-
Postów
77 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Odpowiedzi opublikowane przez peterek64
-
-
Yes, I know, I'm not Luuk, but... enjoy

Police vs door. I want that door!!!!

http://www.youtube.com/watch?v=ET9SNXpeORY&feature=player_embedded
-
Dobry człowieku, twój "problem" to pikuś
Słuchaj co do Ciebie mówi Admin (picasso), postępuj zgodnie z wskazówkami, żadnych samowolek, a wszystko będzie cacy:)Jak chcesz zobaczyć jak wygląda prawdziwy problem to popatrz tutaj.
Pozdrawiam
-
MatiK dzięki, dzięki też do KolegiDudysa, problem rozwiązany.
Zrobiłem po prostu to, co opisałem w ostatnim poście, czyli zmieniłem wpis z "requireAdministrator" na "false", podmieniłem plik .exe i działa jak trzeba bez potrzeby instalowania dodatkowego softu i pisania skryptów
.Jak ktoś chcę podejrzeć mój pulpit to może to zrobić klikając w link. Na szczęście nieobowiązkowe
.W związku z powyższym temat do zamknięcia.
Pozdrawiam.
-
@MatiK Nie wiem o jakim CoreTemp piszesz, wszystkie wersje które znam, nie posiadają instalatora, a uruchamianie polega na wypakowaniu paczki do dowolnego katalogu i odpaleniu aplikacji. Po uruchomieniu w opcjach możemy zdecydować czy np. program ma startować z systemem, lecz nie możemy zdjąć praw admina potrzebnych do uruchomienia. Mimo to zobaczę co da się zrobić z tym softem, który podałeś.
@KolegaDudysa - dzięki, to ma większy sens, lecz zanim zacznę cokolwiek robić w temacie, spróbuję przestawić wpis i podmienić exeka. Zobaczymy co się stanie... Jak by nie było - dam znać.
Pozdrawiam.
-
Niestety, albo coś robię źle, albo te rozwiązania nie pomagają w tym przypadku.

A co z wpisem?
-
Witam.
Jestem zwykłym użytkownikiem komputera, nie posiadam żadnej wiedzy odnośnie programowania, języków programowania itp., co skłoniło mnie do założenia tego tematu celem uniknięcia problemów po operacji którą chciałbym wykonać.
Na moim domowym kompie mam zainstalowanego Windowsa XP + SP3 32bit. Nie wiem, czy to istotne, ale w pudle siedzi mobo: Asus M4A785TD-V EVO; CPU: AMD Phenom II X4 955 Black Edition; GPU: Asus ATI HD5770.
Mam też założone dwa konta: jedno jako administrator służy mi do przeprowadzania operacji finansowych i zarządzania komputerem, drugie jako użytkownik, które traktuje jako centrum rozrywki czyli buszowanie w sieci, edycja i oglądanie filmów oraz gry FPS.
Żadne osoby trzecie nie mają dostępu do tego komputera.
Jako posiadacz w/w procka muszę pilnować, by jego temperatura nie przekroczyła 62 stopni i w tym celu zainstalowałem właśnie CoreTemp. Niestety, program ten świetnie działa na koncie admina, lecz po zalogowaniu jako user zwraca błąd
. Nie chcę wymieniać tego softu na inny z banalnej przyczyny: idealnie komponuje się na pulpicie pod jedną ze skórek Rainmetera.Moje pytanie brzmi:
Czy wystarczy zmienić ExecutionLevel na "false", by CoreTemp chodził też na koncie usera? Jeżeli nie, to jak i czym można tego dokonać?

