźwiękowej na płycie, sprawdzenie memtestem RAMu, przełożenie dysku do innego kompa i sformatowanie go i udana instalacja systemu na nim. Sytuacja wygląd tak: system uruchamia się i instaluje z DVD, po pierwszym ponownym uruchomieniu zaczyna pojawiać się niebieski ekran (ten ze smutnym emotem), komputer resetuje się parę razy (za każdym jest inny komunikat na końcu np IRQL_NOT_LESS_OR_EQUAL, PAGE_FAULT_NONPAGED_AREA, SYSTEM_SERVICE_EXEPTION itp) a po tym wszystkim komunikat o błędzie 0xc0000001 plus IRQL_NOT_LESS_OR_EQUAL. Co dalej? Proszę o pomoc.
  10. Pomóżcie... Plusa złapię
  11. Router ADSL to TP-Link TD-W8951ND, potem po drodze parę switchy i do ostatniego z nich podpięty TD-WR841ND. To on robi tę drugą sieć z MFP i komputerem dla klientów. Oprogramowanie wszędzie oryginalne.
  12. Program nie pomógł. Pomogło rozwiązanie ze strony a dokładniej rd /s C:\recycler i tak dla każdego dysku. Dziękuję!
  13. W koszu nic nie ma - jest za to ikona że jest pełny. W folderach systemowych kosza też nic nie ma (nie wiem dlaczego są aż trzy z czego tylko jeden z właściwą datą). Ale zauważyłem inną rzecz. Jak usuwam np plik readme.txt i chcę opróżnić kosz to najpierw pojawia się pytanie "Elementów: 2 - czy na pewno chcesz je usunąć?". Robię "Tak" i pojawia się alert "nie można usunąć installer.exe. nie można odnaleźć określonego pliku. sprawdź czy nazwa i ścieżka są określone poprawnie".Klikam "Ok". Jeszcze raz próbuję opróżnić kosz. Wtedy jest pytanie "czy na pewno chcesz usunąć readme.txt?" Klikam "Tak" i znów pojawia się alert"nie można usunąć installer.exe. nie można odnaleźć określonego pliku. sprawdź czy nazwa i ścieżka są określone poprawnie" !!!. Nie pokazuje, że installer.exe jest przez cokolwiek otwarty czy używany.
  14. Teraz już nie wiem, bo usunąłem katalog "katal" po tym jak udało się go opróżnić.
  15. OK - udało się skasować installer.exe ale problem dalej jest. Ikona kosza - pełny; przy opróżnianiu komunikat "nie można usunąć installer.exe"
×
×
  • Dodaj nową pozycję...