Skocz do zawartości

Reanimacja dysku HDD.


Vikerian

Rekomendowane odpowiedzi

Dysk: Maxtor PROXIMA YAH814YZ

Model: 31024H1

Typ złącza: IDE

Pojemność: 10.1 Gb

post-18295-0-12940000-1473707536_thumb.jpg

 

Podczas próby zerowania dysku w programie MHDD, przydarzył mi się catastrophic failure:

post-18295-0-64980000-1473707552_thumb.jpg

 

Nadmienię że doszło do tego prawie na końcu procesu zerowania.

W trakcie kilka razy dało się słychać sporadyczne metaliczne kliknięcia dobiegające z wewnątrz dysku.

Wcześniejsza jego analiza nie wykazała błędów ani bad sektorów. Było jedynie kilka miejsc z wolniejszymi odczytami i co dosyć specyficzne brak typowej ciemnoszarej szachownicy a jedynie jednolity, ogólny stan sektorów na poziomie odczytu <10 ms.

Przyznam się że nie zrobiłem S.M.A.R.T.a przed zerowaniem, a już po wystąpieniu błędu S.M.A.R.T jest niemożliwy do odczytu.

Każda kolejna próba zerowania wywala już na początku catastrophic failure.

 

A sprawdzenie dysku w takim stanie pokazuje to:

post-18295-0-04340000-1473707580_thumb.jpg

 

Zerowanie przy użyciu programu ViVard:

post-18295-0-47900000-1473707610_thumb.jpg

Jak widać również nieskuteczne.

 

Program Victoria:

post-18295-0-26780000-1473707625_thumb.jpg

Inicjalizacja dysku niemożliwa.

 

Program Active KILLDISK:

post-18295-0-79260000-1473707648_thumb.jpg

 

Diagnostyka przy użyciu Maxtor PowerMax:

post-18295-0-52820000-1473707667_thumb.jpg

 

Inne użyte przeze mnie programy które również nie przyniosły skutku:

DRevitalize

Hard Disc Sentinel

HDD Erase

WDCLEAR

 

Czy wobec powyższego jest jeszcze jakiś sposób do wykonania z poziomu software w celu naprawy tego dysku, czy jednak niezbędna będzie interwencja mechaniczna?

Odnośnik do odpowiedzi
Pomoc jest darmowa, ale proszę rozważ przekazanie dotacji na utrzymanie serwisu: klik.

Co dla Ciebie znaczy interwencja mechaniczna? :) Komputer też naprawiasz młotkiem? :) I w ogóle co chcesz naprawiać jak nawet nie wiesz co uległo uszkodzeniu? 

 

 

Dysk ma uszkodzone SA. W maxtorach SA zapisana jest na talerzach. Zobacz czy w Victorii pod windowsem (pod XP, żeby połączyć się z nim w trybie PIO, nie przez API), uzyskać do niego dostęp przez klikniecie (passport) i zobacz czy sektory w hexach będą 666 666 666 666 666 - jeśli tak to uszkodzony translator. 

Jeśli nie będzie do niego dostępu to jakieś inne uszkodzenie SA. 

 

Tak czy siak naprawa poza Twoim zasięgiem. Przykro mi. 

Odnośnik do odpowiedzi

Dzięki za Twoją uwagę, ale szyderstwa nie są tu konieczne.

Podejrzewałem uszkodzenie motoru głowicy magnetycznej i w takim przypadku może dałoby się coś wskórać poprzez rozkręcenie osłony i dotarcie do uszkodzonych miejsc. Wiem że dysk straci przez to hermetyczność, ale skoro i tak już nie działa to czemu by nie spróbować.

Nie jestem jakoś szczególnie zdesperowany na tą naprawę, po prostu lubię pogrzebać w starych sprzętach i może przy okazji nauczyć się czegoś nowego.

 

Victoria wysyła Drive Error przy próbie passportu.

post-18295-0-54080000-1473719546_thumb.jpg

 

Udało mi się jednak uzyskać passport dzięki przestawieniu portu na primary. Oto wynik:

post-18295-0-28600000-1473719559_thumb.jpg

Odnośnik do odpowiedzi

Dysk nie jest hermatyczny, nigdy nie był, przecież jest filtr powietrza. 

 

Musisz wiedzieć na jakim porcie jest podłączony dysk, na początku miałes na 170h i to były ustawienia niepoprawne, potem 1F0h i dysk wykryło. 