Z góry dziękuję

-
Closterkeller - Fortepian
http://www.youtube.com/watch?v=8cunZe57yWs&feature=related
No i oczywiście: Władza. Oficjalny teledysk.
http://www.youtube.com/watch?v=syrX7NfB1L4&feature=related
Enjoy.
-
Mój pierwszy komputer miał 1 kB pamięci. Sinclair ZX81.
Hehe, wiedziałem kiedyś jak w nim zrobić zegar analogowy (tzn. nie "w nim" tylko jakie operacje wykonać by powstała aplikacja takowy wyświetlająca
) To był czad, kumpel-właściciel do tej pory myśli że jestem guru
.EDIT:
Pszepraszam, to był ZX Spectrum.
-
Heh, na przełomie lat '80/'90 w moim domu królowała Amiga. Najpierw 500, a później 600. To był sprzęt!!! Pierwsze PC-ty odpadały w przedbiegach z wydajnością. Szkoda, że "się porobiło"...

-
To cieszę się że wszystko ok. Plik HOSTS też już przywrócony, restart wykonany, i jak nie masz baaaardzo krytycznych uwag do mojego Nero i ZoneAlarm-a to właściwie można temat zamknąć.
Bardzo dziękuję i pozdrawiam

-
Zacznę od OTL i skryptu: Wkleiłem co trzeba kliknąłem na "Skanuj", a efekt końcowy taki sam.

Mam na płytce CheckSum Calculator, po jego uruchomieniu uzyskałem taki sam wynik dla pliku SETUPDD.SY_ : 5B598AC1216CD1095ED3FC708C647940, wygląda więc na to, że wszystko jest dobrze.
Przy Tobie czuję się jak ostatni ignorant, więc troszkę się potłumaczę:
We wszystkich kluczowych programach/wtyczkach zaznaczałem opcję aktualizacji automatycznej. Mimo to widzę, że nie ma co wierzyć takowym ustawieniom. Ba, nawet "ręczne" uruchomienie aktualizacji nie przynosi pożądanych skutków (przykład poniżej).
Pierwsza fotka to Java 6.26 i kolejna próba aktualizacji, druga to już Java 7. Żeby nie było że kogoś tu próbuje nabrać, oczywiście


Jeżeli jest coś jeszcze co mogę zrobić to powiedz mi, proszę.
A to zamiast kwiatka: Confirmation number: 7DS11043G9452662L
Pozdrawiam

-
Swoją potwierdzisz robiąc dostosowany skan OTL na następujących warunkach: wszystko ustawione na Brak + Żadne, zaś w polu Własne opcje skanowania / skrypt wklej co podane niżej i klik w Skanuj.
Skanuj czy Wykonaj skrypt?
Log ze Skanuj w Załączniku.
3. Do aktualizacji:========== HKEY_LOCAL_MACHINE Uninstall List ==========
[HKEY_LOCAL_MACHINE\SOFTWARE\Microsoft\Windows\CurrentVersion\Uninstall]
"{26A24AE4-039D-4CA4-87B4-2F83216025FF}" = Java™ 6 Update 26
"{AC76BA86-7AD7-1045-7B44-A94000000001}" = Adobe Reader 9.4.5 - Polish
"Adobe Flash Player ActiveX" = Adobe Flash Player 10 ActiveX
"Adobe Flash Player Plugin" = Adobe Flash Player 10 Plugin
"Adobe Shockwave Player" = Adobe Shockwave Player 11.5
"KLiteCodecPack_is1" = K-Lite Mega Codec Pack 5.8.3
Tutaj raczej wszystko co najnowsze, no może poza kodekami (tych nie aktualizuję automatycznie (brak takiej opcji) a "ręczna aktualizacja" jest bardziej kłopotliwa (deinstalacja starych > instalacja nowych) więc sprawdzam tak co 6 miesięcy czy coś jest nowego.
Co do ZoneAlarm to na razie zostaję przy tej wersji. Jakiś czas temu aktualizowałem do nowszej, lecz pojawił się problem z "przycinaniem" płynności wyświetlania grafiki w starej grze COD2, mimo przekierowania portów i udzielenia pełnego dostępu do internetu. Po downgrade jest ok.
Z kolei Nero... Kupiony kiedyś za "ciężkie" pieniądze, lekki, łatwy i przyjemny. Przyzwyczaiłem się. Jeżeli nie stanowi zagrożenia - wolałbym zostawić.
Pozdrawiam

