Skocz do zawartości

Bardzo wolna praca komputera w Windows XP


leliwka

Rekomendowane odpowiedzi

Nie chcę się wdawać w zbędną polemikę ale wyjaśnię o co chodzi:

 

1. Nie wycinam zdania z kontekstu bo pełna treść jest wyżej i doskonale wiem co linkowałeś.

2. Mam duże zastrzeżenia do działania tego programu przy takich operacjach na ZAINSTALOWANYM systemie. Działa w ramach odrębnego systemu DOS.

3. Mhdd traktuje taki dysk tylko jako zwykły nośnik zapisanych informacji bez analizowania czego dotyczą bity w danym sektorze.

4. W przypadku napotkania problemów remapuje sektor do wolnego w ramach puli przypisanej fabrycznie do dysku.

5. Zastanów się co się stanie kiedy to będzie np. sektor z MFT.

6. Takie działania z wykorzystaniem mhdd są jak najbardziej poprawne na wyzerowanym dysku.

 

Dlatego zdecydowanie pewniejszym jest wykorzystywanie wbudowanego w system narzędzia jakim jest chkdsk.

W tym przypadku narzędzie dokonuje stosownej naprawy w ramach i z uwzględnieniem plików systemowych.

Następne działanie to defragmentacja softem posiadającym opcję defragmentacji w fazie BOOT (Puran Defrag, Perfect Disk - jest już v.13).

To dodatkowe naprawianie problemów i defragmentacja plików zabezpieczonych przed dostępem takich jak np. MFT, pagefile.sys itp.

Zawsze może się zdarzyć fakt uszkodzenia pliku systemowego wskutek wcześniejszego uszkodzenia dysku.

Do tego służy dodatkowe narzędzie systemowe sfc.

 

To co było zapisane na uszkodzonym strukturalnie sektorze dysku - już nie istnieje. Cokolwiek by to było. Więc o jakich uszkodzeniach MFT Ty mówisz przez działanie MHDD? Mało tego, są kopie zapasowe. Specjalnie w różnych miejscach, co by takowe strukturalne uszkodzenia nie uniemożliwiło odzysku plików . 

 

I powtórzę raz jeszcze bardzo wyraźnie - pracowanie na dysku z uszkodzoną powierzchnią - może powodować dalszą jego degradację. Kategorycznie więc się powinno unikać jakichkolwiek niepotrzebnych działań. 

I tak jak napisałeś - remap po prostu zrealokuje sektor tak, by był zastąpiony innym z pul zapasowej, a uszkodzony dodany do "czarnej listy", co by głowica nigdy go później nie czytała. To ma na celu właśnie uchronienie dysku.  

 

Co można naprawić z uszkodzonej powierzchni dysku? Mało tego - w przypadku niemożności odczytu program próbuje jeszcze raz, i jeszcze raz, na pewno ma ileś prób. Głowica "jeździ" po takim defekcie i sprawia, że problem może się rozszerzać. Jeżeli nie może odczytać jakiegoś newralgicznego miejsca - szuka go w mirrorach czy kopiach zapasowych.

I Mhdd akurat tego zepsuć nie może, chociaż przy wszelkich operacjach tego typu uzytkownik musi byc swiadom ryzyka. Niewielkiego, ale jednak. 

 

I biorę za to pełną odpowiedzialność. 

Odnośnik do odpowiedzi
Pomoc jest darmowa, ale proszę rozważ przekazanie dotacji na utrzymanie serwisu: klik.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...