 

Wejdź w advanced i otworz np. zerowy sektor. Zobacz czy to bedzie mozliwe. Tak jak mowilem - wazne czy beda same zera czy 6666 6666 6666 6666 etc etc

 

Możesz spróbować jeszcze soft reset (czyli kliknąć po prostu reset) 

Odnośnik do odpowiedzi

Filtr powietrza znajduje się wewnątrz dysku i filtruje powietrze wewnątrz, wyłapując drobiny powstające podczas eksploatacji talerzy. Powietrze z zewnątrz nie ma prawa dostać się do dysku ponieważ mogłoby przynieść drobne zanieczyszczenia, które szybko uśmierciłyby każdy dysk (dlatego też montuje się je w sterylnych warunkach) i dlatego są zamykane hermetycznie.

 

Sektor 0 jak i każdy inny daje takie wartości:

post-18295-0-97160000-1473791703_thumb.jpg

 

Reset się wykonuje ale nie przynosi żadnego skutku.

Odnośnik do odpowiedzi

Jest takie powiedzonko "nie ucz księdza pacierza". Nie dość, że nie reprezentujesz fachowej czy nawet amatorskiej wiedzy, to jeszcze kwestionujesz moje zdanie. 

Niechętnie edukuję tych, którzy wiedzą lepiej. Zwłaszcza, że w przypadku filtra nie mówimy o wiedzy na poziomie dysku, tylko o fizyce na poziomie szkoły podstawowej. Wszyscy wiemy, że objętość powietrza zależy od ciśnienia. Wyraża to Równanie Clapeyrona (Równanie gazu doskonałego) pV=nRT. Proste przekształcenie i mamy dowód na to, że objętość zależy od 

V=(nRT)/p

Daruję sobie personalne docinki ,niemniej różna objętość powietrza sprawia, że dochodzi do wymiany powietrza z tym z zewnątrz, poza dyskiem. Dlatego zwłaszcza na starszych dyskach były tego typu ostrzeżenia: 

http://www.howtogeek.com/wp-content/uploads/gg/up/sshot50896f1c75f0f.jpg

Słynne "do not cover this hole". 

Gdyby dyski były hermetyczne - wówczas mogłaby występować bardzo duża różnica ciśnień między ciśnieniem na zewnątrz (atmosfery), a tym co jest w środku obudowy.  

Także to kończy naszą dyskusję. Jeżeli kolega się nudzi - to proponuje wrócić do pierwszego pomysłu i spróbować podjąć "interwencję mechaniczną". Pozwoli to zaoszczędzić czasu i Tobie i mi, bo z dysku Ci już nic nie zostanie. Zresztą, pisałem, że interwencja w SA leży poza Twoim zasiegiem. 

 

Żeby po raz kolejny dowieść słuszności swojej diagnozy odnośnie uszkodzenia Service Area, strefy serwisowej, dodam, że dysk jest rozpoznawany przez MHDD jako Proxima. Tak rozpoznawany być nie powinien. Do tego inne LBA (liczba sektorów) i najważniejsze - zmiana ostatniej literki firmware na Z. 

Odnośnik do odpowiedzi

Nie próbuję tutaj podważać Twojej wiedzy, doskonale wiem że jest znacznie większa niż moja. Widać to chociażby po liczbie tematów w których się udzielasz, dlatego traktuje Twoje opinie jako opinie eksperta i dziękuję Ci za to że zechciałeś udzielić odpowiedzi również w moim temacie. Jednakże nawet ekspert czasami popełnia błędy, w tym przypadku tak jednak nie było. Przyznaję się do pomyłki. O ile osłona dysku rzeczywiście zamykana jest hermetycznie (w tym sensie że nie przepuszcza powietrza) to dysk sam w sobie taki nie jest ponieważ jak wspomniałeś posiada otwory wyrównujące ciśnienie. Na swoje usprawiedliwienie mogę jedynie dodać że w sieci bardzo często pisze się o hermetyczności obudowy dysków twardych. Tutaj przykłady:

 

http://hardrive.pl/budowa-i-dzialanie-dysku-twardego/

http://sajmonrts.cba.pl/strony/budowa.html

http://dyski.cdrinfo.pl/artykuly/dyski-budowa/strona1.php

http://komputery-sosnowiec.neostrada.pl/dysk/dysk.htm

Jak widać łatwo tutaj o pomyłkę i dopiero wnikliwsza analiza tematu pozwala dojść do prawdy.

 

 

Co do mojego dysku to od początku zdawałem sobie sprawę z tego że jest trupem, potrzebowałem jedynie potwierdzenia tego faktu od osób bardziej kompetentnych. Taką opinię uzyskałem więc teraz biorę się za jego rozbiórkę w celu zaspokojenia ciekawości oraz poszerzenia swojej wiedzy. Jeśli natknę się na coś ciekawego i godnego uwagi postaram się podzielić tym w tym temacie.

Odnośnik do odpowiedzi

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...