-
Witam.
Przygotowałem dzisiaj płytę startową Windows XP Home z zintegrowanym dodatkiem SP3 według instrukcji z tego forum klik.
Podczas wypalania płyty, a właściwie podczas inicjacji wypalania, pojawił się taki komunikat: "Plik może być zainfekowany nieznanym wirusem! E:\Xpcd\I386\SETUPDD.SY_"

Załączam logi z OTL i GMER-a, ten ostatni (z "rozpędu") wykonany w trybie skanowania wszystkich dysków.
Pozdrawiam
-
Podnoszę pytanie. Picasso, proszę, nie bądź zbyt skromna. Oświeć nas i potwierdź ileż to nauki za Tobą, a ile jeszcze przed. Uświadom nas ile to zarwanych nocek, ile bólu głowy i oczu i ile nerwów, zwłaszcza kiedy pomagasz innym i prosisz w poście o ostatniego loga, a gostek który ma Ci go przesłać zlewa temat bo "już mu działa".
Nie znam Cię osobiście, ale jesteś w ścisłej czołówce DOBRYCH LUDZI których znam. Do takich też ludzi spokojnie mogę dołączyć resztę zespołu fixitpc, oraz co niektórych użytkowników.
Dziękuję Wam w imieniu swoim i tych, którzy zapomnieli.
Pozdrawiam.
-
-
Closterkeller
Według mnie: Wielcy Niedocenieni. Na scenie muzycznej są już od tak dawna, że "najstarsi Polacy" nie pamiętają, jednak media postanowiły nie promować ich muzyki. Nie znam szczegółów. Mimo to są w dorobku kilkunastu płyt, w tym trzech koncertowych. Notabene wokalistka para się informatyką.
Tytuł"Matka" z albumu "Aurum". Gorąco polecam!!!!
Utwór przekazuje nam rozpacz matki po utracie syna na wojnie.
-
Picasso, wybacz, Twój poprzedni post czytałem w pośpiechu i jeszcze szybciej odpowiadałem... A nie powinienem, bo rzeczywiście - wszystko jak na dłoni!
Swoją drogą to mam sklerozę połączoną z kurzą ślepotą, o braku rozumu nie wspominając... Na kompie mam wszystko poukładane, jak coś pobieram to we właściwe miejsce, np.: stery audio idą do
E:\Install\Moje stery\Audio\*.*
I oto co zobaczyłem po pobraniu:

Plik pobrany rok temu przy stawianiu kompa!!!
Dziękuję Ci bardzo, temat jak najbardziej do zamknięcia

Pozdrawiam.
-
Picasso, sugerujesz bym przeinstalował stery do grafiki? Poprzednio próbowałem przeinstalować stery audio, zaopatrzyłem się nawet w pakiet Uniblue Power Suite, w którym m. in. jest Driver Scanner. Wyrył on brak sterownika dla tego urządzenia, ale i tak nie mógł go zainstalować. Z tego co pamiętam (niestety nie robiłem notatek), to wersja sterownika była taka sama jak dla działającego urządzenia.
-
Dla urządzenia oznaczonego pytajnikiem i wykrzyknikiem jest to:
HDAUDIO\FUNC_01&VEN_1002&DEV_AA01&SUBSYS_00AA0100&REV_1002
HDAUDIO\FUNC_01&VEN_1002&DEV_AA01&SUBSYS_00AA0100
Dla drugiego:
HDAUDIO\FUNC_01&VEN_1106&DEV_0397&SUBSYS_1043836C&REV_1000
HDAUDIO\FUNC_01&VEN_1106&DEV_0397&SUBSYS_1043836C
-
Przepraszam, niejasno się wyraziłem, a screenshot też zamieszał...
Zawsze zaczynam od instalacji chipsetu, to na screenie to sytuacja zaraz po instalce Windy. Z resztą dalej napisałem o kolejności instalacji sterów:)
Ale dziękuję za podpowiedź z grafą, całkiem o tym zapomniałem

Reasumując, sytuacja się nie zmienia i nadal mam dubel urządzenia.
I co z tym zrobić?
Pozdrawiam
-
Witam:)
To mój pierwszy post, więc proszę o wyrozumiałość...
W skutek wizyty dwóch małoletnich urwisów, zwanych od tygodnia wirusami, musiałem przeinstalować Windowsa... Tyle z przyczyny, a teraz skutki, ale najpierw platforma:
mobo: Asus M4A785TD-V EVO
CPU: AMD Phenom II X4 955 Black Edition
GPU: Asus ATI HD5770
Audio: zintegrowane z mobo (żadnych dodatkowych urządzeń!)
Pamięć: 2x 2Giga Kingston
Zasilacz: EZ Cool 1000 - 700W
OS:
Windows XP Home Edition SP-2 oryginalna (SP-3 po aktualizacji) 32-bit
Wszystkie aktualizacje MS na pokładzie
Skutki:
Po instalacji Windowsa z SP-2 w Menedżerze Urządzeń pojawił się taki wpis:

Po zainstalowaniu sterów audio jedna z pozycji nadal razi w oczy pytajnikiem i wykrzyknikiem.
Przyznam się, że aby usunąć ten problem odwiedziłem witrynę Microsoftu i poczytałem trochę o problemach z audio HD i sposobie ich rozwiązania, co za każdym razem skutkowało ponowną instalacją systemu. Było to tak, że przy próbie aktualizacji sterownika z poziomu menedżera, pytajnik znikał, wykrzyknik zostawał, przycisk "Aktualizuj sterownik" był aktywny lecz nieklikalny (nic się nie działo po kliku). Mogłem urządzenie wyłączyć, ale nie usunąć - komunikat "Urządzenie nie może zostać usunięte gdyż jest potrzebne do uruchomienia systemu" (czy podobnie)...
A dźwięk i mikrofon działały bez przeszkód. Z bardzo dobrą jakością. Panel sterowania VIA HDA Deck był w pełni konfigurowalny.
Po kolejnej reinstalacji postanowiłem nie wymuszać instalacji "dodatkowego" sterownika dla tego urządzenia. Zwróciłem baczniejszą uwagę na kolejność instalacji sterowników, w tym aktualizacji KB888111. Jak zwykle, ten jeden wpis został. Tyle, że mogę go teraz wyłączyć i USUNĄĆ
Ale tylko do ponownego uruchomienia komputera.... Kreator odnajduje Audio Device..................:/A dźwięk i mikrofon? Super! I VIA też. Bo przecież jeden z wpisów uzyskał swoje sterowniki.
Moje pytanie brzmi: gdzie jest problem i jak go rozwiązać nie chowając go pod dywan? A jak już chować, to jak, by nie przeszkadzał w przyszłości?
Pozdrawiam:)
P.S. Logi OTL: Są, ale "Nie masz uprawnień by wgrywać ten rodzaj pliku"... (.zip, .matlab) Dobrze że mogę tak: OTL, EXTRAS.







Nie mogę sformatować dysku zewnętrznego
w Hardware
Opublikowano
Miałem podobny problem, mój odtwarzacz nie widział dysku NTFS i chciałem go sformatować do FAT32. Co prawda nie był to dysk 1T, ale generalnie też Windows wywalał błąd podczas formatowania.
Rozwiązałem ten problem używając Live CD z Linuxem, pod którym podzieliłem dysk na partycje po ok 200Gb. Po tej operacji Windows nie miał problemów ze sformatowaniem dysku do FAT32.
Nie pamiętam tylko jak to obszedłem, ale możliwe, że PartitionMagic dał radę
Pozdrawiam
EDIT:
Przepraszam, z ciekawości podłączyłem ten stary dysk i wielkość partycji to 3x100GB. Po czterech latach pamięć zawodzi, oj zawodzi:/